AP/EAST NEWS
AP/EAST NEWS

NEWS / 13:14,

Koniec wolności w internecie...

...czy koniec z jazdą za friko dla Google'a i Facebooka? Kontrowersyjna dyrektywa o prawie autorskim, ACTA 2, została przyjęta przez Parlament Europejski

Dyrektywę o prawie autorskim poparło 438 europosłów. Przeciwko było 226, a wstrzymało się 39. Za przyjęciem ACTA 2 głosowali m.in. posłowie Platformy Obywatelskiej, którzy uważają, że dyrektywa pozwoli domagać się zapłaty za wykorzystanie treści w internecie. Przeciw ACTA 2 byli eurodeputowani PiS, którzy twierdzą, że dyrektywa ogranicza wolność w internecie (na zdjęciu powyżej - głosowanie w Strasburgu, 12 września br.). 

Zwolennicy ACTA 2 twierdzą, że artyści zarobią więcej na udostępnianiu utworów. Krytycy ripostują, że Bruksela oddaje władzę w internecie technologicznym gigantom

Projekt zmian od początku budził kontrowersje. Spierało się o niego wiele grup, od internautów, przez wydawców prasy, po producentów sprzętu elektronicznego. Zwolennicy dyrektywy argumentują, że pomoże ona dostosować przepisy do zmian, które zaszły na rynku cyfrowym, oraz że prawa autorskie twórców będą lepiej chronione. Z kolei przeciwnicy ACTA 2 twierdzą, że efektem wprowadzenia będzie cenzura internetu, a sama dyrektywa ogranicza wolność w sieci. Najbardziej kontrowersyjne art. 11 i 13 są znane jako „podatek od linków" i jako żądanie przesłania filtrów do odwiedzanych stron. 

Podatek od linków został pomyślany jako narzędzie mające ukrócić praktyki Google'a czy Facebooka, które de facto czerpią korzyści z twórczości innych. Np. umieszczają reklamy, i inkasują za nie pieniądze, przy atrakcyjnych zewnętrznych linkach. Teraz portale agregujące linki będą musiały płacić za wstawienie linka lub za cytowanie cudzych artykułów. 

Z obowiązku opłat zostały wyłączone małe przedsiębiorstwa i organizacje non-profit typu Wikipedia. Krytycy tego przepisu wskazują jednak, że uderzy on w małe strony, które nie mogą sobie pozwolić na zapłacenie takiego podatku od linków - w przeciwieństwie do gigantów, których na to stać (lub mogą sobie pozwolić na zaprzestanie linkowania).

Z kolei art. 13 zobowiązuje wszelkie portale do używania systemu identyfikacji zawartości - by wykryć i powstrzymać publikację treści, które są chronione prawem autorskim (tak np. jak YouTube wykrywa, kiedy ktoś wrzuca nowy film, którego rozpowszechnianie jest zabronione).  

Artykuł 13 gorąco popierały środowiska twórcze i artyści. „Co roku z powodu nieszczelnego systemu ochrony praw autorskich w internecie polska gospodarka traci około trzech miliardów złotych. Nowe możliwości cyfrowego kopiowania i powszechnego udostępniania wymagają rozszerzenia praw pokrewnych. (...) Prawo autorskie musi działać także w internecie” – piszą twórcy i artyści w apelu do Parlamentu Europejskiego, który został podany do wiadomości publicznej. 

Głosowanie w Parlamencie Europejskim nie kończy procesu legislacyjnego. Teraz Bruksela wskaże konkretnym państwom, jak mają implementować nowe zasady.

Nie bez przyczyny dyrektywę ochrzczono jako ACTA 2 – czyli ustawę siostrę ACTA 1, innego aktu prawnego, dotyczącego zwalczania obrotu towarami podrabianymi. ACTA 1 było porozumieniem wielostronnym, mającym ustalić międzynarodowe standardy w walce z naruszeniami własności intelektualnej. Przedmiotem tej regulacji są kwestie obrotu podrabianymi dobrami, zasady handlu lekami generycznymi oraz kłopoty z rozpowszechnianiem dzieł prawnie chronionych poprzez internet (w skrócie – piractwo medialne). 

Po wprowadzeniu ACTA 1 internauci na całym świecie protestowali przeciwko nowym regulacjom. Krytycy do dziś twierdzą, że nie zdały egzaminu.

Źródła: Gizmodo/Wikipedia

NEWS
Holistic News    

Blusy. Tu i teraz.

Ewa i Jarek. Blusy. Żyją, jak chcą. Świat wokół siebie stworzyli według własnych zasad. Ich miejsce na ziemi to La Boheme.
Stephen Chung
NEWS
Holistic News    

Za dużo Szekspira w brytyjskich szkołach

Szefowa największego brytyjskiego związku nauczycieli uważa, że szkoły lansują świat widziany oczami białych Europejczyków. Jej zdaniem trzeba zmienić kanon lektur
NEWS
Holistic News    

Robal w sałatce! Ktoś chętny?

Świerszcz w sosie albo mącznik w czekoladzie. Dodają smaku i chrupkości. Wrocławscy studenci opracowują receptury z owadami w składzie. Biomasa to przyszłość!
NEWS
Holistic News    

Pies bliżej niż myślisz!

Pies z nadwagą ma więcej wspólnego z otyłym człowiekiem, niż nam się wydaje. Podobne nawyki, reakcje i... podążanie za nagrodą.
Więcej
Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.
OK

Logowanie

0 %