ADAM STASKIEWICZ/EAST NEWS
ADAM STASKIEWICZ/EAST NEWS

SPOŁECZEŃSTWO / 12:51,

Kto przetrwa antyplastikową rewolucję

Ilu przedsiębiorców pogrąży radykalna decyzja Unii Europejskiej, żeby od 2021 r. zakazać jednorazowych przedmiotów plastikowych?

Końcówka roku upływa w Europie pod hasłem ekologii, ochrony środowiska i ograniczenia produkcji plastiku. Chciałoby się powiedzieć - najwyższy czas. Ale czy przypadkiem gwałtowna zmiana nie jest wymuszona przez to, ze Chiny właśnie zablokowały import europejskich odpadów?

Powyżej: Chińczycy stawiają na ekologię i nie chcą już składować i przetwarzać plastikowych odpadów z Europy

Czy decyzja Parlamentu Europejskiego - o zakazie używania jednorazowych przedmiotów z tworzyw sztucznych od 2021 r. – nie jest wyrokiem dla setek europejskich, w tym polskich, przedsiębiorstw? Czy nie zaszkodzi gospodarkom krajów UE? Czy trzyletni termin nie jest po prostu za krótki?

Europarlamentarzyści argumentują zmiany stanem mórz i oceanów, w których produkty z tworzywa sztucznego stanowią 80 proc. wszystkich śmieci. Spożywane są przez zwierzęta morskie, przez co trafiają do łańcucha pokarmowego i niestety do nad wracają - na talerzu. Te małe drobinki plastiku wykrywalne są już często w tuńczykach czy krewetkach, a nawet wodzie pitnej czy piwie. Spożycie mikro plastiku może prowadzić do chorób przewodu pokarmowego, wątroby, nowotworów. 

Zatem to realny problem już teraz. Nie mówimy tu o jakiejś dalekiej przyszłości. 

IMAGINECHINA/EAST NEWS
Dzieci szukają zabawek i bawią się na wysypisku śmieci w Nanning w południowych Chinach, styczeń 2016 r. Większość ich zabawek pochodzi właśnie z tego wysypiska
IMAGINECHINA/EAST NEWS

Unijna dyrektywa uderzy na początku w przedsiębiorców produkujących produkty jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego. Jedni sobie poradzą, inni będą musieli zamknąć działalność. Wiele firm już podnosi alarm, że 2021 jest dla nich nierealnym terminem, tym bardziej, że zamówienia będą się kończyć nawet i rok wcześniej. Boją się, że nie zdążą wyprzedać asortymentu, który zacznie im zalegać w magazynie.

Wyobraźmy sobie, że ktoś wziął kilkanaście milionów kredytu na rozbudowę fabryki słomek plastikowych, a tu nagle unijna dyrektywa. Produkcji słomek nie będzie, a kredyt trzeba spłacać. 

Wszyscy chcemy dbać o środowisko, ale dlaczego kosztem producentów? To nie oni, tylko konsumenci, wrzucają słomki do mórz i oceanów.

Paradygmat obiegu zamkniętego

- Myślę, że te duże przedsiębiorstwa sobie poradzą, po prostu przerzucą się na coś innego. Ale są też takie firmy, które specjalizują się tylko w tej jednej dziedzinie i nie każda udźwignie zmianę – przestrzega Wacław Wasiak, dyrektor Polskiej Izby Opakowań.

Krzysztof Kawczyński, przewodniczący komitetu ochrony środowiska Krajowej Izby Gospodarczej, wymienia rzeczy codziennego użytku, których los w UE jest przesądzony: 

- Opakowania, które wykorzystuje się w gastronomii przy daniach na wynos. Chodzi o te białe styropianowe pudełeczka. Następnie te produkty, które są mieszanką różnych tworzyw sztucznych i praktycznie nie nadają się do recyklingu. Na przykład jednorazowe kubki papierowe, które tak naprawdę nie do końca są papierowe, bo powleczone folią, czyli mamy połączenie tworzywa i papieru, co właściwie wyklucza recykling. 

 - Jednak to nie wszystko – ciągnie Kawczyński. - W przyszłości będzie mocna presja na to, aby przywracać wyrobom naprawialność. Pralka, telefon komórkowy, telewizor - obecnie są to produkty w praktyce jednorazowe, bo ich naprawa jest nieopłacalna, często zbliżona kosztem do nowego wyboru. Kiedy wchodzi nowy model telefonu, wyrzucamy stary. Idea jest taka, żebyśmy je naprawiali albo wypożyczali, a nie kupowali. Ale zanim idea zostanie zrealizowana, czeka nas długa i żmudna droga: z jednej strony edukacja, uświadamianie konsumentów, a z drugiej wymuszenie pewnych zachowań producentów.

SPL/MEDIADRUMWORLD.COM/EAST NEWS
Drobinki mikroplastiku obok eroytrocytu, czyli czerwonej krwinki człowieka. Nic dziwnego, że łatwo przenikają do naszych organizmów
SPL/MEDIADRUMWORLD.COM/EAST NEWS

– Powszechny stanie się paradygmat ekoprojektowania w ramach gospodarki w obiegu zamkniętym - dodaje Wacław Wasiak. - Zanim np. przedsiębiorca coś wyprodukuje, będzie musiał się zastanowić co będzie działo się z jego produktami, przeprowadzić analizę ich cyklu życia, przetwarzalności, wielokrotnego zastosowania, wpływu na środowisko itd. 

Sprzedamy poza Unią

Na razie unijna dyrektywa jest w fazie konsultacji, przyniosła więcej pytań niż odpowiedzi. Czy uda się wprowadzić jakieś działania osłonowe? O tym czy polskie firmy zmuszone do przebranżowienia się otrzymają wsparcie finansowe zadecyduje polski rząd.

Dla niektórych szansą na przerwanie antyplastikowej rewolucji jest to, że nowe przepisy dotyczyć będą jedynie dystrybucji w ramach Unii. Nie zakazują eksportu i produkcji dla klientów spoza Unii. 

- Jesteśmy dużą firmą, która produkuje m.in. sztućce jednorazowego użytku – tłumaczy Marian Olszyński, doradca ds. rozwoju spółki Zelan. 

- Biodegradowalne również mamy w asortymencie, ich odbiorcą są głównie Niemcy. Niestety są to wciąż dużo droższe produkty. Ale jeżeli chodzi o plastikowe, to jednym z naszych klientów jest Arabia Saudyjska. Więc nie jest tak, że w 2021 r. nagle zamkniemy całą produkcję. Sztućce będziemy robić dalej, żeby sprzedawać je poza granicami UE. Mamy klientów z Rosji, Ukrainy.

IGOR STEVANOVIC/SCIENCE PHOTO LIBRARY/EAST NEWS
Tradycyjne mydło w kostce jest bardziej ekologiczne niż mydło w płynie pakowane w jednorazowe butelki
IGOR STEVANOVIC/SCIENCE PHOTO LIBRARY/EAST NEWS

Niektóre – w szczególności największe koncerny – starają się wyprzedzać wydarzenia, co wizerunkowo jest bardzo korzystne. IKEA zobowiązała się, że do 1 stycznia 2020 wycofa ze swoich sklepów na całym świecie plastikowe produkty jednorazowego użytku. 

 - Ogłosiliśmy to jeszcze zanim zapadły unijne decyzje – mówi Agata Czachórska, kierownik projektu Circular IKEA. - Nasze zobowiązanie wiąże się z naszą strategią zrównoważonego rozwoju, świadomym zwrotem ku gospodarce w obiegu zamkniętym. Od 2030 roku chcemy stosować w opakowaniach i produktach tylko materiały odnawialne lub ponownie przetworzone. To są wyzwania o charakterze globalnym i choć wiemy, że jeden człowiek ani jedna firma nie jest w stanie im podołać to jednak od czegoś trzeba zacząć. Chcemy inspirować innych do działania, skłaniać naszych klientów do angażowania się na rzecz planety. 

Zmienić konsumentów

Nie tylko firmy stają przed ogromnym wyzwaniem, ale również - a nawet przede wszystkim - konsumenci. 

Nie mamy czasu zjeść w restauracji, więc bierzemy na wynos. Nie chcemy gotować, więc sięgamy po diety pudełkowe. Kochamy nowe technologie, więc nie czekamy aż nasz telefon odmówi posłuszeństwa, tylko kupujemy najnowszy model. Wystarczy zerknąć to pierwszego lepszego pojemnika na śmieci komunalne, żeby przekonać się, że segregacja odpadów kuleje. 

M.LASYK/REPORTER
Kocham, lubię, szanuję ... nie śmiecę - akcja segregowania śmieci w Krakowie organizowana przez Fundację Nasza Ziemia
M.LASYK/REPORTER

- Unia będzie kładła nacisk na edukację i uświadamianie obywateli. Ale to jest proces, który będzie obejmował kolejne pokolenia. Żeby zatrzymać to chociaż częściowo już teraz, potrzebne są takie dyrektywy. - tłumaczy Krzysztof Krawczyński. 

 Marian Olszyński z firmy Zelan sugeruje, że powinniśmy brać przykład z innych krajów i wprowadzić tak zwany system kaucyjny na opakowania. 

- Niemiecki Lidl wprowadził taki system na butelki PET i to się sprawdza. Ludzie mają dodatkową zachętę, aby te butelki segregować i oddawać. Tak jak kiedyś w Polsce był rynek butelek szklanych. Wartość kaucji zachęcała, więc się zbierało, zanosiło i odbierało zwrot kaucji. A w tej chwili butelka PET nie ma żadnej wartości i uważamy, że to nie jest nasz problem co się dalej z nią stanie. Trzeba stworzyć motywacje ekonomiczne, żeby wprowadzenie gospodarki w obiegu zamkniętym miałoby większy sens. Tworzywa są genialnym materiałem do ponownego użycia, wymagają mniejszej temperatury niż szkło czy drewno, a także mniej środków chemicznych przy recyklingu. Można je swobodnie przetwarzać. Ale jest jeden warunek: muszą wrócić do obiegu posegregowane, bo kiedy wylądują w śmietniku komunalnym, to nic z tego nie będzie…

AP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Karolina Anna Kuta

Z karabinem do szkoły

Kończący się bieżący rok jest najtragiczniejszym w historii, jeśli chodzi o przemoc z użyciem broni w amerykańskich szkołach. Do tej pory odnotowano rekordową liczbę 94 incydentów.
AP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Internetowa rewolucja na Kubie

Od ubiegłego tygodnia po raz pierwszy przeciętny Kubańczyk może korzystać z mobilnego internetu, chociaż usługa ciągle pozostaje droga jak na kubańską kieszeń - za 4 gigabajty danych komórkowych trzeba zapłacić 30 dol.
JOBARD/SIPA/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Wiktor Cyrny

Pakt migracyjny dzieli świat

Przyjęty właśnie Światowy Pakt w sprawie migracji dzieli Europę. Dla podpisujących go krajów członkowskich ONZ oznacza początek końca kryzysu migracyjnego, rządy populistów uznają go za „zaproszenie do masowego uchodźctwa”.
BERND VON JUTRCZENKA/AFP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Wiktor Cyrny

Merkel ratuje honor Europy

Wielu Europejczyków wciąż zadaje sobie pytanie: Dlaczego Angela Merkel przyjęła uchodźców w 2015 r.? Odpowiedział na nie ekspert ds. migracji Gerald Knaus
Więcej
Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.
OK

Logowanie

0 %