OGNEN TEOFILOVSKI/REUTERS/FORUM
OGNEN TEOFILOVSKI/REUTERS/FORUM

SPOŁECZEŃSTWO / 11:45,

Macedońska walka na niby ze smogiem

Pomimo katastrofalnego zanieczyszczenia powietrza, które co roku jest przyczyną śmierci wielu osób, działania rządu są ciągle pozorne – alarmują macedońskie organizacje pozarządowe.

Macedoński rząd oświadczył w połowie listopada, że jego priorytetem jest walka z zanieczyszczeniem powietrza i ogłosił plan poprawy jego stanu w ciągu zaledwie dwóch lat. W stolicy kraju Skopje zanieczyszczenie miałoby zmaleć o połowę, a w całej Macedonii od 30 do 50 procent.

Na zdjęciu: mgła w Skopje (grudzień 2013 r.). Jakość powietrza w Macedonii jest jedną z najgorszych na świecie.

Plan macedoński przewiduje między innymi zakup nowych stacji monitorowania zanieczyszczeń, zmniejszenie podatku VAT i wprowadzenie dotacji, aby zachęcić do korzystania z ekologicznych metod ogrzewania domów, przede wszystkim zamiast palenia drewna i śmieci szczególnie źle wpływających na jakość powietrza. 

Są też plany wprowadzenia ograniczeń ruchu samochodowego zimą, a w największych miastach ma być sporo nowej zieleni.

Tyle tylko, że fundusze przeznaczone na ten cel wynoszą ledwie 1,6 miliona euro rocznie (niecałe 7 milionów złotych). Organizacje pozarządowe alarmują, że to kropla w morzu potrzeb.

Dla porównania polski program „Czyste Powietrze” ma kosztować 130 mld złotych. Według deklaracji rządu Polska ma poradzić sobie ze smogiem w 5-10 lat.

Dlatego macedońscy ekolodzy mocno skrytykowali plan.

- Podczas gdy ponad 3 tyś. osób umiera każdego roku [w konsekwencji zanieczyszczeń], a szpitale są pełne dzieci z chorobami układu oddechowego, oszustwa i fałszywa wojna z zanieczyszczeniem powietrza są nie do przyjęcia – komentowało dla BIRN (Balkan Investigative Reporting Network) stowarzyszenie O2 Coalition for Clean Air. 

Tylko w 2016 roku Macedonia zebrała 183 miliony euro z podatków ekologicznych. Ale zdaniem aktywistów brak funduszu poświęconego środowisku oznacza, że większość tych pieniędzy jest wydawana gdzie indziej. 

Profesor Trajce Stafilov z Instytutu Chemii Uniwersytetu Skopje, który od lat bada zanieczyszczenia, skomentował, że problemem nie jest „brak badań i planowanych środków”, ale brak politycznej woli ich realizacji. Od kilku lat poziom zanieczyszczenia powietrza w Skopje oraz innych macedońskich miastach osiąga rekordowe poziomy, zwłaszcza zimą. 

Największym problemem jest wysoki poziom pyłów PM10, mieszaniny cząstek zawieszonych w powietrzu, która zawiera substancje toksyczne czy metale ciężkie i może łatwo docierać do górnych dróg oddechowych i płuc, powodując kaszel, zadyszkę a nawet poważne choroby. 

W ostatnich tygodniach, zanieczyszczenie pyłu PM10 w Skopje, Tetowie i niektórych miastach Macedonii osiągnęło dziesięciokrotnie wyższe poziomy niż dozwolone maksimum (50 µg/m3). 

W połowie tego roku Macedonia znalazła się na 13. miejscu rankingu zanieczyszczenia powietrza, opartego na danych zgromadzonych przez Światową Organizację Zdrowia. Inne państwa z regionu nie są wiele lepsze: Albania jest 24., Bułgaria 46., Bośnia i Hercegowina 51., a Serbia 59. Jedynie Chorwacji udało się zająć 83. miejsce. Jakość powierza w chorwackiej stolicy Zagrzebiu jest najlepsza na całych Bałkanach. Polska jest 68., a liderem najbardziej zanieczyszczonych krajów jest Mongolia.

Źródła: balkaninsight

AP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Karolina Anna Kuta

Z karabinem do szkoły

Kończący się bieżący rok jest najtragiczniejszym w historii, jeśli chodzi o przemoc z użyciem broni w amerykańskich szkołach. Do tej pory odnotowano rekordową liczbę 94 incydentów.
AP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Internetowa rewolucja na Kubie

Od ubiegłego tygodnia po raz pierwszy przeciętny Kubańczyk może korzystać z mobilnego internetu, chociaż usługa ciągle pozostaje droga jak na kubańską kieszeń - za 4 gigabajty danych komórkowych trzeba zapłacić 30 dol.
JOBARD/SIPA/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Wiktor Cyrny

Pakt migracyjny dzieli świat

Przyjęty właśnie Światowy Pakt w sprawie migracji dzieli Europę. Dla podpisujących go krajów członkowskich ONZ oznacza początek końca kryzysu migracyjnego, rządy populistów uznają go za „zaproszenie do masowego uchodźctwa”.
BERND VON JUTRCZENKA/AFP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Wiktor Cyrny

Merkel ratuje honor Europy

Wielu Europejczyków wciąż zadaje sobie pytanie: Dlaczego Angela Merkel przyjęła uchodźców w 2015 r.? Odpowiedział na nie ekspert ds. migracji Gerald Knaus
Więcej
Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.
OK

Logowanie

0 %