FREDERIC LERT/EAST NEWS
FREDERIC LERT/EAST NEWS

SPOŁECZEŃSTWO / 14:06,

Meksyk: rewolucja w administracji

Rządowe ministerstwa już niedługo opuszczą miasto Meksyk. To ambitny projekt nowego prezydenta kraju Lópeza Obradora, który chce walczyć z centralizmem i stawia na rozwój mniejszych ośrodków

Jacinta Morales przyjechała do stolicy ponad 20 lat temu. Skusiły ją dobre uniwersytety i liczne oferty pracy. Po uzyskaniu dyplomu została urzędnikiem państwowym. Praca była stabilna, a ona sama mogła zaoszczędzić trochę pieniędzy, kupić mieszkanie i założyć rodzinę. 

Na zdjęciu powyżej - miasto Meksyk widziane z góry. Meksyk jest jednym z największych miast świata, mieszka tu 30 mln ludzi.

Plany nowego prezydenta, Andrésa Manuela Lópeza Obradora, napełniają ją niepokojem. Dla Morales, który ma dziecko w szkole i której mąż pracuje w stolicy, odległa przeprowadzka nie wchodzi w rachubę. 

Podobnie czuje się 700 tys. pracowników ministerstw i innych rządowych agencji. Razem z rodzinami to ponad 2,5 mln osób, których pomysły prezydenta dotkną najbardziej. Nie wszyscy będą mogli (i chcieli) przenieść się do nowego miasta, z dala od rodzin, przyjaciół i znajomych miejsc.

Plany są rewolucyjne. Prezydent chce w ciągu najbliższych sześciu lat przenieść do mniejszych miast aż 31 agencji rządowych. Zdaniem Lópeza Obradora „centralizm" z „praktycznie całym rządem federalnym” i siedzibami głównych firm w mieście Meksyk doprowadził do przeludnienia w stolicy, podczas gdy mniejsze miasta pozostają daleko w tyle.

Deweloperzy już zacierają ręce. Według Meksykańskiego Stowarzyszenia Specjalistów Rynku Nieruchomości (AMPI) tylko sześć miast ma wystarczającą infrastrukturę, aby przyjąć rządowe agencje. Inne ośrodki będą potrzebowały znacznych inwestycji. Chodzi głównie o powierzchnie biurowe i mieszkalne. 

Choć małe i większe problemy są nieuniknione, to większość Meksykanów nadchodzące zmiany potraktowała jak szansę na rozwój. Wiele stanów, m.in. Oaxaca i Tuxtla Gutiérrez czy Chiapas zyska na prestiżu i znaczeniu, co może przyczynić się do ich rozwoju.

Przeprowadzka, według ostrożnych szacunków, będzie kosztowała 6,5 mld euro. Według Manuela Ordorica Mellado, demografa z uznanego ośrodka El Colegio de México (Colmex), korzyści znacznie przewyższają koszty. 

- Moim zdaniem jest to konieczne. Naprawdę nie ma innej opcji - podkreślił w rozmowie z „Guardianem”. 

Debata na temat decentralizacji to kwestia od dawna poruszana w kraju. Od uzyskania niepodległości w 1821 r. trwa tu konflikt między federalistami i centralistami. Dotyczy to m.in. problemu lokalizacji stolicy i jej funkcji. Centraliści od początku chcieli, aby stolica była w Meksyku, podczas gdy federaliści, wzorując się nieco na amerykańskim Waszyngtonie, pragnęli ją widzieć w Querétaro, mniejszym ośrodku na północ od miasta Meksyk. 

Źródło: The Guardian

MARTIN BERNETTI
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Klimatyczny poligon

Chilijscy naukowcy badają faunę i florę wybrzeży Patagonii, bo to obszar, który pozwala zobaczyć, z jakimi problemami będą borykać się inne rejony świata na skutek topnienia lodowców
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Słonie tracą kły

Ewolucja słoni zafrapowałaby samego Darwina. Coraz więcej słoni afrykańskich nie ma kłów lub są one o wiele mniejsze niż przed wiekiem. Powodem są intensywne polowania na te majestatyczne zwierzęta
AP
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

W Brazylii już kupisz broń

Brazylia tymczasowo znosi zakaz kupowania broni. Dekret podpisał Jair Bolsonaro, nowy prawicowy prezydent kraju
Rex Features
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Największy zderzacz hadronów

Droższy, większy, bardziej wydajny. CERN chcę wybudować następcę Wielkiego Zderzacza Hadronów. Future Circular Collider (FCC) powstanie do 2040 r. i będzie miał 100 km długości
Więcej
Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.
OK

Logowanie

0 %