focalpoint
focalpoint

SPOŁECZEŃSTWO / 18:07,

Nie idź na etat przed 40-stką

Badaczka z Uniwersytetu Stanforda twierdzi, że nie powinniśmy pracować na pełen etat przed ukończeniem 40. r. życia. Z tego powodu, że zakładamy rodziny nie wykorzystujemy w pełni swoich możliwości zawodowych

Dla ludzi, którzy w połowie życia utykają między pracą, wymagającymi dziećmi a starzejącymi się rodzicami, nic nie jest tak cenne jak uciekający czas. Ale właśnie czas na to wszystko można znaleźć – jak twierdzi psycholog Laura Carstensen, dyrektor zarządzająca Centrum Badań nad Długowiecznością Uniwersytetu Standforda. Cały problem polega na tym, że urządziliśmy sobie życie źle. 

Ludzie pracują na cały etat, w tym samym czasie wychowując dzieci. W efekcie nie mają przerwy, której potrzebują na zobowiązania rodzinne. Nie robią sobie pauz, koniecznych dla ogólnego rozwoju, tylko pracują non-stop, a potem wyciągają wtyczkę i idą na emeryturę, bez perspektyw na w pełni udane życie rodzinne i zawodowe.

Kobieta, która dziś ma 40 lat, może oczekiwać, że przeżyje przeciętnie jeszcze dobre 45 lat, podczas gdy 5 proc. z nas może się doczekać swoich 100 urodzin. Przeciętny 40-letni mężczyzna będzie mógł oczekiwać, że przeżyje kolejne 42 lata. Wielu ludzi większość tego czasu spędzi w tak dobrym zdrowiu, że będzie mogła pracować – o ile oczywiście nie mamy na myśli intensywnej pracy fizycznej. Dlaczego więc upychamy wszystkie swoje zobowiązania zawodowe i rodzinne w tym strasznym dla nas półmetku życia? 

Carstensen tłumaczy, że zamiast uprawiać zawodowy sprint, który nagle kończy się w wieku 65 lat, powinniśmy inwestować w maraton życia zawodowego, który ma więcej zakrętów życiowych, jakie możemy spożytkować na naukę, więzy rodzinne i zobowiązania spoza domeny kariery, które efektywniej rozłożymy w czasie. Potrzebujemy nowego modelu życia – tak wyjaśnia Carstensen nowe normy kariery – bo te, które obowiązują, zawodzą na całej linii życia zawodowego, nie pozwalając nam wykorzystać czasu, który nam pozostaje. Ludzie pracują na cały etat, w tym samym czasie wychowując dzieci. W efekcie nie mają przerwy, której potrzebują na zobowiązania rodzinne. Nie robią sobie pauz, koniecznych dla ogólnego rozwoju, tylko pracują non-stop, a potem wyciągają wtyczkę i idą na emeryturę, bez perspektyw na w pełni udane życie rodzinne i zawodowe.

Długowieczność, jak widzi ją Carstensen, nie jest sztucznie napędzaną nieśmiertelnością – który to trend kariery i życia rodzinnego obowiązuje w pewnym stopniu w kuźni talentów informatycznych, czyli Silicon Valley. Jej praca koncentruje się na redefiniowaniu zasad życia społecznego i norm zawodowych, jakie ludzie mają współcześnie. Dziś żyjemy przecież dłużej i zdrowiej niż miało to miejsce kiedykolwiek w historii. Kończenie pracy nagle w wieku 66 lat – to granica dla amerykańskich emerytów – nie jest praktyczne ze względów finansowych dla większości seniorów. Zakładając przy tym utratę statusu, celu pracy i interakcji społecznych – nie jest również zdrowe pod względem psychologicznym. 

Zamiast tego, twierdzi Carstensen, życie zawodowe może być rozsądniej rozplanowane na planie całego życia, i tego mogą oczekiwać wszyscy z nas. Edukacja i staż w pracy mogą być rozciągnięte na całe lata, gdy większość ludzi rozpoczyna dopiero karierę i zaczyna zakładać rodziny oraz wychowywać dzieci. Najlepiej by było zaś, gdyby pracę na cały etat zaczynać w okolicy 40. r. życia zamiast wtedy, gdy mamy 20 lat. Kariera byłaby wtedy dłuższa, z okresem przejściowym na rozpoczęcie pracy na cały etat i wówczas moglibyśmy spokojnie pracować do 80. r. życia. 

To zupełnie inny model od tego, w którym żyjemy teraz. Zakłada spędzenie wielu lat pracy jako student lub stażysta, z częścią z nich spędzonymi w pracy już wówczas, gdy będziemy mieli wnuki. Ale większość z nas już sobie układa pracę w ten sposób w starym modelu zawodowym, w firmach, które jeszcze nie są przyzwyczajone do tego, żeby traktować w sposób ulgowy rodziców albo starszych pracowników, którzy chcą pracować jedynie od czasu do czasu. Często nie znajduje to zrozumienia u pracodawców. 

Frustracja będzie narastać do czasu aż przemodelujemy te głęboko w nas zakorzenione przyzwyczajenia dotyczące pracy na cały etat przez cały okres aktywności zawodowej. „Naprawdę nie ma żadnej racjonalnej przyczyny, dla której mielibyśmy pracować w taki sposób cały czas”, wyjaśnia Carstensen. Najtrudniejsze do wyobrażenia jest zapoczątkowanie tych zmian. A kiedy już zaczniemy przemodelowywać nasze życie zawodowe, nie będzie od tego odwrotu – ma nadzieję badaczka.

Żródło: weforum.org

MARTIN BERNETTI
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Klimatyczny poligon

Chilijscy naukowcy badają faunę i florę wybrzeży Patagonii, bo to obszar, który pozwala zobaczyć, z jakimi problemami będą borykać się inne rejony świata na skutek topnienia lodowców
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Słonie tracą kły

Ewolucja słoni zafrapowałaby samego Darwina. Coraz więcej słoni afrykańskich nie ma kłów lub są one o wiele mniejsze niż przed wiekiem. Powodem są intensywne polowania na te majestatyczne zwierzęta
AP
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

W Brazylii już kupisz broń

Brazylia tymczasowo znosi zakaz kupowania broni. Dekret podpisał Jair Bolsonaro, nowy prawicowy prezydent kraju
Rex Features
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Największy zderzacz hadronów

Droższy, większy, bardziej wydajny. CERN chcę wybudować następcę Wielkiego Zderzacza Hadronów. Future Circular Collider (FCC) powstanie do 2040 r. i będzie miał 100 km długości
Więcej
Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.
OK

Logowanie

0 %