AP/EAST NEWS
AP/EAST NEWS

SPOŁECZEŃSTWO / 16:03,

Pierwsze dzieci GMO?

Chiński naukowiec He Jiankui ogłosił, że w listopadzie urodziły się pierwsze na świecie dzieci, których geny zostały laboratoryjnie zmodyfikowane. Dzięki temu mają być odporne na wirusa HIV.

Naukowiec z Southern University of Science and Technology w Shenzhen powiedział, że bliźniaczki: Lulu i Nana, przyszły na świat w listopadzie i są zdrowe. Wiadomość przekazał w Hongkongu jednemu z organizatorów międzynarodowej konferencji poświęconej inżynierii genetycznej. Poinformował o tym również w filmie zamieszczonym w internecie i wywiadzie z agencją Associated Press.

Na zdjęciu: He Jiankui, chiński naukowiec, który twierdzi, że udało mu się doprowadzić do narodzin dzieci zmodyfikowanych genetycznie.

- Czuję dużą odpowiedzialność, żeby uczynić z tego nie tylko pierwszy (taki przypadek), ale także przykład. Społeczeństwo zadecyduje, co dalej – powiedział. 

He Jiankui studiował na uniwersytetach Rice i Stanford w USA, a później wrócił do ojczyzny, żeby otworzyć laboratorium w Southern University of Science and Technology, gdzie ma również dwie firmy genetyczne. Twierdzi, że przez kilka lat ćwiczył tam edytowanie genów na myszach, małpach i ludzkich embrionach. 

Modyfikacji genetycznej człowieka dokonano w procesie zapłodnienia in vitro, przy pomocy metody inżynierii genetycznej pozwalającej precyzyjnie edytować genom danej komórki.

He Jiankui powiedział, że podczas leczenia płodności modyfikował embriony siedmiu par, z czego jak dotąd wynikła jedna ciąża. Rodzice dzieci nie zgodzili się na ujawnienie ich tożsamości, ani miejsca zamieszkania. Według naukowca w projekcie miały wziąć udział pary, w których mężczyzna jest zakażony wirusem HIV, a kobieta nie. 

Szpital Shenzhen Harmonicare Women's and Children's, w którym, jak wynika z dokumentów dostarczonych przez He, dokonano modyfikacji, dystansuje się od zdarzenia. - Możemy zapewnić, że badania nie były prowadzone w naszym szpitalu, ani też nie narodziły się tutaj dzieci - powiedział CNN przedstawiciel placówki. 

Opis modyfikacji genów przeprowadzonej przez zespół He Jiankui nie został opublikowany w żadnym czasopiśmie naukowym, a wyników badań nie poddano też weryfikacji niezależnych specjalistów. „MIT Technology Review”, który niedawno opisywał plany chińskich naukowców, ocenia, że narodziny pierwszych dzieci o zmodyfikowanych genach byłyby oszałamiającym, ale i kontrowersyjnym osiągnięciem naukowym. „Gdzie jedni widzą nową formę medycyny, która eliminuje choroby genetyczne, inni dostrzegają równię pochyłą prowadzącą do projektowania dzieci i nowej formy eugeniki” - napisano na stronie internetowej czasopisma. 

Wielu ekspertów w dziedzinie edycji genów publicznie potępiło chińskie badania, zwracając uwagę na aspekty humanitarne. - To eksperyment na ludziach, którego nie da się obronić moralnie ani etycznie - ocenił Kiran Musunuru, ekspert w dziedzinie inżynierii genetycznej z Uniwersytetu Pensylwanii.

Zdaniem naukowców przeprowadzone badania są również niewystarczające, żeby stwierdzić, czy modyfikacja się powiodła oraz wykluczyć ewentualne wady genetyczne. Niektórzy zwracają uwagę, że jest wiele innych sposobów zapobiegania zakażeniu wirusem HIV i genetyczna modyfikacja nie jest konieczna. Inni podkreślają, że zastosowana w tym przypadku modyfikacja genu CCR5 może spowodować większe ryzyko zarażenia innymi wirusami. 

Nie ma też pewności, czy rodzice dzieci w pełni zdawali sobie sprawę z celu i potencjalnych zagrożeń związanych z programem - czemu jednak zdecydowanie zaprzecza zespół badawczy. 

Chiński rząd ogłosił „natychmiastowe śledztwo w tej sprawie”. Krajowa Komisja Zdrowia poinformowała, że zwróciła się do odpowiednich instytucji, aby zbadały i zweryfikowały oświadczenia He Jiankuiego.

Niektórzy naukowcy bronią odkrycia. George Church, uznany genetyk z Uniwersytetu Harvarda, ocenił, że modyfikacja w celu ochrony przed HIV „jest możliwa do uzasadnienia”, ponieważ wirus stanowi „poważne i rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego”. 

Źródła: ap, pap, cnn 

AP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Karolina Anna Kuta

Z karabinem do szkoły

Kończący się bieżący rok jest najtragiczniejszym w historii, jeśli chodzi o przemoc z użyciem broni w amerykańskich szkołach. Do tej pory odnotowano rekordową liczbę 94 incydentów.
AP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Holistic News    

Internetowa rewolucja na Kubie

Od ubiegłego tygodnia po raz pierwszy przeciętny Kubańczyk może korzystać z mobilnego internetu, chociaż usługa ciągle pozostaje droga jak na kubańską kieszeń - za 4 gigabajty danych komórkowych trzeba zapłacić 30 dol.
JOBARD/SIPA/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Wiktor Cyrny

Pakt migracyjny dzieli świat

Przyjęty właśnie Światowy Pakt w sprawie migracji dzieli Europę. Dla podpisujących go krajów członkowskich ONZ oznacza początek końca kryzysu migracyjnego, rządy populistów uznają go za „zaproszenie do masowego uchodźctwa”.
BERND VON JUTRCZENKA/AFP/EAST NEWS
SPOŁECZEŃSTWO
Wiktor Cyrny

Merkel ratuje honor Europy

Wielu Europejczyków wciąż zadaje sobie pytanie: Dlaczego Angela Merkel przyjęła uchodźców w 2015 r.? Odpowiedział na nie ekspert ds. migracji Gerald Knaus
Więcej
Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.
OK

Logowanie

0 %