AI stworzyła wirusa. Szansa na wskrzeszenie wymarłych gatunków?

Dwóch naukowców w ochronnych kombinezonach pracuje przy mikroskopie w nowoczesnym laboratorium genetycznym, analizując próbki i dane DNA na stanowisku badawczym.

Sztuczna inteligencja zrobiła coś, na co natura potrzebowała milionów lat: zaprojektowała od zera wirusa, który skutecznie zabija bakterie. Ten sam przełom może jednak w przyszłości posłużyć do „wskrzeszania” cech wymarłych organizmów. To budzi poważne pytania o granice inżynierii życia.

AI projektuje wirusy: jak powstał Evo–Φ2147

Na stworzenie nowego wirusa natura potrzebuje milionów lat ewolucji. Sztucznej inteligencji wystarczy na to samo kilka tygodni. Tak powstał Evo–Φ2147 – sztucznie zaprojektowany wirus, którego sekwencja DNA nie występuje w naturze.

Proces tworzenia wirusa Evo–Φ2147 rozpoczął się w laboratoriach Stanford University w Kalifornii, gdzie naukowcy z Genyro wykorzystali wyspecjalizowany model AI o nazwie Evo2. Ten zaawansowany system, wytrenowany na bilionach par zasad DNA, wygenerował całkowicie nowe sekwencje DNA.

285 prób, 16 sukcesów

Algorytm stworzył 285 kompletnie nowych wariantów wirusów, z których 16 okazało się zdolnych do infekowania i zabijania bakterii E. coli. Najlepsze, takie jak Evo–Φ2147, eliminowały bakterie ok. 25 proc. szybciej niż ich naturalne odpowiedniki.

Sam wirus jest ekstremalnie prosty: ma zaledwie 11 genów zapisanych w ok. 5,4 tys. par zasad DNA. Dla porównania ludzki genom liczy ok. 3,2 mld par zasad.

Zaprojektowany do E. coli: to może być przełom w leczeniu

Głównym motywem stworzenia Evo–Φ2147 była walka z bakteriami E. coli, w tym z niektórymi szczepami opornymi na antybiotyki.

Oporność bakterii na antybiotyki stanowi jedno z najpilniejszych wyzwań współczesnej medycyny, a oporne infekcje zabijają co najmniej setki tysięcy osób rocznie . Bakterie mogą szybko uodpornić się na tradycyjne antybiotyki, ograniczając skuteczność terapii. Chcieliśmy sprawdzić, czy w przyszłości uda nam się zaprojektować terapie fagowe odporne na ewolucję bakterii.

podkreślają współtwórcy wirusa, dr Samuel King i dr Brian Hie.

Nowe wirusy tworzone w laboratorium mogą stać się elementem przyszłej „inteligentnej” antybiotykoterapii. Zamiast leków, które niszczą całą mikrobiotę w organizmie, projektowane wirusy atakowałyby tylko konkretne, niebezpieczne szczepy. W połączeniu z innymi technikami badacze widzą w tym szansę na nową generację terapii przeciwko infekcjom, które opierają się tradycyjnym lekom.

Czy da się wskrzesić przeszłość?

Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że ten sam zestaw narzędzi – AI do projektowania sekwencji i technologia składania genomów – można wykorzystać do odtwarzania fragmentów DNA organizmów, które zniknęły z powierzchni Ziemi.

Obecnie trwają już prace nad rekonstrukcją dawnych genów i białek na podstawie zachowanych sekwencji DNA lub ich śladów w genomach współczesnych gatunków. Sztuczne wirusy – takie jak Evo–Φ2147 – mogą stać się nośnikami, które w przyszłości będą dostarczać takie „wskrzeszone” elementy do komórek, modyfikując ich funkcje w kierunku cech znanych z wymarłych organizmów.

Czy nowy wirus jest groźny dla ludzi?

Wirus Evo–Φ2147 nie jest uważany za groźny dla ludzi. To wyspecjalizowany bakteriofag zaprojektowany do zakażania bakterii, a nie komórek ssaków. Eksperci ostrzegają jednak, że sama technologia może stać się w przyszłości narzędziem do tworzenia bardziej niebezpiecznych patogenów.

Kto to kontroluje?

Wcześniejsze badania pokazały już, że sztuczna inteligencja jest w stanie projektować toksyny podobne do rycyny. Nie bez powodu organizacja Existential Risk Observatory wymienia plagi zaprojektowane przez AI jako jedno z pięciu największych zagrożeń dla ludzkości.

Przez ostatnie 4 miliardy lat wszelkie życie na Ziemi rozwijało się metodą prób i błędów, zgodnie z darwinowską teorią ewolucji poprzez dobór naturalny, pozbawioną jakiejkolwiek przewidywalności i zamierzenia. Ewolucja naturalna ma teraz współautora. Tym współautorem jest rozwijająca się zdolność projektowania genomu i technologii jego konstruowania opartych na sztucznej inteligencji, która ma potencjał, by istnieć równolegle z ewolucją naturalną.

– ostrzega dr Adrian Woolfson w wywiadzie dla Daily Mail.

Z tego powodu wielu badaczy apeluje o ścisły nadzór pod kątem etyki oraz obowiązkowe monitorowanie firm syntezujących DNA. A także o rozwój równoległych technologii obronnych, gotowych do reakcji na nowe patogeny.

Przeczytaj również: To może być nowa broń terrorystów. Bill Gates ostrzega przed AI


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Mariusz Martynelis

Dziennikarz


Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, od 15 lat związany z branżą medialną. Doświadczenie zdobywał m.in. w „Dzienniku Łódzkim”, „Super Expressie” oraz „Esce”. Równolegle współpracował z agencjami reklamowymi i zajmował się tłumaczeniem filmów. Pasjonat dobrego kina, literatury fantastycznej oraz sportu. Swoją kondycję fizyczną i psychiczną zawdzięcza samojedowi o imieniu Jaskier.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.