Fala Brytyjczyków w Polsce. Szukają u nas lepszego życia

ludzie idą tłumnie ulicą mijając wystawę sklepową

Dotychczas to my emigrowaliśmy do Wielkiej Brytanii, szukając lepszego życia. Teraz Brytyjczycy przeprowadzają się do nas – z tego samego powodu. Liczba brytyjskich ekspatów w Polsce stale rośnie, a jednym z głównych magnesów okazują się niższe koszty życia.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Brytyjczycy coraz częściej wybierają Polskę

Dotychczas Malta i Francja były numerem jeden w migracji Brytyjczyków. Teraz zyskuje Polska. Twarde dane nie pozostawiają żadnych wątpliwości. W latach 2015-2024 liczba obywateli Wielkiej Brytanii, mieszkających w naszym kraju, zwiększyła się z 41 000 do 184 900 migrantów. To wzrost o ok. 350 procent.

Brytyjscy seniorzy też chcą do Polski

Ciekawostka jest fakt, że od 2020 r. w Polsce osiedliło się ok. 2 200 brytyjskich emerytów, którzy wcześniej na emeryturę wybierali „ciepłe kraje” (Hiszpanię, Portugalię). Profesjonalne firmy i portale związane z doradztwem podatkowym publikują poradniki dla seniorów, wskazując na Polskę jako „nowy raj emerytalny”.

Przyczyn jest wiele, lecz wszystkie sprowadzają się do dwóch wspólnych czynników: brexitu Wielkiej Brytanii i rozwoju polskiej gospodarki.

Brexit – punktem zwrotnym w migracji

Kiedy w 2020 roku Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej – dla Brytyjczyków i Polaków zmieniło się wiele. Przez nowe trudne warunki życia dla obcokrajowców, nasi rodacy w dużej mierze zmienili kierunki emigracji, a nawet reemigrowali z Wysp do innych krajów. 

Brytyjczykom też zaczęło się żyć gorzej w ich własnym państwie. Dlatego zmieniają kraj zamieszkania. Coraz częściej przeprowadzają się do Polski. A przyczyn wyboru naszego kraju jest wiele. Część z nich opisuje brytyjski dziennik Daily Mail.

Tu widać rozwój. Polska wygrywa z Wyspami

Brytyjczycy mieszkający w Polsce zwracają uwagę na rzeczy, których coraz częściej brakuje im w ojczyźnie. Jedną z nich jest tempo rozwoju. Polska należy dziś do grona najszybciej rosnących gospodarek w Europie – w 2025 roku wzrost PKB szacowany jest na około 3–3,5 proc., podczas gdy w Wielkiej Brytanii wynosi on zaledwie około 1,2–1,3 proc.

Ta różnica nie pozostaje bez znaczenia: przekłada się na rynek pracy, dostępność mieszkań, poziom cen i ogólny komfort codziennego życia.

Ciekawostka: Warto dodać, że w Wielkiej Brytanii mieszka dziś około 700 tys. Polaków, a język polski pozostaje tam najpopularniejszym językiem obcym.

Czyste miasta, otwarte sklepy. Tego brakowało im na Wyspach

Brytyjski serwis Daily Mail dotarł do Brytyjczyków, którzy mieszkają w naszym kraju. Wielu pragnie zostać na stałe, wychwalając różne aspekty życia w Polsce. Jednym z nich jest różnorodność:

Patrząc na wiele naszych (brytyjskich – przyp. red.) głównych ulic, sklepy są zamknięte, puby i restauracje nie radzą sobie tak dobrze jak kiedyś, a wiele centrów handlowych jest zamkniętych. Kiedy jestem tu (w Polsce – przyp. red.), ulice główne i centra handlowe kwitną

– powiedział jeden z ekspatów w Polsce, cytowany na łamach portalu Daily Mail.

Ekspaci w Polsce chwalą sobie także bogaty asortyment w sklepach. W niektórych można nawet znaleźć strefy z brytyjską żywnością – co bardzo sobie cenią. Zresztą nie tylko to.

Życie w przystępnych dla Brytyjczyka cenach

Warto przypomnieć, że brytyjska prasa (w tym wspomniany wcześniej Daily Mail) w 2025 roku często publikowała reportaże o tzw. Digital Nomads w Polsce. Podkreślali oni, że w Warszawie:

  • Wyjście do opery czy teatru jest finansowo dostępne „dla ludzi”, a nie tylko dla elit.
  • Usługi (fryzjer, dentysta, kosmetyczka) są o 60-70 proc. tańsze przy zachowaniu identycznego, a często wyższego standardu.

Bezpieczniej i taniej. Dla wielu to decydujący argument

Obywateli Wielkiej Brytanii po przyjeździe do naszej ojczyzny zaskoczył także niski poziom przestępczości, kradzieży i agresji na ulicach. Jednym z motywów przewodnich we wpisach w anglojęzycznych mediach społecznościowych jest tzw. night walk.

Co to oznacza? Brytyjczycy są zszokowani tym, że w polskich miastach można spacerować nocą w dowolnej dzielnicy bez poczucia zagrożenia, co nie jest już częste w Londynie, borykającym się z falą przestępstw z użyciem noża.

Miasteczka są nieskazitelnie czyste, przestępczość jest bardzo niska… czego tu nie lubić?

— pisze jeden z brytyjskich internautów na forum Reddit

Brytyjskie marzenie o własnym, małym domku

Poza tym chwalą sobie niskie koszty życia w Polsce, dzięki czemu mogą tu kupić wymarzoną nieruchomość – coś, co na Wyspach jest dla nich często nieosiągalne.

Nasze powody przeprowadzki do Polski były czysto finansowe, ponieważ po prostu nie mogliśmy wejść na rynek nieruchomości. Chcieliśmy kupić dom tam, gdzie mieszkaliśmy w Hertfordshire, ale ceny domów w tej okolicy były po prostu zbyt wysokie

– opowiada Tony Arnold, nauczyciel angielskiego, mieszkający w Olsztynie, na łamach portalu.

Mimo to życie w Polsce jest dla nich nie tylko pasmem szczęścia i sukcesów. 

Więcej treści na temat emigracji znajdziesz na naszym kanale na YouTube.

Nie wszystko jest idealne. Z tym muszą się zmierzyć

Mimo że brytyjscy ekspaci chwalą sobie życie w Polsce, widzą także negatywne strony przeprowadzki. Często tęsknią za kulturą nocnego życia na Wyspach i niektórymi potrawami. Poza tym nadal widzą przestrzeń do poprawy życia w naszym kraju.

Mowa o warunkach do pracy dla osób nieznających języka polskiego. Mimo że zauważają wyraźną poprawę w tym zakresie, nadal niektóre kwestie są do poprawki. Ważny jest jeszcze jeden uniwersalny aspekt, z którym mierzy się wiele rodzin emigrantów.

Dzieciom przyjeżdżającym z Wielkiej Brytanii do Polski trudno jest zaaklimatyzować się w nowym miejscu. Głównie przez barierę językową – język polski uznawany jest za jeden z najtrudniejszych do nauki. Pomimo tego Brytyjczycy deklarują, że chcą pozostać w naszym kraju.

Warto przeczytać: Drożyzna drenuje portfele. Eksperci ostrzegają: najgorsze przed nami


NOWE i archiwalne wydania kwartalnika HOLISTIC NEWS:

Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.