Nauka
Nadal odkrywamy nowe gatunki. I to szybciej niż kiedykolwiek
16 stycznia 2026

Czy kilka minut ruchu może realnie wpłynąć na rozwój raka? Naukowcy z Newcastle pokazują, że nawet krótki, intensywny wysiłek zmienia skład krwi i aktywność genów w sposób, który utrudnia wzrost komórek nowotworowych.
Naukowcy z Uniwersytetu w Newcastle, pod kierunkiem dr. Sama Orange’a, przeprowadzili badanie na 30 kobietach i mężczyznach w wieku 50-78 lat. U wszystkich uczestników badania występowała nadwaga lub otyłość, czyli czynniki zwiększonego ryzyka nowotworu. Każdy z uczestników wykonał krótki, intensywny test rowerowy trwający ok. 10 minut. Po wysiłku pobrano próbki krwi i dokładnie przeanalizowano.
Okazało się, że nawet po takim pojedynczym wysiłku zmienił się skład molekularny krwiobiegu, uwalniając cząsteczki, które tłumią wzrost komórek raka jelita grubego i przyspieszają naprawę DNA. Gdy krew zawierającą molekuły wyzwolone przez ćwiczenia nałożono w laboratorium na komórki raka jelita grubego w laboratorium, aktywność ponad 1300 genów uległa zmianie, w tym genów związanych z naprawą DNA, produkcją energii i wzrostem komórek nowotworowych.
Ćwiczenia nie tylko korzystnie wpływają na zdrowe tkanki, ale także wysyłają silne sygnały przez krwiobieg, które mogą bezpośrednio wpływać na tysiące genów w komórkach nowotworowych
– stwierdza, cytowany przez ScienceDaily, dr Sam Orange z Uniwersytetu w Newcastle.
Badacze z Newcastle wykazali, że po ćwiczeniach rośnie aktywność genów wspierających mitochondrialny metabolizm energii, dzięki czemu komórki wydajniej wykorzystują tlen. Jednocześnie obniża się ekspresja genów związanych z szybkim podziałem komórek, co może sprawiać, że komórki raka stają się mniej agresywne. Ćwiczenia podnoszą poziomy cząsteczek, które zmniejszają stan zapalny, wspierają zdrowe naczynia krwionośne i poprawiają metabolizm.
Te wyniki sugerują, że ćwiczenia nie tylko korzystnie wpływają na zdrowe tkanki, ale mogą również stworzyć bardziej wrogie środowisko dla wzrostu komórek nowotworowych. Nawet pojedynczy trening może zrobić różnicę
– podkreśla dr Sam Orange.
Badanie przeprowadzone przez naukowców z Newcastle pokazuje, że krótki, intensywny trening hamuje wzrost raka jelita grubego. Krew po ćwiczeniach zwiększa aktywność genów naprawy DNA i obniża te związane z szybkim namnażaniem komórek. Regularna aktywność fizyczna obniża ryzyko raka jelita grubego o ok. 20%. Szacunki te potwierdzają wcześniejsze analizy epidemiologiczne.
To ekscytujące spostrzeżenie, ponieważ otwiera drzwi do znalezienia sposobów, które naśladują lub wzmacniają biologiczne efekty ćwiczeń, potencjalnie poprawiając leczenie nowotworów i, co kluczowe, wyniki terapii u pacjentów. W przyszłości te spostrzeżenia mogą doprowadzić do nowych terapii, które będą naśladować korzystne efekty wysiłku fizycznego na to, jak komórki naprawiają uszkodzone DNA i wykorzystują paliwo do produkcji energii
– dodaje dr Orange.
Przyszłe badania sprawdzą, czy powtarzane ćwiczenia prowadzą do długotrwałych zmian i jak współdziałają z chemioterapią czy radioterapią.
W kontekście raka jelita grubego – drugiego najczęstszego nowotworu w Polsce z niemal 20 tys. przypadków rocznie – badania podkreślają znaczenie codziennej aktywności. Ruch nie musi jednak oznaczać wyczynowego sportu. Liczy się także codzienna aktywność, taka jak szybki spacer, jazda na rowerze, prace w ogrodzie czy intensywniejsze sprzątanie.
To przypomnienie, że każdy krok, każda sesja wysiłku fizycznego ma znaczenie, jeśli chodzi o robienie wszystkiego, co najlepsze, aby chronić swoje zdrowie
– podsumowuje dr Orange.
Przeczytaj również: Rak może wrócić po latach. Naukowcy odkryli, co go „usypia” i budzi
Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News