Nauka
Zarabia krocie, a czuje się oszustem. Naukowcy zbadali ten paradoks
06 marca 2026

Wielu uważa, że obniżony nastrój na starość to naturalna reakcja na choroby i upływ czasu. Najnowsze duńskie badania dowodzą jednak, że nagłe przygnębienie może pojawiać się nawet dekadę przed diagnozą Parkinsona czy demencji. Sprawdź, dlaczego naukowcy widzą w depresji wczesny system ostrzegawczy organizmu.
Opublikowane w styczniu 2026 r. w General Psychiatry odkrycie może zmienić sposób, w jaki lekarze podchodzą do leczenia depresji osób starszych. Naukowcy z Danii przeanalizowali dane ponad 17 tys. pacjentów ze zdiagnozowaną chorobą Parkinsona lub otępieniem z ciałami Lewy’ego (rzadszą formą demencji, która objawia się m.in. realistycznymi halucynacjami i gwałtownymi zmianami jasności umysłu). Następnie porównali ich z pacjentami z innymi przewlekłymi chorobami, takimi jak reumatoidalne zapalenie stawów, przewlekła choroba nerek czy osteoporoza.
Okazało się, że depresja występowała częściej i wcześniej u osób, u których rozwinęła się choroba Parkinsona lub demencja, niż u osób z innymi chorobami przewlekłymi. Podwyższone ryzyko depresji osób starszych było widoczne już na 8 lat przed rozpoznaniem choroby i utrzymywało się co najmniej 5 lat po diagnozie. W latach poprzedzających rozpoznanie ryzyko depresji narastało stopniowo. Osiągało szczyt na 3 lata przed diagnozą choroby Parkinsona lub otępieniem z ciałami Lewy’ego.
Kluczowe okazało się porównanie z innymi przewlekłymi chorobami. Jeśli depresja byłaby tylko psychologiczną reakcją na pogarszający się stan zdrowia, można byłoby spodziewać się podobnych wzorców również w grupach z innymi ciężkimi chorobami. Tymczasem wyniki pokazały wyraźnie, że depresja występowała częściej i wcześniej u osób, u których rozwinęła się demencja. Inne choroby przewlekłe nie wykazywały takiego powiązania.
Podobne wyniki przyniosły wcześniejsze badania. Różnice w nasileniu objawów depresyjnych u osób starszych, u których rozwinęła się demencja, i u osób zdrowych zaczynały być widoczne ok. 10-11 lat przed diagnozą. Następnie w roku rozpoznania były już wielokrotnie większe. Wynika z tego, że depresja może być objawem bardzo wczesnego etapu choroby neurodegeneracyjnej.
Depresja towarzysząca chorobie Parkinsona i otępieniu z ciałami Lewy’ego jest kluczowym objawem tych chorób. Prawdopodobnie jest związana z podstawowymi procesami neurodegeneracyjnymi.
– konkludują autorzy badania.
Autorzy badania podkreślają, że depresja nie powinna być traktowana jako następstwo choroby Parkinsona lub demencji. Sugerują raczej, że jest to wczesny sygnał ostrzegawczy przed potencjalnymi zmianami neurodegeneracyjnymi.
Nie oznacza to, że u każdej starszej osoby z depresją rozwinie się choroba Parkinsona lub otępienie. Jednak w przypadku osoby, u której depresja pojawia się po raz pierwszy w późniejszym wieku, może to być sygnał do uważniejszej obserwacji.
Badacze wyraźnie zaznaczają, że większość osób z depresją nie zachoruje na chorobę Parkinsona ani otępienie z ciałami Lewy’ego. Depresja jest zaburzeniem wieloczynnikowym. Może być wynikiem stresu, innych chorób somatycznych, uwarunkowań genetycznych czy czynników środowiskowych.
Znacznie wyższe ryzyko depresji w przypadku demencji sprawia jednak, że lekarze powinni myśleć o depresji osób starszych w kategoriach potencjalnego symptomu zmian neurodegeneracyjnych. To z kolei otwiera pole do kolejnych badań. Czy połączenie objawów depresyjnych z innymi sygnałami (np. zaburzenia węchu, snu, drobne zmiany chodu) pozwoli wcześniej rozpoznać rozwijającą się chorobę neurodegeneracyjną?
Jeśli wyniki badań się potwierdzą, lekarze będą mogli monitorować pacjentów z późną depresją pod kątem objawów neurologicznych. W konsekwencji możliwe byłoby spowolnienie postępu choroby poprzez wcześniejsze podjęcie leczenia.
Przeczytaj również: Czy Twoje codzienne nawyki zwiększają ryzyko demencji?
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: