Dlaczego nie chcemy się uczyć?

Niektórzy lubią zdobywać wiedzę, a inni nie przepadają za siedzeniem nad książkami. W szkole mogliśmy lubić się uczyć, ale z biegiem lat zmieniliśmy się. Dlaczego w dorosłym wieku nie lubimy się uczyć i uzupełniać swoich wiadomości o świecie?

Jako dzieci mogliśmy bardzo lubić chodzić do szkoły i zdobywać nową wiedzę. Pamiętam, że sam taki byłem, ale z czasem chęć uczenia się wyraźnie zmalała. Po części mogło mieć to związek z samą szkołą i systemem kształcenia. Większość przedmiotów była dla mnie nudna albo inaczej — przedstawiona w mało ciekawy sposób. To jednak nie wyjaśnia, dlaczego dorośli przestają się uczyć? Człowiek rozwinięty powinien doskonale zdawać sobie sprawę, że zdobywanie wiedzy, to także podnoszenie swoich kwalifikacji (w tym zawodowych). 

Skąd czerpiemy wiedzę?

W czasach przed masowym dostępem do mediów wiedza była dostępna wyłącznie dla wybranych. Przez długi czas wiedzę przelewaliśmy na papier. Najpierw pisaliśmy ręcznie, potem wynaleźliśmy druk, który znacznie ułatwił przyswajanie wiedzy. Do czasu nadejścia ery mass mediów wiedza była trudno dostępna. Mogli ją posiąść jedynie ci, których było na to stać. Pozostali musieli zdobywać wiedzę na własną rękę.

Wszystko się zmieniło za sprawą Internetu. Sieć przyniosła nam terabajty danych i informacji, które możemy pochłaniać nawet przez całą dobę. Mamy możliwości sięgnięcia po wiedzę z praktycznie każdego regionu świata, ale z jakiegoś powodu nie jest to powszechną praktyką. 

Internet jest co prawda skarbnicą wiedzy, ale ma swoją ciemną stronę. Są nią nieprawdziwe wiadomości i informacje, które dzisiaj nazywamy często fake newsami. Samodzielne zdobywanie wiedzy w sieci łączy się z ryzykiem padnięcia ofiarą tego typu praktyk. Po sieci krążą miliony fałszywych wiadomości i mitów, które odgrywają rolę prawdziwych. Przykład? Swego czasu popularność święciła tzw. dieta bezglutenowa. Wyeliminowanie tej substancji z menu miało działać prawdziwe cuda z naszymi organizmami. Mało kto jednak doczytał, że składnik ten jest niebezpieczny tylko dla osób chorych na celiakię. Mit wynikający z niewiedzy i niechęci do jej uzupełniania sprawił, że wiele osób stosowało dietę bezglutenową zupełnie niepotrzebnie. 

Nawyki wynosimy ze szkoły

U źródeł braku chęci uzupełniania wiedzy w dorosłym życiu leży to, co wynieśliśmy z domu oraz ze szkoły. Na pytanie, dlaczego dzieci nie chcą się uczyć, nie ma jednej odpowiedzi. Wśród przyczyn wymienia się wzorce pochodzące od rodziców. Jeśli w dzieciństwie nasi rodzice nie nauczyli nas systematyczności w zdobywaniu wiedzy oraz nie pokazali jakie korzyści z tego płyną, to w dorosłym życiu trudno będzie to nadrobić. 

Szkoła również nie wyrabia potrzebnych nawyków. W polskim systemie edukacji cały czas istnieje zasada trzy razy „Z”, czyli zakuj, zdaj, zapomni. Nauka wyłącznie dla dobrych stopni zakrawa na absurd. Dzieci nie powinny uczyć się dla ocen, ale wyłącznie dla siebie. 

Dlaczego dorośli się nie uczą?

Jeśli spojrzeć na dane statystyczne, to dorośli Polacy na tle pozostałych krajów Europy wypadają co najmniej blado. Z badań przeprowadzonych przez GUS wynika, że w 2016 roku tylko 4,4 proc. Polaków w wieku 25-64 brało udział w kształceniu formalnym. W krajach Unii Europejskiej wskaźnik ten wynosił wtedy nieco ponad 10 proc. Co czwarty Polak zdobywa wiedzę poprzez kształcenie nieformalne, czyli warsztaty (także online), wykłady i szkolenia. 

Skąd w takim razie niechęć do uzupełniania wiedzy wśród dorosłych? Po części wynika z braku motywacji. Z naukowego (biologicznego) punktu widzenia jest to ilość oraz czas trwania energii, którą jesteśmy w stanie utrzymać na danym bodźcu. Mimo tego jest to zjawisko, które trudno zmierzyć. W czasie całego życia może się kilkukrotnie zmieniać i mieć różne natężenie. 

W kształceniu dorosłych duży wpływ ma otoczenie społeczno-kulturowe, w którym znajdowaliśmy się w czasie dorastania. Nasze odczucia związane z edukacją, odczuwanie satysfakcji, reagowanie na sukcesy i radzenie sobie z porażkami są uzależnione od wychowania, jakie odebraliśmy od otoczenia społecznego. 

Po co mi nauka? Ja już jestem po szkole

badań wynika, że inspiracje do podjęcia nauki w dorosłym życiu pochodzą z dwóch źródeł. 66 proc. osób deklaruje, że decyzję o podjęciu nauki podjęło samodzielnie. 53 proc. zdecydowało o dokształcaniu dzięki sugestii pracodawcy. Dlaczego nie chcemy uzupełniać swojej wiedzy? W badaniach padają trzy główne odpowiedzi: brak wiedzy, czasu oraz stan zdrowia. 

Z analizy przeprowadzonej przez Instytut Badań Edukacyjnych wynika, że niemalże połowa dorosłych Polaków (44 proc.) nie chce się już uczyć. Warto odnotować, że podobna liczba badanych stwierdziła,  że uczenie się jest dla nich przyjemną czynnością. Dla wielu dorosłych barierą w kształceniu jest czas. 45 proc. mieszkańców naszego kraju jest zdania, że na naukę w wieku dorosłym mogą pozwolić sobie jedynie osoby, które mają dużo wolnego czasu. 

Co nam daje nauka?

Będąc w wieku szkolnym, chyba nikt nie zadaje sobie pytania, po co mi ta cała nauka? W wieku dorosłym możemy się nad tym poważniej zastanowić. Nauka na starość przyniesie nam same pozytywne efekty. Podnoszenie swoich kwalifikacji poprzez uczestnictwo w edukacji formalnej może przecież przełożyć się na bardziej dochodową pracę. Zdobycie wiedzy lub nabycie umiejętności to dla wielu osób zadanie nie do zrealizowania. Ci, którym się to udaje, poprawiają swoją samoocenę, a także podnoszą własny prestiż. 

Nie można zapomnieć o nauce w ujęciu zdrowia. Sprzyja ona powstawaniu nowych neuronów, a także chroni przed demencją na starość. Ćwiczenie naszego mózgu w postaci czytania książek (czyli de facto nauki) i rozwiązywania zadań logicznych będzie miało na nas wyłącznie pozytywny wpływ. Może nas uchronić przed emeryturą spędzoną w oderwaniu od rzeczywistości. Jest takie powiedzenie mówiące, że „organ, który nie jest używany, zanika”. W przypadku nauki w wieku dorosłym doskonale się ono sprawdza. 

Co dorosłym przeszkadza w nauce?

Osoby dorosłe, które chcą się uczyć, natrafiają na zupełnie inne bariery niż dzieci i młodzież. Jedną z głównych przyczyn, które wymienia fachowa literatura jest nadwrażliwość na niepowodzenia. Okazuje się, że dorośli o wiele gorzej znoszą porażki w edukacji. Bierze się to z faktu, że w swoim życiu doświadczyliśmy już porażek. 

Kolejną przeszkodą jest brak motywacji do dalszego kształcenia, który wynika z negatywnego nastawienia lub braku wiary we własne możliwości. Wśród osób, które się dokształcają, panuje błędne przekonanie, że edukacja dorosłych nie przynosi żadnych efektów. Co ciekawe, to w uczeniu się na starość nie pomaga nam wcale zdobyte doświadczenie. Okazuje się, że podchodzimy negatywnie do treści prezentowanych podczas zajęć. Widać, że dokształcanie i uzupełnianie wiedzy, jest sporym wyzwaniem, ale przynosi ono wymierne efekty. 

Nic nie umiem, nie nadążam

Brak uzupełniania swojej wiedzy prowadzi do wykluczenia edukacyjnego. Jest m.in. brak możliwości kontynuowania nauki po osiągnięciu wieku obowiązku szkolnego. To także ograniczony dostęp do pewnych dóbr kultury oraz korzystania z nowych mediów. To ostatnie z kolei prowadzi do wykluczenia cyfrowego, którym zagrożonych jest ponad 24 proc. dorosłych Polaków. Oba te zjawiska prowadzą do wykluczenia społecznego całych rodzin. Jest to szczególnie groźne zjawisko, które zatacza w Polsce coraz większe kręgi.  Bez wykształcenia nie mamy kwalifikacji, a te z kolei przekładają się na lepiej płatną pracę. 

Czy dorośli w Polsce mają w ogóle szansę na dokształcenie się? Ministerstwo Edukacji Narodowej przekonuje, że tak. 

Polska jest jednym z niewielu państw UE umożliwiających dorosłym bezpłatną naukę na każdym poziomie kształcenia: zdobycia wykształcenia podstawowego, gimnazjalnego, średniego, a także kwalifikacji zawodowych

— powiedziała Justyna Sadlak z MEN.

Na naukę nigdy nie jest za późno

Naukowcy przekonują, że naukę praktycznie każdego zagadnienia można rozpocząć w każdym wieku. Koncepcja aktywnego starzenia się to poniekąd odpowiedź na stare polskie porzekadło. Według WHO niski poziom wykształcenia prowadzi m.in. do zwiększenia ryzyka niepełnosprawności, utraty zdrowia, a nawet życia. Osoby, które przez całe życie dokształcały się, łatwiej adaptują się do zachodzących zmian — także na starość. 

Nauka w podeszłym wieku stanowi także lekarstwo na wykluczenie społeczne czy samotność osób starszych. Branie udziału w zajęciach dla seniorów umożliwia nawiązywanie nowych kontaktów i utrzymanie więzi społecznych. Uzupełnianie wiedzy, to także sposób na zadbanie o własne zdrowie. Osoby starsze uczą się, jak zadbać o własne zdrowie, a także korzystania z nowoczesnej technologii. W ten sposób przełamywany zostaje stereotyp schorowanego i niedołężnego emeryta, który jeszcze jest mocno zakorzeniony w świadomości zbiorowej Polaków. 

Edukacja osób starzejących się — nazywana też geragogiką — ma wymiar terapeutyczny. Stawianie sobie wyzwań intelektualnych sprawia, że nasze mózgi wolniej się starzeją. Dłuższe zachowanie sprawności intelektualnej przeciwdziała depresji, która powstaje w wyniku alienacji osób starszych.

Widać więc, że warto się uczyć przez całe życie. Nie tylko ze względów tak prozaicznych, jak zdobycie lepszych kwalifikacji i w rezultacie lepiej płatnej pracy. Widzimy, że nauka nigdy nie idzie w przysłowiowy las. Nigdy na nią nie jest za późno i zawsze się przyda — czy to w pracy, czy w walce z chorobami naszych czasów. Edukacja w dojrzałym wieku to skuteczny sposób na prawdziwie szczęśliwą emeryturę spędzoną na odkrywaniu i poznawaniu świata. Wykształcony emeryt nie musi codziennie odbywać wycieczek komunikacją miejską do najbliższej przychodni, ponieważ nie choruje tak często. Warto więc wziąć się za siebie — bez względu na wiek — i zacząć uczyć się nowych rzeczy. Korzystać z tej niesamowitej umiejętności, w jaką wyposażyła nas natura — możliwość zdobycia wiedzy i późniejszego jej wykorzystania.

Może cię również zainteresować:

Opublikowano przez

Mateusz Tomanek

Autor


Krakus z urodzenia, wyboru i zamiłowania. Uprawiał dziennikarstwo radiowe, telewizyjne, by ostatecznie oddać się pisaniu dla Holistic.news. W dzień dziennikarz, w nocy zaprawiony muzyk, tekściarz i kompozytor. Jeśli nie siedzi przed komputerem, to zapewne ma koncert. W jego kręgu zainteresowań znajduje się technologia, ekologia i historia. Nie boi się podejmować nowych tematów, ponieważ uważa, że trzeba uczyć się przez całe życie.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.