Prawda i Dobro
Jak na używkach. Social media dostają etykiety ostrzegawcze
07 stycznia 2026

Ziemia się nagrzewa, a lasy reagują wbrew oczekiwaniom. Naukowcy odkryli, że kluczowym czynnikiem nie jest wzrost temperatury, lecz ilość wilgoci w glebie. To od niej zależy azot, a więc życie lasu.
Przez lata świat nauki był przekonany, że zmiany klimatu doprowadzą do wzrostu emisji azotu do atmosfery. W konsekwencji miało to napędzać globalne ocieplenie, pogłębiać zanieczyszczenie środowiska i osłabiać lasy — pozbawione jednego z kluczowych składników niezbędnych do wzrostu drzew.
Najnowsze badania podważają jednak ten scenariusz. Naukowcy wykazali, że w określonych warunkach globalne ocieplenie może prowadzić do ograniczenia emisji azotu, szczególnie na obszarach suchych. To odkrycie zmienia dotychczasowe rozumienie procesów zachodzących w leśnych ekosystemach.
Ale po kolei — najpierw dane z terenu.
Międzynarodowy zespół badaczy, m.in. z Institute of Applied Ecology oraz University of California, przeprowadził szeroko zakrojoną symulację. Naukowcy podnieśli temperaturę fragmentu gleby o 2 stopnie. Dokładnie tyle, ile według prognoz ma wzrosnąć średnia temperatura do połowy stulecia.
Kluczowe było jednak to, że eksperymentu nie przeprowadzono w warunkach laboratoryjnych. Badania odbywały się w naturalnym środowisku, w którym rzeczywiście zachodzi proces ocieplenia klimatu. To właśnie warunki terenowe przesądziły o wiarygodności tych wyników.
Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym PNAS, skutkiem ocieplenia fragmentu lasu był spadek emisji tlenku azotu i to o 19 proc. Podobnie stało się z podtlenkiem azotu, który jest silnym gazem cieplarnianym – o 16 proc.
Te wyniki odwracają nasze dotychczasowe założenia. Zawsze sądziliśmy, że ocieplenie przyspieszy procesy mikrobiologiczne i uwolni więcej azotu. To może być prawdą w warunkach laboratoryjnych, pod pełną kontrolą. Jednak w terenie, zwłaszcza w suchych warunkach, mikroorganizmy spowalniają, ponieważ gleby wysychają
– powiedział prof. Pete Homyak na łamach portalu University of California.
A to ma realne znaczenie dla tego, jak rozumiemy rolę lasów w klimacie.
Lasy należą do najważniejszych naturalnych ekosystemów na Ziemi. Pochłaniają znacznie więcej dwutlenku węgla, niż same emitują, odgrywając istotną rolę w oczyszczaniu powietrza. Aby jednak mogły skutecznie pełnić tę funkcję, drzewa potrzebują azotu — jednego z kluczowych pierwiastków niezbędnych do wzrostu.
Jeśli globalne ocieplenie przyspiesza utratę azotu z gleby, w efekcie słabnie zdolność lasów do magazynowania węgla. W tym kontekście wnioski płynące z badań naukowców z Chin okazują się istotne, choć ich zastosowanie ma swoje granice.
W lasach, gdzie roczne opady nie przekraczają 1000 milimetrów, globalne ocieplenie prowadzi do wysuszania gleby i ograniczenia emisji gazów. Na terenach wilgotniejszych sytuacja wygląda jednak inaczej. Tam wzrost temperatury przyspiesza utratę azotu — dokładnie tak, jak wskazywały wcześniejsze badania prowadzone w warunkach laboratoryjnych.
To bardzo istotne doprecyzowanie. Modele klimatyczne, które pomijają wilgotność gleby, tracą kluczowy element całej historii
– dodał Homyak.
Więcej ciekawych treści na temat środowiska znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Choć badania dostarczają cennych danych, nie wyjaśniają w pełni mechanizmów, które kształtują wpływ ocieplenia na lasy. Nawet tam, gdzie azot pozostaje w suchej glebie, nie przekłada się to na szybszy wzrost drzew. Zdaniem badaczy decydującą rolę odgrywa utrzymująca się susza.
Wyniki tych prac nie są powodem do klimatycznego optymizmu, stanowią jednak ważną lekcję dla nauki. W przyszłych analizach konieczne będzie uwzględnianie jednoczesnego wpływu temperatury i wilgotności na ekosystemy, aby uzyskać pełniejszy i bardziej wiarygodny obraz zachodzących zmian.
Warto przeczytać: Alpy tracą lodowce. Za kilka dekad mogą zniknąć
Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News