Lodowce gwałtownie topnieją. Punkt krytyczny w 2041 roku

Naukowcy prognozują zanik lodowców do 2100 roku na całym świecie, jeśli ocieplenie będzie trwało.

Jeszcze kilka dekad temu wydawało się to niemożliwe. Dziś naukowcy mówią wprost: jeśli globalne ocieplenie nie wyhamuje, większość lodowców na świecie zniknie do końca XXI wieku. Nowe symulacje wskazują nawet konkretną datę punktu krytycznego.

Temperatura wzrasta, lodowce się kurczą

Globalne ocieplenie sprawia, że lodowce topnieją w zastraszającym tempie. W obliczu stale rosnących temperatur naukowcy z ETH Zürich i Vrije Universiteit Brussel postanowili sprawdzić, jaki będzie skumulowany efekt tych procesów i jak może wyglądać zanik lodowców na świecie do końca XXI wieku.

Katastrofalne skutki znikającego lodu

W tym celu przeprowadzili symulację, która objęła trzy scenariusze wzrostu średniej globalnej temperatury: o 1,5°C, 2°C i 4°C względem epoki przedindustrialnej. Wyniki dla Alp są dramatyczne:

  • przy 1,5 stopnia zachowa się ok. 430 lodowców, co stanowi zaledwie ok. 12 proc. obecnej liczby;
  • przy 2 stopniach zostanie ok. 270 lodowców, czyli 8 proc. ze wszystkich obecnie występujących na Ziemi,
  • przy 4 stopniach przetrwa tylko 20 lodowców, czyli 1 proc. obecnej pokrywy lodowej Alp.

Podobnie prognozy dotyczą innych pasm górskich, na przykład Gór Skalistych.

Stopnieje nawet 99 proc. lodowców

To właśnie tam naukowcy zauważyli, że ocieplenie o 1,5 stopnia Celsjusza zmniejszy liczbę lodowców aż o 75 proc. – z 18 tysięcy do 4400. Przy 4 stopniach zostanie ok. 100 lodowców, czyli zaledwie 1 proc. obecnego stanu.

Nieco lepiej może wyglądać sytuacja w Andach. Tam przy ociepleniu o 1,5 stopnia może przetrwać około 43 proc. lodowców, ale już przy wzroście o 4 stopnie – już jedynie 6 proc. Podobnie jest w Azji Środkowej, gdzie ocieplenie o 2 stopnie może doprowadzić do zmniejszenia lodowców o 94 proc. 

Biorąc pod uwagę globalną skalę topnienia lodowców, przy ociepleniu klimatu o 1,5 stopnia – na całym świecie pozostanie ich ok. 100 tysięcy. Jeżeli zaś temperatura wzrośnie o 4 stopnie, liczba ta spadnie zaledwie do 18 tysięcy.

Ciekawostka o lodowcach: Lodowce magazynują około 75 proc. światowych zasobów słodkiej wody. Choć wydają się nieruchome, potrafią się przemieszczać – lodowiec Kutiah w Pakistanie w 1953 r. przesunął się ponad 12 km w zaledwie trzy miesiące.

Globalne ocieplenie nie oszczędza żadnych lodowców

Wyniki badań opublikowanych w czasopiśmie naukowym Nature wskazują, że topnienie lodowców ma charakter globalny i dotyka wszystkich regionów. Nawet w Karakorum w Azji Środkowej długoterminowe prognozy przewidują dalszą utratę masy lodu. To zaskakujące, ponieważ na przełomie tysiącleci lodowce w tym regionie się powiększały, a nie zmniejszały.

To jeszcze nie wszystko.

Szczyt wymierania lodowców – 2041 rok

Badacze określili moment tzw. szczytowego wymierania lodowców. Nadejdzie prawdopodobnie już za 15 lat. To wtedy proces ich zaniku będzie najintensywniejszy. Krytyczna data zależy od scenariusza ocieplenia planety.

Jeżeli wzrost średniej globalnej temperatury zatrzyma się na poziomie 1,5 stopnia, kulminacja nastąpi około 2041 roku. W scenariuszu 2-stopniowym tempo utraty lodowców przyspieszy – w szczycie może zniknąć nawet 2 tysiące lodowców w ciągu jednego roku. W scenariuszu 4-stopniowym sytuacja się komplikuje.

Im wyższa temperatura, tym góry wolniej topnieją

Globalne ocieplenie sprawi, że szczyt topnienia lodowców przesunie się na 2055 rok. Wtedy też liczba „znikających” lodowców wzrośnie do 4 tysięcy. Mimo że może to brzmieć nielogicznie, fakty są jednoznaczne. Wszystko przez skalę – przy wyższych temperaturach znikają już nie tylko małe lodowce, ale też i te największe – a one topnieją wolniej.

Tylko kiedy zaczną już znikać, skala strat będzie porażająca. A uwzględnienie całego zaniku lodowców jest sednem badań naukowców m.in. ze Szwajcarii. Ustalili, że liczba topniejących lodowców będzie dwukrotnie wyższa przy 4 stopniach niż przy 1,5 stopni Celsjusza. W najbardziej optymistycznym założeniu do 2100 roku przetrwa połowa obecnych lodowców. W najgorszym – zaledwie co dziesiąty.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na naszym kanale na YouTube.

Raporty ostrzegają przed wielkimi problemami

Można dyskutować nad globalnym ociepleniem, jego skutkami, szybkością i konsekwencjami i takla dyskusja w przeszłości toczyła się też na łamach portalu Holistic News. Nie ulega jednak wątpliwości, że w 2023 roku lodowce na całym świecie straciły rekordową masę lodu – ponad 600 miliardów ton, co przyczyniło się do wzrostu poziomu mórz o 1,5 mm. Wieczna zmarzlina teraz wypuszcza więcej gazów cieplarnianych, niż pochłaniają lasy i inne roślin

Mało? Raport State of the Cryosphere 2025 mówi, że przy obecnym ociepleniu o 1,2°C, wielkie lodowe czapy na biegunach stracą stabilność. To spowoduje, że poziom mórz będzie rósł przez setki lat o kilka metrów.

Z kolei Raport NOAA Arctic Report Card 2025 pokazuje, że Grenlandia straciła 129 miliardów ton lodu, a topnienie nadal postępuje. W Arktyce lodowce w Skandynawii i na Svalbardzie topniały rekordowo w 2023–2024. To powoduje więcej powodzi i lawin, co zagraża ludziom.

Warto przeczytać: To podmorskie kaniony Antarktydy powodują topnienie lodowców


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.