Nauka
Dziecko ma „kłopoty z matmą”? Problem nie leży tylko w liczbach
12 marca 2026

Czy brak symetrii w okazywaniu uczuć to sygnał problemów w relacji? Badanie przeprowadzone wśród ponad stu par pokazuje, że kluczowe dla szczęścia w związku może być coś zupełnie innego niż idealne dopasowanie emocjonalne.
Jestem osobą, która lubi okazywać uczucia, nie wstydzę się tego robić, lecz mój facet jest całkiem odmiennego zdania. Mój facet nie umie już okazywać uczuć… no wiadomo, przez pierwsze 2 lata było super, nadal tak jest, ale…brakuje mi tego, jak cholera. Dobrze się dogadujemy, uwielbiamy spędzać razem czas, ale nie mogę się z tym pogodzić, że ze swojej inicjatywy nie pokaże, że mnie kocha.
– napisała anonimowa internautka na forum Netkobiety.pl.
To niejedyny taki głos. Gdy rozmawia się, zwłaszcza z młodymi ludźmi, o ich związkach, często podkreślają, że zdarza się, iż jedna osoba okazuje uczucia otwarcie, podczas gdy druga jest w tej sferze bardziej powściągliwa. Różnice te mogą dotyczyć zarówno słów „kocham cię” czy „zależy mi na tobie”, jak i gestów. Chodzi na przykład o przytulanie, trzymanie za rękę lub inne formy bliskości.
Intuicyjnie wydaje się, że taka dysproporcja musi negatywnie wpływać na relację. Psychologia relacji pokazuje jednak, że styl wyrażania uczuć bywa bardzo różny i nie zawsze oznacza różnicę w zaangażowaniu czy sile więzi.
Trójka badaczy z Oregon State University, Washington State University oraz Sam Houston State University postanowiła sprawdzić, co rzeczywiście wzmacnia relacje romantyczne. Interesowało ich, czy większe znaczenie ma podobny poziom wyrażania czułości przez oboje partnerów, czy raczej ogólna ilość czułej komunikacji w relacji, nawet jeśli inicjuje ją głównie jedna osoba.
Do eksperymentu zaproszono 141 par heteroseksualnych ze Stanów Zjednoczonych będących w związku co najmniej pół roku. Uczestnicy oceniali między innymi to, jak często wyrażają uczucia wobec partnera. Chodziło zarówno o słowa, jak i o gesty.
Wyniki badań opublikowane w czasopiśmie naukowym Communication Studies pokazały interesującą zależność między poziomem czułości w relacji a satysfakcją partnerów ze związku.
Badacze zauważyli, że im więcej czułości pojawia się w relacji, tym wyższa bywa satysfakcja partnerów ze związku. Co istotne, zależność ta była widoczna także wtedy, gdy jedna osoba okazywała uczucia częściej niż druga.
To dobra wiadomość dla par, w których partnerzy różnią się stylem emocjonalnym. W wielu związkach jedna osoba częściej mówi czułe słowa, inicjuje gesty bliskości lub wyraża troskę. Druga może być bardziej powściągliwa, co nie zawsze oznacza mniejsze zaangażowanie.
Warto jednak pamiętać, że badanie pokazuje tendencję statystyczną, a nie uniwersalną zasadę obowiązującą w każdej relacji.
Badanie oparto na dwóch różnych teoriach dotyczących relacji romantycznych. Pierwsza z nich to teoria wymiany czułości (Affection Exchange Theory). Zakłada ona, że czułe gesty i słowa pełnią ważną funkcję adaptacyjną. Pomagają budować więź, wzmacniają poczucie bezpieczeństwa i sprzyjają trwałości relacji.
Druga koncepcja to dobór asortatywny. Według niej najbardziej stabilne związki tworzą osoby podobne do siebie pod względem potrzeb, temperamentu czy sposobu komunikacji. Wyniki badania sugerują, że w przypadku czułej komunikacji większe znaczenie może mieć jej ogólny poziom w relacji niż idealne dopasowanie partnerów pod tym względem.
Innymi słowy, w relacjach nie zawsze każda forma czułości musi zostać natychmiast odwzajemniona. Czasem ważniejsze jest to, czy w relacji w ogóle pojawia się bliskość, troska i zainteresowanie drugim człowiekiem.
Kiedy jedna osoba ma poczucie, że partner nie angażuje się w relację w równym stopniu, często próbuje wymusić zmianę jego zachowania. Psychologia relacji pokazuje jednak, że presja rzadko prowadzi do większej otwartości emocjonalnej.
Badania nad komunikacją w parach wskazują, że nacisk jednej strony często wywołuje reakcję wycofania u drugiej. Zjawisko to określa się jako schemat „demand–withdraw”, czyli nacisk i wycofanie. W takiej sytuacji partnerzy zamiast zbliżać się do siebie zaczynają się emocjonalnie oddalać.
Cztery skuteczne sposoby, by zachęcić partnera do większej otwartości w okazywaniu uczuć:
Najnowsze rezultaty prac badaczy są dobrą wiadomością dla osób ekspresyjnych. Choć nie powinny wymuszać okazywania na drugiej stronie uczuć w związku, ich działania nie są obciążające dla partnera. Co więcej, podnoszą satysfakcję z relacji i to u obojga.
Warto przeczytać: Pieniądze w związku. Są najnowsze wyniki badań
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: