Krytyka Cię niszczy? Poznaj sekret „mózgoodporności”

Zbliżenie na ciemnowłosą kobietę w szarym swetrze, o zestresowanym wyrazie twarzy, trzymającą głowę w dłoniach, odzwierciedlające zmaganie się z tym, jak przyjmować krytykę.

Kiedy ktoś Cię krytykuje, Twój mózg ogłasza alarm bojowy. To kwestia ewolucji. Myślimy podświadomie, że od tej jednej opinii dosłownie zależy nasze przetrwanie. Na szczęście ten mechanizm da się przechytrzyć.

Pradawna część mózgu krzyczy: „Ratuj się”

Ktoś zwraca Ci uwagę. Jedno zdanie. I nagle serce przyspiesza, szczęka się zaciska, a w głowie zaczyna się burza. Nie zdążyłeś jeszcze pomyśleć – twoje ciało już zareagowało. To nie słabość charakteru. To biologia. Jak tłumaczy psycholog Justyna Żejmo, tzw. “kierownik migdał” – pradawna, emocjonalna część mózgu – właśnie wszczął alarm. Bo gdzieś w ewolucyjnej pamięci krytyka wciąż równa się wykluczeniu ze stada. A wykluczenie ze stada kiedyś oznaczało śmierć.

Jak przyjmować krytykę bez lęku o własną wartość?

Każdy z nas posiada coś, co można nazwać terytorium psychologicznym. Obszar własnych przekonań, decyzji i sposobu postrzegania siebie. Krytyk, świadomie lub nie, wchodzi na to terytorium z własną mapą świata i próbuje narzucić ci ją jako jedyną słuszną. Maria Król-Fijewska, pionierka polskiego treningu asertywności, pisze w książce Stanowczo, łagodnie, bez lęku

Prawda obiektywna jest jedna. Jeżeli dwie osoby mają różne opinie, mogą (…) skonstatować, na ile ich opinie są zbieżne i pozostać przy swoich sądach.

Fundamentem asertywnej postawy jest zdanie, które brzmi: “Jestem w porządku i ty jesteś w porządku”. Nie oznacza ono zgody na wszystko. Oznacza – jak precyzuje Król-Fijewska – wewnętrzną akceptację siebie. Żadna krytyka nie może tej akceptacji odebrać. To ważne rozróżnienie: krytyka może dotyczyć twojego zachowania. Nigdy twojej wartości jako człowieka.

Poznaj techniki, które uczą, jak przyjmować krytykę z klasą

Kiedy już “kierownik migdał” trochę się uspokoi i głos odzyska “pani prezes” – tak Justyna Żejmo nazywa korę przedczołową, która weryfikuje fakty zamiast reagować instynktownie – możesz zastosować narzędzia, które działają wręcz chirurgicznie. Zostały one sformułowane w materiałach australijskiej publicznej instytucji zajmującej się psychologią kliniczną Centre for Clinical Interventions (CCI):

  • Fogging (który możemy w tym kontekście przetłumaczyć jako amortyzację lub asertywny unik) – to chłodna kalkulacja. Zamiast bronić się przed atakiem, szukasz w nim ziarna prawdy i zgadzasz się wyłącznie z tym. „Masz rację, na moim biurku jest bałagan” – i cały destrukcyjny ładunek krytyki traci swoją moc. Agresywny krytyk spodziewa się walki albo załamania. Spokojne przyznanie racji w jednym punkcie działa jak rozbrojenie bomby.
  • Negative Assertion (przyznanie się do błędu) idzie krok dalej – to umiejętność powiedzenia “tak, popełniłem błąd” bez wewnętrznego obciążania się. Sekret tkwi w przekonaniu, że błąd to jedynie informacja. Naukowcy z CCI potwierdzają tym samym prawdę, która brzmi jak dawno zdarta płyta: uczymy się właśnie na błędach.
  • Negative Inquiry (asertywne  dopytywanie) – to z kolei technika dla sytuacji niejednoznacznych. Zamiast domyślać się intencji, pytasz wprost. “W jakich kwestiach uważasz, że jestem niekompetentny?”. Jeśli krytyka była konstruktywna – otrzymujesz cenne informacje. Jeśli była manipulacją – krytyk pokaże swoje prawdziwe intencje.

Badacze z CCI podkreślają to bardzo wyraźnie. Konstruktywna krytyka mówi o konkretnym zachowaniu, przychodzi z troską o relację i zawiera w sobie prośbę o zmianę. Destrukcyjna – uderza w całą osobę, używa słów „zawsze” i „nigdy”, przychodzi z krzywdą, a nie z pomocą.

Krytyka konstruktywna a “spychologia”

Ciekawe określenia autorów desktrukcyjnej krytyki proponuje Justyna Żejmo w rozmowie na kanale Podcast Charyzmatyczny. To tzw. “strażnicy szlaku” – bliscy, którzy krytykują “dla twojego dobra”, próbując kontrolować twoje decyzje. I spycholodzy – osoby, które podcinają ci skrzydła, bo twój sukces konfrontuje ich z własnym niespełnieniem. 

Nie brakuje ich w komentarzach pod internetowymi wpisami, przy rodzinnym stole, w biurowych open space’ach. Prawdziwego przyjaciela – jak trafnie zauważa Żejmo – poznasz nie w biedzie, tylko po tym, jak znosi twój sukces.

Jak zostać „mózgoodpornym”?

Asertywność w obliczu krytyki to ochrona energii – swojej i cudzej. Wymaga jednej, kluczowej umiejętności: zatrzymania się między bodźcem a reakcją. W tym ułamku sekundy – jak obrazowo tłumaczy Justyna Żejmo – mamy biuro “pani prezes” i to ona (nie “kierownik migdał”) powinna mieć ostatnie słowo.

Czasem odpowiedzią na krytykę jest milczenie i uczciwość wobec siebie: “Nie wiem, co odpowiedzieć. Jestem zaskoczona. Chciałabym się chwilę zastanowić”. To jest świadomość własnego tempa, którą podkreślają specjaliści z CCI. Zalecają, by przed odpowiedzią na krytykę zatrzymać się i sprawdzić, czy w ogóle mamy do czynienia z krytyką. Bo być może jest to tylko własne nadinterpretowanie sytuacji.

Narracja, którą prowadzisz w swojej głowie, po tym jak usłyszysz krytykę, jest ważniejsza niż sama krytyka. Każde słowo może dać skrzydła – przypomina Żejmo – ale każde słowo, włącznie z tym, które mówisz do siebie, może też zabijać.

Warto przeczytać: Zdrowa asertywność – jak wychować dziecko umiejące chronić swoje granice?


Zapraszamy do: ksiegarnia.holitic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Jarosław Kumor

Starszy redaktor


Dziennikarz i autor podcastów specjalizujący się w tematyce psychologicznej, społecznej i religijnej. Twórca Dobrego Podcastu oraz założyciel i redaktor naczelny portalu Siewca.pl. Na co dzień analizuje media cyfrowe i trendy w komunikacji. Doświadczenie zdobywał w Polskim Radiu Kielce, Tygodniku Niedziela oraz w portalu Aleteia, Łączy rzetelność informacyjną z umiejętnością prowadzenia pogłębionych rozmów oraz tworzenia angażujących treści audio i online. Odpoczywa przy książkach – od popularnonaukowych po literaturę faktu – przemierzając mazowieckie trasy rowerowe oraz kibicując Koronie Kielce, Liverpoolowi i Barcelonie.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.