Burza słoneczna i tysiące satelitów. 3 dni do kosmicznej katastrofy

2,8 dnia - tyle czasu minie do kosmicznej katastrofy spowodowanej przez satelity i burze słoneczne.

Jeszcze kilka lat temu mielibyśmy miesiące, by zareagować. Dziś, według najnowszych analiz, skutki jednej kolizji satelitów mogą rozlać się po orbicie w zaledwie 2,8 dnia. Wystarczy silna burza słoneczna, by na niskiej orbicie rozpoczął się efekt domina. A od tej kruchej infrastruktury zależy GPS, internet satelitarny i łączność kryzysowa.

2,8 dnia – tyle nas dzieli od najgorszego

Żyjemy w przekonaniu, że z przestrzeni kosmicznej nic nam nie grozi. Wszystko wydaje się dobrze zaplanowane i przetestowane. To jednak złudne poczucie bezpieczeństwa. Wystarczy kumulacja korekt kursów satelitów, które odbywają się regularnie, oraz silna burza słoneczna, by uruchomić groźny łańcuch zdarzeń. W takim scenariuszu katastrofa kosmiczna może rozwinąć się w ciągu zaledwie 2,8- 3 dni.

Dzisiejsze sieci satelitów naukowcy porównują do domku z kart i nie jest to przesada. To właśnie satelity, od których zależy współczesna infrastruktura, stają się źródłem rosnącego ryzyka.

Kolizje na niskiej orbicie

Na niskiej orbicie okołoziemskiej robi się coraz ciaśniej. Mega-konstelacje satelitów zbliżają się do siebie częściej, niż mogłoby się wydawać. Średnio dochodzi do takich zbliżeń co 22 sekundy, na dystans mniejszy niż kilometr. W samej sieci Starlink potencjalnie ryzykowne sytuacje pojawiają się co 11 minut.

Aby uniknąć kolizji, każdy satelita Starlink wykonuje rocznie średnio od 37 do 44 korekt kursu. Skala jest ogromna. W 2025 roku cała konstelacja musiała przeprowadzić około 300 tysięcy manewrów unikowych, by utrzymać bezpieczne odległości między obiektami.

Burza słoneczna i satelity

System działa prewencyjnie i w większości przypadków skutecznie zapobiega kolizjom. Nie jest jednak w stanie przewidzieć wszystkiego. Największą słabością pozostają zdarzenia nagłe i trudne do oszacowania, których nie da się odtworzyć w kontrolowanych warunkach. Jednym z takich czynników jest burza słoneczna. Jej wpływ na satelity jest podwójny

  • fizycznie – ogrzewa atmosferę, przez co zwiększa opór dla satelitów. To z kolei wymusza na nich intensywniejsze manewry, większe zużycie paliwa i zwiększa ryzyko kolizji;
  • technicznie – mogą zakłócić, a nawet wyłączyć systemy nawigacji oraz komunikacji. Przez to satelity stracą kontrolę w kosmosie.

To nie fikcyjne scenariusze – to rzeczywistość. Zaledwie dwa lata temu miała miejsce burza Gannon – jedna z najsilniejszych burz słonecznych od ponad 20 lat. Wtedy atmosfera była tak gęsta, że ponad połowa satelitów niskiej orbity okołoziemskiej musiała pilnie manewrować, by nie zderzyć się z sąsiadami.

Czas na reakcję 60 razy krótszy

Gdy dochodzi do zderzenia satelitów, powstają tysiące odłamków, które mogą uderzać w kolejne obiekty i wywoływać serię następnych kolizji. Do niedawna zakładano, że taki proces rozwija się powoli, w perspektywie dekad. To dawałoby czas na reakcję i ograniczenie strat.

Tymczasem z pracy naukowej An Orbital House of Cards: Frequent Megaconstellation Close Conjunctions wynika coś znacznie bardziej niepokojącego. Autorzy wskazują, że skutki jednej poważnej kolizji mogą rozwinąć się nie w ciągu kilkudziesięciu lat, lecz zaledwie 2,8 dnia.

Dla porównania, w 2018 roku szacowano, że na reakcję byłoby od 121 do 164 dni. Oznacza to, że dostępny czas skrócił się około 43–60 razy.

Katastrofa kosmiczna i satelity: co stracimy najpierw

Burze słoneczne nie dają dużego marginesu bezpieczeństwa. Przed silnymi anomaliami zwykle ostrzegają z maksymalnie dwudniowym wyprzedzeniem. W praktyce oznacza to, że jeśli satelity przestaną działać, czasu na reakcję będzie niewiele. Pozostanie próba zabezpieczenia najważniejszych systemów. Reszta infrastruktury może zacząć się rozpadać jak domek z kart.

Mega-konstelacje satelitów otworzyły nowy etap rozwoju technologii i globalnej łączności. Skala tego postępu jest bezprecedensowa, ale rośnie też jego cena. Jedna wyjątkowo silna burza słoneczna mogłaby poważnie ograniczyć dostęp do przestrzeni kosmicznej i sparaliżować kluczowe systemy na długie lata. Elementy tej infrastruktury są dziś powiązane silniej niż kiedykolwiek wcześniej. Im większa zależność, tym większa kruchość całego systemu.

Warto przeczytać: Rekordowy wzrost liczby satelitów. NASA ostrzega przed zagrożeniem


Aktualny numer kwartalnika Holistic News

Z kodem LUTY26 dostawa do paczkomatów InPost gratis!

Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.