Kleszcz afrykański atakuje w Polsce. Jest niewielki, ale groźny

Kleszcze afrykańskie w Polsce: Fot. Erik Karits / Pexels

Afrykański kleszcz, przenoszący wirusa o śmiertelności do 60 proc., jest już w Polsce. Naukowcy ostrzegają, że wraz z początkiem sezonu grzybowego ryzyko spotkania go w lesie rośnie. Sprawdź, jak go rozpoznać i co zrobić, jeśli znajdziesz go na skórze.

Kleszcz afrykański to realne zagrożenie dla zdrowia

Pierwsze sygnały o obecności kleszcza afrykańskiego w Polsce pojawiły się już w ubiegłym roku. Teraz jednak sytuacja robi się naprawdę poważna – właśnie zaczyna się sezon grzybobrania i wędrówek do lasu, a to idealne warunki dla rozprzestrzeniania się tych niebezpiecznych pajęczaków. Każde spotkanie z nimi może skończyć się dramatycznie, bo przenoszą wirusa o wyjątkowo wysokiej śmiertelności.

Chodzi o wirusa gorączki krwotocznej – jedną z najgroźniejszych chorób przenoszonych przez kleszcze. Dla człowieka to realne śmiertelne zagrożenie: umiera nawet 6 na 10 zakażonych. Dlatego naukowcy alarmują i proszą o pomoc w badaniu tych niebezpiecznych pajęczaków, bo tylko tak możemy przygotować się na ich inwazję.

„Wyślij nam kleszcza”. Naukowcy z UW proszą o pomoc

Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego alarmują: jeśli znajdziesz na sobie kleszcza afrykańskiego, nie wyrzucaj go. Usuń go ostrożnie, zabezpiecz i… wyślij pocztą do badaczy. To część akcji „Wyślij nam kleszcza”, dzięki której można lepiej poznać zagrożenie. Problem w tym, że najpierw trzeba umieć go rozpoznać.

„Dorosłe samice Hyalomma są czterokrotnie większe od najpospolitszych kleszczy w Polsce. Ich ciało ma barwę od rudobrązowej po niemal czarną. Charakteryzują się dużą szybkością poruszania i aktywnie poszukują żywicieli. Dawniej, przyniesione z krajów egzotycznych, ginęły z powodu niskich temperatur i wysokiej wilgotności. Obecnie, na skutek globalnego ocieplenia, potrafią przeżyć” – czytamy na stronie Uniwersytetu Warszawskiego.

Dlaczego kleszcz afrykański przetrwał w Polsce

Jak sama nazwa mówi, kleszcz afrykański pochodzi z Afryki Północnej. Wcześniej spotykano go głównie w Azji Zachodniej i południowej Europie. Teraz jednak rozprzestrzenia się coraz dalej – dotarł już do Polski i Niemiec. Powód? Zmiana klimatu, która sprawia, że zimy są łagodniejsze, a ptaki wędrowne przenoszą go coraz częściej.

W ubiegłym roku badacze z UW potwierdzili już obecność kleszcza afrykańskiego w Polsce. I to nie jednego – znaleźli co najmniej trzy osobniki. Nietrudno je rozpoznać: są znacznie większe niż nasze rodzime kleszcze. Samica po opiciu się krwią potrafi być nawet czterokrotnie większa od zwykłego kleszcza pospolitego i dwa razy większa od kleszcza łąkowego.

Nie tylko ludzie. Psy i koty też padają ofiarą

Musimy chronić nie tylko siebie, ale i zwierzęta. Wszystko przez to, że kleszcze afrykańskie w Polsce atakują także psy, koty, konie, a nawet dzikie zwierzęta leśne. Jak się przed nimi chronić? Przede wszystkim zadbaj o ubiór w trakcie wędrówek po łąkach i lasach. Zaopatrz się w następujące elementy ubioru:

  • spodnie z długą nogawką,
  • koszulkę z długim rękawem,
  • długie skarpetki,
  • pełne buty,
  • czapkę na głowę,
  • rękawiczki.

Po powrocie do domu, upewnij się, czy nie przyniosłeś ze sobą kleszcza. Sprawdź miejsca za uszami, pod pachami, w pachwinach czy pod kolanami. Nie zaszkodzi prewencyjna kąpiel.

Co zrobić, gdy kleszcz wbije się w skórę

Jeśli kleszcz wbił się w Twoją skórę, jak najszybciej go wyjmij. W tym celu weź pęsetę lub narzędzie do usuwania kleszczy. Następnie delikatnie, ale zdecydowanie pociągnij go do góry. Na koniec zdezynfekuj ranę środkiem do odkażania i obserwuj miejsce wkłucia przez kilka tygodni. Jeśli na skórze pojawi się np. rumień, obrzęk, czy zaczerwienienie, jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem.

Eksperci podkreślają: im szybciej zareagujesz, tym większe masz szanse uniknąć groźnych powikłań.

Chcesz więcej naukowych ciekawostek? Zajrzyj na nasz kanał na YouTube.

Ważny temat: Tej zagadki o żyrafach nie rozwikłano od ponad 2000 lat. Aż do teraz

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.