Nauka
Ognisty pierścień Słońca i parada planet. Fascynujący pokaz na niebie
12 lutego 2026

Nowe analizy z teleskopów Hubble’a i Webba pokazują, że międzygwiezdna kometa 3I/ATLAS ma około 2,6 km średnicy. To znacznie więcej niż wcześniejsze obiekty spoza naszego systemu. A to nie jedyne zaskoczenie.
Kometa 3I/ATLAS to trzeci potwierdzony obiekt międzygwiezdny, który odwiedza nasz Układ Słoneczny. Została odkryta 1 lipca 2025 r. przez teleskop ATLAS w Chile. Jej hiperboliczna orbita wskazuje, że pochodzi spoza naszego systemu, a po jego opuszczeniu już do nas nie wróci.
29 października 2025 roku kometa znalazła się najbliżej Słońca przelatując od niego w odległości ok. 200 mln km. 19 grudnia 2025 roku minęła Ziemię w odległości ok. 270 mln km, po czym poleciała w kierunku Jowisza.
Kometa cały czas jest pilnie obserwowana przez naukowców, którzy niemal co chwilę dowiadują się o niej czegoś nowego. Najświeższe analizy widm z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba pokazują, że w otaczającej jądro komety komie obecny jest metan.
Wykrycie metanu w obiekcie międzygwiezdnym jest przełomowe, bo to jedna z kluczowych cząsteczek śledczych w badaniach powstawania planet i komet. Zawartość metanu, wody, dwutlenku węgla czy tlenku węgla w lodach kometarnych mówi, w jakiej temperaturze i w jakim środowisku chemicznym formowały się drobne ciała w dysku protoplanetarnym wokół danej gwiazdy. Pozwala więc porównać genezę komet w innych systemach z tym, co znamy z własnego Układu Słonecznego.
Obecność metanu, czyli gazu związanego z procesami prebiotycznymi na Ziemi, sugeruje, że kometa mogła powstać w środowisku bogatym w organiczne molekuły, prawdopodobnie w odległej strefie lodu wokół swojej macierzystej gwiazdy. To rodzi pytania o potencjalne przenoszenie „składników życia” przez międzygwiezdne obiekty, choć metan może powstawać także w procesach niebiologicznych.
Druga ważna nowość dotyczy rozmiaru samego jądra. Na podstawie nowych obrazów z teleskopów Hubble’a i Webba dwie niezależne grupy badawcze oszacowały średnicę jądra komety na ok. 2,6 km. To wielkość porównywalna z centrum dużego miasta.
To także oznacza, że kometa 3I/ATLAS jest znacznie większa niż dwa poprzednie obiekty międzygwiezdne, które odwiedziły wcześniej Układ Słoneczny. Ich wielkości szacowano odpowiednio na ok. 80 i 400 metrów.
Choć oficjalna data odkrycia 3I/ATLAS to 1 lipca 2025 r., dziś wiemy, że obiekt był rejestrowany przez systemy przeglądowe wcześniej. Po wyznaczeniu hiperbolicznej orbity komety astronomowie wrócili do archiwów. W danych teleskopów ATLAS i Zwicky Transient Facility znaleziono obserwacje sięgające 14 czerwca 2025 r. W obrazach satelity TESS kometa pojawiła się już 7 maja 2025 r., czyli prawie dwa miesiące przed jej oficjalnym „odkryciem”.
Oznacza to, że kometa przewijała się przez surowe dane niemal dwa miesiące wcześniej, zanim algorytmy i astronomowie połączyli punktowe detekcje w spójną trajektorię o hiperbolicznej orbicie.
Ta historia dobrze pokazuje wyzwanie współczesnej astronomii przeglądowej. Teleskopy generują terabajty danych, a zautomatyzowane algorytmy muszą w nich wyłowić nieliczne naprawdę istotne obiekty. Przypadek 3I/ATLAS każe się zastanowić, ile podobnych obiektów – zarejestrowanych, ale jeszcze nierozpoznanych – wciąż zalega w archiwach.
Przeczytaj również: Gość spoza Układu Słonecznego. Co odkryto w komecie 3I/ATLAS?
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: