Jacek Piekara poleca: książki cywilizowanego człowieka

Człowiek czytający książkę – lektury uznawane za książki człowieka cywilizowanego, budujące podstawy kultury i myślenia.

Jakie książki powinien przeczytać ktoś, kto chciałby się nazywać człowiekiem cywilizowanym czy kulturalnym? Podejrzewam, a w zasadzie jestem pewien, że w zależności od roku urodzenia, narodowości, wychowania środowiskowego, wykształcenia, ale też upodobań, odpowiedzi będą inne.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wiadomo, że każdy chrześcijanin powinien znać Biblię, a każdy muzułmanin przeczytać Koran, ale czy pomijając ważne księgi religijne, bylibyśmy w stanie wymienić takie tytuły, które powinien przeczytać każdy człowiek, chcący uchodzić za wykształconego?

Bez tych historii nie rozumiemy świata

W PRL mawiało się „każdy inteligent”, ale to po pierwsze jest pojęcie mocno nieostre, a po drugie bardzo się zdewaluowało. Pozostańmy więc przy radzie dla młodego człowieka, który chciałby rozumieć konteksty kulturowe i popkulturowe, a w trakcie najprostszej dyskusji nie wyjść na kompletnego debila.

Oczywiście taki poradnik można by napisać nie na cztery strony maszynopisu, a na stron czterysta, ale że miejsca mam tyle ile mam, więc postaram się poradzić sobie na stronach czterech. I od razu jedno zastrzeżenie: sięgam tylko do lektur uniwersalnych, bo zupełnie czym innym byłby na przykład Literacki przewodnik Polaka czy Co każdy Polak przeczytać powinien.

A ja przedstawię Państwu książki, które są nieodzownymi wytrychami kulturowymi, by otworzyć sobie drzwi prowadzące do pojmowania innych książek, filmów, obrazów, a bardzo często nawet dyskusji filozoficznych, społecznych czy politycznych. Krótko mówiąc, bez znajomości niżej wymienionych tytułów nasze rozumienie świata będzie uboższe, a być może w ogóle nie będziemy w stanie pojąć wypowiedzi innych ludzi (czy to artystycznych, czy publicystycznych), którzy odwołaniami do tych lektur się posługują.

Biblia i mity greckie. Nasz wspólny kod kulturowy

W całej historii naszej cywilizacji pojawia się korzystanie z osiągnięć kultury antyku. Zarówno mitologia grecka, jak i potem mitologia judeo-chrześcijańska stały się nie tylko tematami do religijnych, prawnych i filozoficznych dysput, ale odcisnęły piętno na sposobie myślenia i rozumienia świata przez całe pokolenia. Szczególnie silnie, czy też szczególnie dostrzegalnie, przejawia się to w sferze artystycznej, w której odwołania do opowieści biblijnych i mitycznych są na porządku dziennym.

Jeżeli zwiedzamy wielkie muzea, znajdziemy pod dostatkiem artystycznych arcydzieł, które bądź w sposób bezpośredni, bądź pośredni czy alegoryczny nawiązują do największych mitów świata pogańskiego czy świata chrześcijańskiego.

Znajomość kultury greckiej i chrześcijańskiej nie tylko rozszerza nasze spektrum pojmowania dzieł artystycznych, pomaga w odnajdowaniu aluzji czy metafor, umożliwia uczestnictwo w filozoficznej dyspucie. Bardzo często nawet publicyści piszący na bieżące tematy społeczne czy polityczne odwołują się do pojęć związanych z mitami czy wierzeniami.

Pięta achillesowa, koń trojański, stajnia Augiasza, zagadka Sfinksa, koszula Dejaniry, głowa hydry, dary Danaów, zastygnąć jak Niobe, głowa Meduzy, wzrok Meduzy, spryt Odysa, oko cyklopa – to tylko pierwsze z pojęć, związanych z kulturą grecką, które przychodzą mi do głowy, a których używa się w różnych sytuacjach. Zapewne dałoby się takich pojęć bez szczególnego trudu wyciągnąć nawet kilkaset. A przecież nawet tak pospolite zwroty jak „paniczny strach” są bezpośrednimi odwołaniami do mitologii greckiej.

Jacek Piekara i książki fantasy. Fot. Jacek Piekara
Fot. Archiwum Jacka Piekary

Książki, które tylko udają niewinne

Z uwagi na nasz ścisły związek z kulturą chrześcijańską jeszcze więcej zapewne związków znajdziemy zarówno ze Starym jak i Nowym Testamentem. Warto mieć na uwadze, że artyści często opowiadają na swój sposób historie biblijne, a najlepszym przykładem może tu być głośny cykl Opowieści z Narnii, napisany przez C.S. Lewisa, który w kunsztownie podanej formie baśniowej opowiada tak naprawdę o zasadach filozofii chrześcijańskiej i chrześcijańskim pojmowaniu świata.

Dlaczego książka dla dzieci znajduje się w moim kanonie lektur obowiązkowych? Bo tak naprawdę nie do końca jest to książka dla dzieci. A raczej jest to książka dla dzieci na pierwszy rzut oka, która jednak zawiera wiele bardzo dojrzałych i dorosłych spostrzeżeń oraz analiz, a także obserwacje psychologiczne i społeczne.

Co Kubuś Puchatek tak naprawdę mówi o nas

Kubuś Puchatek i jego przyjaciele stali się zresztą tematami prac poświęconych psychologii, gdyż tak naprawdę obrazują różne typy ludzkiej umysłowości i emocjonalności (ja zawsze uwielbiałem Tygryska i utożsamiałem się z nim). Poza tym Kubuś Puchatek jest mądrą, zabawną i lansującą pozytywne wartości książką o przyjaźni, o zaufaniu, o postrzeganiu świata i o dorastaniu.

A zupełnie na marginesie powiem jeszcze, że stała się również fundamentem do powstania ogromnej liczby dowcipów. Opowiem Państwu teraz mój ulubiony:

Przychodzi bardzo zadowolony Puchatek do Prosiaczka i mówi: Prosiaczku, Krzyś dał nam osiem słoiczków miodu! To wypada po siedem na każdego! Na to zdumiony Prosiaczek odpowiada: „Ależ Puchatku, osiem, podzielone przez dwa, to wcale nie jest siedem. Puchatek potrząsa głową: Ja tam nie wiem, ja swoje siedem już zjadłem.”

No dobrze, to jeszcze drugi, który pamiętam, uwaga, uwaga, jeszcze z lat peerelowskiego dzieciństwa: Do Stumilowego Lasu wpada gigantyczna dzika świnia. Silna, z wielkimi kłami, obrośnięta szczeciną. Galopuje przez Las, niszcząc wszystko po drodze samym ciężarem i pędem, aż wreszcie zatrzymuje się na środku polany. Ej, woła, kto powie Puchatkowi, że Prosiaczek z wojska wrócił?

Kiedy fikcja zaczyna opisywać rzeczywistość

Oto dwie polityczne powieści Georga Orwella. Pierwsza napisana zdecydowanie, od początku do końca, jako poważna lektura dla dorosłych, natomiast druga przyjmująca maskowanie i udająca dziecinną opowiastkę o zwierzątkach na wzór La Fontaine’a czy Ezopa (swoją drogą Bajki La Fontaine’a to również jest lektura, z którą każdy powinien się zapoznać).

Motywy czy cytaty z obu tych powieści są bardzo często podejmowane przez publicystów społeczno-politycznych. A więc aby zrozumieć, o czym ci publicyści mówią, warto również znać kontekst, do którego się odwołują. A sama postać złowrogiego i zbrodniczego Wielkiego Brata została popkulturowo przeniesiona do świata rozrywki w popularnym na całym świecie formacie „Big Brother”, należącego do gatunku reality show.

Ale chociaż ta popkulturowa wariacja przyczyniła się do wzrostu zainteresowania Orwellem i jego twórczością, to przecież brytyjski pisarz stworzył dzieła uniwersalne i niestarzejące się. Wręcz przeciwnie, w związku z zakusami rządów i korporacji, by ograniczać obywatelom wolność słowa oraz wolność kreowania języka, Orwell nabiera wręcz nowej świeżości i nowej jakości.

Bo coraz częściej widzimy posługiwanie się fałszem w życiu społecznym i politycznym, ale też nie jakimś zwyczajnym, pospolitym łgarstwem, lecz kłamstwem gigantycznym, nieznającym żadnych barier przyzwoitości. Kłamstwem, które często przybiera nazwy i wygląd całkowicie przeciwne rzeczywistości, którą reprezentuje. Tak jak u Orwella urząd zajmujący się śledztwami i torturami nazywa się Ministerstwem Miłości, a urząd zajmujący się fałszowaniem teraźniejszości oraz historii nazywa się Ministerstwem Prawdy.

Więcej o książkach, które warto przeczytać: w rozmowie Jacka Piekary z Wojciechem Wybranowskim

Orwell i świat, który aż za dobrze znamy

Oczywiście nieśmiertelny na zawsze pozostanie cytat z Folwarku Zwierzęcego, mówiący, iż „wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze”, dlatego że zawsze będzie obrazował fałsz społeczny, polityczny czy prawny, z jakim mamy do czynienia, a jaki powoduje nielegalne czy amoralne uprzywilejowanie pewnych grup społecznych (np. jak w dzisiejszej Polsce: polityków obecnej władzy).

Roku 1984 pochodzi wiele cytatów, które w niesłychanie trafny sposób opisują nie tylko rzeczywistość bohaterów powieści, ale również naszą własną. Poza oczywistym stwierdzeniem: „Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta”, bardzo zawsze do mnie przemawiało stwierdzenie dotyczące buntu zniewolonych obywateli, które brzmiało tak: „Dopóki nie staną się świadomi, dopóty nigdy się nie zbuntują. Ale żeby stać się świadomymi, muszą się zbuntować”.

A na koniec jeszcze cytat z publicystyki Orwella, cytat, który świetnie pasuje do mnie, a jak sądzę również do milionów innych młodych ludzi: „Każdy inteligentny chłopiec w wieku szesnastu lat jest socjalistą. W tym wieku nie widzi się haczyka wystającego z tej podejrzanej przynęty”.

Dodam tylko na wszelki wypadek, że w moim przypadku mowa oczywiście nie o realnym socjalizmie rodem z PRL, którego zawsze nie znosiłem, a o pewnym zauroczeniu idealnym modelem społecznym szwedzkiej socjaldemokracji. Który, cóż, jak pokazały lata, nie okazał się jednak taki idealny…

Czytanie jako ostatnia linia obrony

Niezależnie od tego, jaki kanon wybierzemy sobie, jako nasze lektury obowiązkowe, ważne jest, abyśmy czytali. Cokolwiek. Nawet harlekiny.

Bo sam proces czytania wytwarza w nas pewien nawyk oraz uruchamia określone obszary w mózgu. Pobudza wyobraźnię. I tak jak dla czytelnika harlekinów zawsze istnieje szansa, że przejdzie do twórczości bardziej ambitnej, tak dla osoby nieczytającej w ogóle, istnieje tylko jedna droga: do tępoty i wtórnego analfabetyzmu. Tak więc nie idźcie tą drogą!

Przeczytaj również: Jacek Piekara poleca: 6 wyjątkowych filmów na długie wieczory


NOWE i archiwalne wydania kwartalnika HOLISTIC NEWS:

Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News

Opublikowano przez

Jacek Piekara

Dziennikarz


Jacek Piekara: jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy fantasy, dziennikarz i publicysta. Autor głośnego „Cyklu Inkwizytorskiego”, kilkudziesięciu książek, całego szeregu opowiadań. Współpracował również z prasą branżową i popularną, w tym z czasopismami „Click!” i „Gambler”. Poza literaturą Piekara zajmuje się scenariuszami do gier komputerowych i publicystyką.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.