Pierwsze leki stworzone przez AI. Google sprawdzi je na ludziach

Lekarstwa od AI. Fot. W.Wybranowski/ChatGPT

Brzmi jak scenariusz filmu science fiction: sztuczna inteligencja analizuje twoje badania i podaje gotową receptę na lek. Już wkrótce może to być rzeczywistość – Google rozpoczyna testy pierwszych terapii stworzonych przez AI na ludziach.

Rewolucja w aptekach? Google wchodzi w świat leków

Obecność sztucznej inteligencji w farmaceutyce to żadna nowość. Już ponad 2 lata temu donosiliśmy o firmie z Hongkongu, która najpierw opracowała recepturę leku za pomocą AI, a potem rozpoczęła testy na pierwszych pacjentach. Teraz podobne doniesienia dochodzą z brytyjskiej firmy Isomorphic Labs. Przedsiębiorstwo należy co Alphabet, a więc spółki odpowiedzialnej za Google. Jest też częścią projektu DeepMind, skupiającego się na rozwoju sztucznej inteligencji. Czy lekarstwa od AI będą wkrótce dostępne w każdej aptece?

Isomorphic Labs powstało w 2021 roku. Na początku lipca bieżącego roku szef firmy, Colin Murdoch, ogłosił w rozmowie dla Fortune przełomową informację. Po latach badań i zbierania środków od inwestorów Isomorphic Labs są gotowi do testów klinicznych na ludziach. „W naszym biurze w King’s Cross w Londynie siedzą ludzie, którzy współpracują ze sztuczną inteligencją przy projektowaniu leków na raka” – powiedział Murdoch podczas wywiadu w Paryżu. „Następnym wielkim krokiem będą rzeczywiste badania kliniczne – rozpoczęcie podawania tych substancji ludziom” – dodał. „Właśnie zwiększamy zatrudnienie. Jesteśmy bardzo blisko”.

Na ten moment nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie rozpoczną się testy. Murdoch nie sprecyzował też, jakie dokładnie medykamenty będą testowane w pierwszej kolejności. Sam fakt, że stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji leki będą po raz kolejny testowane na ludziach, to informacja przełomowa. Dlaczego jednak firmy farmaceutyczne miałyby iść w tę stronę?

Dlaczego lekarstwa od AI kuszą firmy farmaceutyczne

Jak zwraca uwagę portal Winsome Marketing, odkrywanie i wprowadzanie na rynek nowych leków nie jest łatwym przedsięwzięciem. Do tego rzadko kiedy bywa opłacalne. Jeden produkt może pochłonąć od 12 do 18 lat pracy i ponad 2,5 mld dolarów. Na końcu całego procesu lek może nie przejść testów klinicznych lub nie być dopuszczonym do sprzedaży z innego powodu. Efekt? Utopione miliardy dolarów i długie lata pracy.

Rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji mogą znacząco usprawnić ten proces. Niektóre leki tworzy się na zasadzie przewidywania struktury białek. Proces ten jest złożony i czasochłonny. Wielu pracowników laboratoriów całymi dniami analizuje kolejne proteiny, ich potencjalne funkcje i zastosowania. Tymczasem sztuczna inteligencja może w kilka chwil przeanalizować więcej białek, niż którykolwiek z tych badaczy w ciągu wielu miesięcy, a nawet lat. Jeżeli opracowane na tej podstawie leki zostaną z powodzeniem przetestowane klinicznie na ludziach, będzie to oznaczało prawdziwą rewolucję w branży farmaceutycznej.

Więcej na temat sztucznej inteligencji znajdziesz na naszym kanale na YouTube:

Czy lekarstwa od AI mogą pomóc w walce z rakiem

„Mam nadzieję, że pewnego dnia będziemy mogli powiedzieć – oto choroba, klikamy przycisk i pojawia się projekt leku, który ją zwalczy” – powiedział Murdoch w rozmowie z Fortune. Prezes Isomorphic Labs zwrócił też uwagę na opisaną wyżej potencjalną opłacalność zastosowania sztucznej inteligencji w farmaceutyce. Stwierdził, że jego firma próbuje zarówno przyspieszyć proces produkcji leków, jak i zmniejszyć jego koszty oraz zwiększyć szansę na powodzenie.

Na razie jesteśmy na etapie testów, ale szersze zastosowanie sztucznej inteligencji w farmaceutyce wydaje się nieuniknione. Czy długoletnie procesy tworzenia nowych leków zamienią w analizy AI trwające miesiące, tygodnie, a nawet dni? Być może przekonamy się już niedługo.

Opublikowano przez

Maciej Bartusik

Dziennikarz


Dziennikarz, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zdobywał w radiu i mediach internetowych. Na koncie ma dziesiątki publikacji na temat nowych technologii i eksploracji kosmosu. Zainteresowany współczesną energetyką. Wielbiciel włoskiej kuchni, szczególnie makaronu w każdej postaci.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.