Nauka
Masz je w lodówce. Te 6 dodatków może powodować raka
29 stycznia 2026

Wystarczy jedno zdjęcie: smutne dziecko, para seniorów, samotna osoba przy stole. Reagujemy natychmiast — zanim pomyślimy. Naukowiec z Budapesztu sprawdził, dlaczego treści tworzone przez AI tak skutecznie przejmują nasze emocje.
Sztuczna inteligencja pojawia się prawie wszędzie: w nauce, rozrywce czy w mediach społecznościowych. Powstały nawet swoiste „fabryki treści”. To ogromna liczba, często średniej jakości fałszywych postów w sieci, które są w 100 proc. stworzone przez modele językowe. Te zaś mają jeden cel – sterować użytkownikiem.
Márk Miskolczi z Uniwersytetu Korwina w Budapeszcie sprawdził, jakie treści generowane przez AI mają największy wpływ na internautów. Przeanalizował fałszywe posty opublikowane w sieci i zestawił je z komentarzami prawdziwych użytkowników.
Okazało się, że istnieją dwa typy obrazów, które szczególnie wpływają na ludzi.
Dominującym motywem jest „Emocja i Nostalgia”. Obrazy z tej kategorii zwykle przedstawiały parę seniorów, którzy świętowali kolejną rocznicę ślubu, z podpisem twierdzącym, że są razem od dziesięcioleci. Właśnie to działa na ludzi jak magnes.
Inną kategorią materiałów, które działały na użytkowników jest „Wywoływanie empatii”. Grafiki tego rodzaju przedstawiały zwykle osoby w trudnej sytuacji – biedne lub samotne. Tym obrazkom często towarzyszyło pytanie, czy odbiorcy posta podzieliliby się z nimi kawą.
Użytkownicy chętnie kierowali wyrazy wsparcia, słowa modlitwy czy błogosławieństwa pod adresem osób, które tak naprawdę nie istniały. Co ciekawe, często te posty nie były wysokiej jakości. To właśnie zwykłe, niedopracowane obrazy generowane przez AI wywoływały największe zaangażowanie. Taka manipulacja emocjami w mediach społecznościowych okazuje się wyjątkowo skuteczna.
Istnieje kilka mechanizmów psychologicznych, które odpowiadają za wywieranie wpływu na użytkowników:
Wielu użytkowników komentowało nie tylko by zareagować na obraz, lecz aby się połączyć, poczuć mniej samotnie, otrzymać odpowiedź lub uczestniczyć w wspólnym emocjonalnym doświadczeniu. To sugeruje, że siła perswazji nie jest wyłącznie wizualna; jest społeczna i relacyjna
– powiedział dr Miskolczi, autor badania, w rozmowie z portalem PsyPost.
Wyniki badań opublikowanych w czasopiśmie Science Direct, jednoznacznie pokazują, że wszyscy jesteśmy narażeni na manipulację AI na Facebooku – nie tylko seniorzy lub osoby słabo wykształcone –co często podpowiadają nam stereotypy.
Właśnie dlatego musimy wiedzieć, jak się przed nią bronić.
Márk Miskolczi zaproponował dwa mechanizmy, które mogą pomóc w identyfikacji treści generowanych przez AI:
Ludzka empatia i potrzeba kontaktu z drugim człowiekiem sprawiają, że treści generowane przez AI skutecznie działają na człowieka. Nasze emocje umożliwiają manipulację, bo przegapiamy drobne niuanse, skupiając się na głównym przekazie. Właśnie dlatego powinniśmy przeciwdziałać szkodliwemu mechanizmowi.
Wobec rosnącej skali i skuteczności manipulacji jedyną realną ochroną są działania kompleksowe. Powinny one przy tym łączyć trzy elementy: zaawansowane systemy weryfikacji treści, konsekwentną edukację cyfrową użytkowników oraz pełną przejrzystość samych platform społecznościowych.
Warto przeczytać: Co odkrył Project Mercury? Ujawniono wyniki badań Facebooka
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: