Mroczna strona flirtu. Co naprawdę kryje się za uśmiechem?

Flirt a charakter. Badania pokazują, ze flirtowanie nie musi być niewinne

Flirt kojarzy się z lekkością i romantycznym napięciem. Psychologowie pokazują jednak, że bywa on także narzędziem manipulacji — a sposób, w jaki go używamy, zdradza znacznie więcej o naszym charakterze, niż chcielibyśmy przyznać.

Kiedy flirt przestaje być grą, a zaczyna być narzędziem

Lubię flirtować z kobietami, jest to dla mnie jakiegoś rodzaju niegroźna przyjemność, coś co ubarwia nudny dzień w pracy, jakaś forma wymiany dobrej energii. Używam flirtu również w sprawach zawodowych, żeby np. coś przepchnąć w urzędzie albo dogadać sprawniej ugodę,gdy po drugiej stronie jest jakaś prawniczka

– napisał anonimowy internauta na portalu meskieforum.pl.

To nic nowego. Wiele ludzi tak robi. Flirt uznają nie tylko w relacji romantycznej, ale i wykorzystują do realizacji swoich celów, nierzadko wątpliwych moralnie. Dlatego naukowcy z The University of Alabama i University of Connecticut sprawdzili, kim są ludzie, którzy używają flirtu niczym narzędzia do osiągnięcia wyłącznie własnej satysfakcji.

„Ciemna triada” i „jasna triada”: mroczne i ciepłe strony flirtu

Psycholodzy wzięli pod lupę tzw. jasną i ciemną triadę osobowości. Pierwsza z tych triad opisuje życzliwą stronę osobowości, która obejmuje:

  • wiarę w ludzkość,
  • humanizm – skupia się na docenianiu godności i wartości każdego człowieka,
  • kantyzm – oznacza życie w zgodzie z zasadami moralnymi i traktowanie ludzi jako celu samego w sobie, a nie do osiągnięcia innych wartości.

Ciemna triada osobowości opisuje zaś trzy negatywne ludzkie cechy:

  • makiawelizm – to skłonność do manipulacji i przełożenia własnych spraw ponad moralność,
  • narcyzm – wyolbrzymienie własnej wartości i ciągła potrzeba uznania otoczenia,
  • psychopatia – brak empatii i bezwzględność wobec innych.
Ciekawostka o flircie: Słowo „flirt” wywodzi się z XVIII-wiecznej Francji i nawiązuje do tańca pełnego kokieteryjnych gestów z użyciem wachlarza lub chustki. Z czasem stał się subtelną sztuką wymiany spojrzeń i słów, popularną w paryskich salonach.

Co sprawdzili naukowcy: 3 tysiące osób i dwa powody flirtowania

Naukowcy sprawdzili, jakie cechy charakteru są dominujące przy wykorzystywaniu flirtu do rozpoczęcia związku lub osiągnięcia własnej korzyści. W tym celu zaangażowali prawie 3 tysiące osób, które podzielono na trzyosobowe grupy. 

Następnie uczestnicy wypełnili ankiety, które miały wykazać, jakie cechy osobowości posiadają. Dodatkowo przedstawiono im definicję flirtu i pokazano jak działa on w praktyce – w różnych kontekstach społecznych. Wyniki badań nie pozostawiły wątpliwości.

Mroczna strona flirtu: makiawelizm i psychopatia

Okazało się, że osoby, które wykazywały się cechami ciemnej triady osobowości, częściej wykorzystywały flirt instrumentalnie – do osiągnięcia własnych korzyści. Efekt ten był napędzany głównie przez psychopatię i makiawelizm.

Co ciekawe, inaczej było z narcyzmem – ta cecha nie łączyła się ani z flirtem zorientowanym na zbudowanie relacji, ani dla osiągnięcia konkretnych, namacalnych korzyści. Badacze sądzą, że narcyzi flirtują z ludźmi, by wywołać w nich podziw lub przykuć uwagę.

Mimo to rezultaty ankiet były najbardziej zaskakujące w przypadku jasnej triady.

Zaskoczenie badaczy: „jasna triada” nie tłumaczy flirtu

Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym Science Direct, cechy osobowości jasnej triady były w nieznacznym stopniu powiązane z flirtem relacyjnym – służącym do stworzenia związku. Jedynie humanizm w nieco większym stopniu odpowiadał za ten motyw.

Zaskoczyły nas zerowe zależności między cechami jasnej triady a motywami flirtu relacyjnego. Spodziewaliśmy się, że osoby o wyższym poziomie tych cech będą bardziej skłonne do tworzenia relacji romantycznych, ale z perspektywy czasu być może cechy te nie odzwierciedlają różnic indywidualnych, wpływających na takie motywy

– powiedział Branden T. Hall, jeden z autorów badania, w rozmowie z PsyPost.

Wniosek z pracy badaczy jest oczywisty: to nie jasne cechy osobowości decydowały o tym, dlaczego ludzie flirtują, by zbudować związek. Chodzi o coś innego.

Więcej treści na temat relacji znajdziesz na naszym kanale na YouTube.

Kiedy flirt jest autentyczny: proste sygnały ostrzegawcze

Eksperci dowiedli, że ludzie naturalnie częściej flirtowali, aby pogłębić relację, kiedy nadarzyła się do tego dogodna okazja. To sugeruje, że ten rodzaj flirtu był napędzany przez samą możliwość, a nie przez dane cechy osobowości. Zupełnie inaczej niż w przypadku flirtu dla korzyści – ten kształtowany jest głównie przez charakter.

Rezultaty badań dają nam prostą wskazówkę. Jeśli flirt pojawia się w naturalnej, swobodnej sytuacji, może wynikać z autentycznej chęci zbliżenia. Jeśli jednak towarzyszy mu wyraźna presja lub próba wymuszenia czegoś, a zwłaszcza gdy pojawia się w środowisku zawodowym czy urzędowym, istnieje duże prawdopodobieństwo, że służy on własnym, instrumentalnym celom. Ta świadomość może być najlepszą ochroną przed wykorzystaniem.

Warto przeczytać: Narcyzm, randki online i AI. O czym zapominamy w relacjach?


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.