Co robi z nami noc. Tak może wpływać na naszą osobowość

Nocny tryb życia a charakter - zamyślony młody mężczyzna siedzi w ciemnym, nastrojowym salonie, oświetlony lampą stołową, trzymając rękę przy brodzie.

Przesiadywanie do późnych godzin nocnych to nie tylko kwestia zegara biologicznego, ale też rujnowania swojej postawy empatii i kontroli impulsów. Według badań, nocne życie prowadzi do wyższego ryzyka sadyzmu, bo osłabia hamulce i wzmacnia poszukiwanie silnych, nierzadko bardzo szkodliwych bodźców.

Jak nocny tryb życia wpływa na charakter?

Ciemność od zawsze rządziła się własnymi prawami. Okazuje się, że dotyczy to również tych, którzy czują się w niej najbardziej u siebie. Badacze zajmujący się chronobiologią odkrywają stopniowo, że zegar biologiczny to nie tylko kwestia zmęczenia czy produktywności, ale może kształtować samą osobowość. Jednym z bardziej nieoczekiwanych tropów jest związek między nocnym trybem życia a cechami sadystycznymi.

Eksperyment, który zdradza nasz instynkt 

Chiński naukowiec Heng Li dowiódł, że osoby, które prowadzą nocny tryb życia, mogą posiadać cechy sadystyczne, czuć przyjemność z krzywdzenia innych. To wpisuje się w tezę, że osoby o wysokim nasileniu cech ciemnej triady osobowości lepiej przystosowują się do nocnego środowiska. A to dlatego, że panuje tam mniejsza kontrola społeczna, a silniejsze doznania dają im przewagę adaptacyjną.

Wnioski z pracy naukowca z Sichuan International Studies University opublikowane w artykule Night owls and dark hearts: The link between chronotype and sadistic tendencies zostały oparte na dwóch różnych testach psychologicznych. Stały się tym samym punktem wyjścia do szerszych rozważań nad tym, dlaczego pewne cechy osobowości mogą nasilać się w nocnym środowisku – z zastrzeżeniem, że ludzka psychika jest zbyt złożona, by sprowadzać ją do prostych zależności.

COVID-19 ujawnił to, co skrywaliśmy przez wieki

Wszystko zaczęło się od czasów pandemii koronawirusa. To właśnie wtedy ekspert zauważył, że tzw. nocne marki często nie stosują się do zaleceń zdrowotnych w czasie COVID-19. To go skłoniło, by jeszcze głębiej zbadać to zjawisko. Właśnie dlatego przeprowadził dwa badania.

Okazało się, że osoby, które preferowały nocną aktywność, miały wyższe skłonności sadystyczne. Mało tego, u niektórych „nocnych marków” cechy te rozwinęły się w praktyce. Kiedy badacz dał im możliwość zabijania prusaków podczas eksperymentu, ci chętniej pozbywali się owadów, gdy myśleli, że faktycznie przyczynią się do zmniejszenia ich populacji.

Mroczna triada osobowości wiernym towarzyszem nocy

Chińskie badania są głównie obserwacją, a nie ciągiem przyczynowo-skutkowym. Mimo to wnioski z artykułu pokazują nam coś ważnego. Już 13 lat temu inni naukowcy ustalili, że skłonność do nocnego trybu życia jest związana z mroczną triadą osobowości: narcyzmem, psychopatią oraz makiawelizmem. To ostatnie charakteryzuje się m.in. przedmiotowym traktowaniem ludzi. 

Łatwiej jest im np. zachowywać się niemoralnie lub działać niezgodnie z prawem właśnie w nocy. Nic w tym dziwnego: jest mniej świadków, a więc i spada ryzyko przyłapania i poniesienia kary. Co więcej, inne badania z 2019 roku wykazały, że depresja oraz psychopatia są powiązane z nocną aktywnością, a także tendencją do zachowań antyspołecznych.

Manipulacja jako strategia przetrwania?

Spójrzmy na to od strony ewolucji, która jak się okazuje, nie nagradza wyłącznie altruizmu. Część badaczy osobowości argumentuje, że cechy kojarzone dziś z patologią – skłonność do manipulacji, instrumentalne traktowanie innych, obniżona empatia – mogły przez tysiąclecia pełnić funkcję adaptacyjną. Nie jako dominująca strategia, lecz właśnie dlatego, że pozostawały w mniejszości.

To logika pasożyta w zdrowym ekosystemie: działa, dopóki żywiciele nie znikną. W małych grupach łowiecko-zbierackich, liczących kilkadziesiąt osób, jednostka eksploatująca zaufanie innych mogła zyskiwać krótkoterminową przewagę: zasoby, wpływy, dostęp do partnerów.

Kluczowe jest słowo „jednostkowo”. Symulacje komputerowe strategii społecznych pokazują, że strategie czysto egoistyczne przegrywają długofalowo z kooperatywnymi, chyba że występują jako rzadka nisza w populacji zdominowanej przez współpracę. To może tłumaczyć, dlaczego cechy ciemnej triady nie zniknęły, ale też nie przejęły gatunku.

Sadyzm da się okiełznać

Biorąc pod uwagę aspekt filozoficzny, warto sobie zadać pytanie, czy takie cechy charakteru są czystym złem, czy jednak jednym z narzędzi przetrwania? Według Jeana-Paula Sartre’a, rodzaj osobowości nie jest odgórnie określony, lecz dostosowuje się pod kątem wyborów oraz działań człowieka w konkretnych warunkach życia.

Jeżeli biologia skłania daną osobę do sadyzmu, empatia i edukacja mogą zmienić postawy i działania na inne, bezpieczniejsze. Jednym z nich jest kreatywność – wszystko przez to, że nocne marki są bardziej otwarte na nowe doświadczenia i innowacyjność.

Empatia zamiast osądu 

Humanistyczny punkt widzenia wskazuje, że do osób ze skłonnością do sadyzmu należy podejść z empatią, a nie osądem. To, że ktoś preferuje nocny tryb życia, wcale nie oznacza, że jest sadystą. To jedynie powiązanie statystyczne, nie reguła.

Społeczeństwo opiera się na strukturze porannej. Większość z nas uczy się i pracuje właśnie od rana, przez co osoby o innych preferencjach mogą czuć się marginalizowane. A to pogłębia problemy. Rozwiązaniem mogłaby być elastyczność działań – zdalna praca, czy edukacja online już pokazały, że efektywność nie zależy od tego, o której godzinie zaczyna się dzień. Gdyby te rozwiązania stały się standardem, a nie przywilejem, zyskałoby całe społeczeństwo – nie tylko ci, którzy budzą się przed świtem.

Różnorodność to siła, nie problem

Badanie chińskiego naukowca przypomina nam, że ludzka natura jest bardziej złożona, niż sądzimy. Proces ewolucji sprawił, że jesteśmy bardzo różnorodni, a humanizm zaprasza, abyśmy wykorzystywali tę wiedzę dla dobra ogółu. Warto to zrobić poprzez wsparcie zdrowia psychicznego, walkę ze stereotypami i uprzedzeniami, a także przyjmowanie różnic jako czegoś normalnego. Niezależnie od tego, jakie mamy preferencje, powinniśmy pamiętać, że noc może być czasem odpoczynku i refleksji, a nie tylko mroku.

Warto przeczytać: Mroczna triada. Takie cechy wpływają na osobowość kryminalną


Zapraszamy do: ksiegarnia.holitic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.