Prawda i Dobro
Ceny elektroniki idą w górę. Polacy ucierpią najbardziej
12 stycznia 2026

Coraz więcej osób odkłada telefon w nadziei, że odzyska kontrolę nad swoim życiem. Najnowsze badania pokazują jednak, że cyfrowy detoks często działa tylko chwilowo – a czasem prowadzi do nowej, mniej oczywistej formy zależności.
Myślę, że nadszedł czas, aby zrobić sobie przerwę. Ostatnio zauważyłem, jak zmienia się moje zachowanie i nastrój, kiedy przeglądam internet, i jak bardzo jestem szczęśliwszy, kiedy nie korzystam z internetu ani telefonu. Czy to w ogóle możliwe?
– zastanawia się anonimowy użytkownik serwisu Reddit.com.
Nie jest w tym odosobniony. Wiele osób coraz częściej marzy o tym, żeby na chwilę odłożyć smartfony, odetchnąć od internetu i wrócić do wcześniejszych sposobów, bez nowoczesnej technologii. Dlatego naukowcy z Lancaster University postanowili sprawdzić, czy taki cyfrowy detoks jest możliwy.
W tym celu przeprowadzili roczne badanie wśród osób, które odpoczywały od technologii, by zwiększać swoje skupienie i produktywność. Uczestnicy eksperymentu sięgali po różne strategie. Jedni chowali telefony w sejfach, inni wracali do starych modeli bez dostępu do sieci. Jeszcze inni – choć zostawali przy smartfonach – stosowali blokady rozmaitych rozpraszających aplikacji. Okazało się jednak, że efekt detoksu był inny niż oczekiwano. Jeden wniosek był szczególnie dobitny.
Użytkownicy nie wiedzieli, jak skutecznie przeprowadzić detoks cyfrowy. Zamiast świadomie odłożyć telefon i samodzielnie ograniczyć swój dostęp do sieci, przekazywali tę decyzję aplikacjom blokującym lub zewnętrznym sejfom. W ten sposób wpędzali się w błędne koło. Ta technologiczna abstynencja nie przywracała im autonomii, a jedynie zamieniała jedno uzależnienie na drugie – zależność od narzędzi kontroli.
Co więcej, niektórzy uczestnicy przyznali, że gdy ulegali pokusie i wracali do korzystania z zaawansowanego sprzętu elektronicznego, nie starali się odzyskać prawdziwej kontroli. Zamiast tego po prostu zamieniali jedno narzędzie ograniczające na kolejne, które miało odcinać ich od technologii.
Jednak w badaniu chodziło właśnie o to, by uczestnicy odzyskali swoje życie z dala od nowoczesnego sprzętu. I udało im się to, ale tylko połowicznie.
Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym European Journal of Marketing, ochotnicy, którzy zdecydowali się na detoks, faktycznie odczuli zmianę wywołaną przez nowe nawyki. Tylko że ten efekt nie trwał długo.
Indywidualne interwencje cyfrowego detoksu wykazują mieszane i często krótkotrwałe efekty. Uczestnicy naszego badania opisywali krótkie przerwy, podczas których tymczasowo ograniczali aktywność, a następnie wracali do znanych wzorców zachowań.
– napisała dr Quynh Hoang, jedna z autorek eksperymentu, na łamach portalu The Conversation.
Po cyfrowym detoksie uczestnicy nie tylko powrócili do starych nawyków. Często zaczynali korzystać z technologii nawet intensywniej niż wcześniej. Te odkrycia brytyjskich naukowców mogą być szczególnie niepokojące dla przedsiębiorców, którzy zbudowali cały biznes na idei świadomej rezygnacji z nowoczesnych urządzeń.
Na rynku wciąż przybywa ofert pobytów w miejscach bez Wi‑Fi, telewizorów czy jakiejkolwiek zaawansowanej technologii. Ich twórcy zachęcają ciszą, bliskością natury i obietnicą poprawy zdrowia psychicznego. Najnowsze badania sugerują jednak, że takie wyjazdy nie zapoczątkowują trwałych zmian. Są jedynie krótkotrwałym resetem, po którym wraca się do punktu wyjścia, a czasem nawet dalej.
Istnieją jednak cztery inne sposoby na odpoczynek od technologii.
Więcej ciekawych treści na temat zmiany nawyków znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Dr Quynh Hoang w swoim artykule zaproponowała cztery sposoby na skuteczny cyfrowy detoks:
Odpoczynek od technologii może przynieść mnóstwo korzyści. Prawdziwą wartość osiąga się jednak dopiero wtedy, gdy jest on wynikiem naszego własnego, świadomego wyboru. Kluczem nie jest więc szukanie kolejnych zabezpieczeń, lecz odzyskanie wewnętrznej kontroli nad swoimi nawykami. To właśnie ta autonomia uwalnia nas od bycia więźniami rozwiązań, które miały nam pomóc, a w rzeczywistości jedynie zmieniają formę naszej zależności.
Warto przeczytać: Nie patrzy w oczy, tylko w ekran. To pierwszy znak cyfrowego autyzmu
Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News