Ślady po wielkim jeziorze na Marsie. Czy istniało tam życie?

Plaża na Marsie odkryta przez łazik NASA może świadczyć o istnieniu na tej planecie życia w odległej przeszłości

Na dnie marsjańskiego krateru Jezero łazik Perseverance natrafił na pozostałości starożytnej plaży. To pierwsze jednoznaczne ślady linii brzegowej na Marsie i mocny argument, że miliardy lat temu panował tam klimat sprzyjający istnieniu jezior, deszczu i potencjalnych ekosystemów.

Plaża na Marsie odkryta przez łazik Perseverance

Naukowcy znaleźli dowody, potwierdzające, że krater Jezero na Marsie mieścił kiedyś ogromne jezioro. Międzynarodowy zespół, kierowany przez Alexa Jonesa z Imperial College London, przeanalizował zdjęcia, dane spektrometryczne i próbki skał zebrane przez łazik Perseverance, który od 2021 roku eksploruje krater. Wyniki opublikowano 26 stycznia 2026 r. w magazynie Journal of Geophysical Research: Planets.

Dane z kamer i instrumentów geochemicznych łazika ujawniły zestaw cech typowych dla strefy brzegowej jeziora. Odkryto m.in. osady piasków uformowane przez fale, zaokrąglone ziarna oliwinów i węglanów oraz skały zmienione przez długotrwały kontakt z wodą.

Na podstawie tekstury i ułożenia warstw naukowcy zidentyfikowali strefę brzegową jeziora o wysokiej energii fal, w której woda przez długi czas modelowała osady. To pierwsze jednoznaczne ślady starożytnej linii brzegowej na Marsie, wskazujące na długotrwałe interakcje między skałami a wodą ok. 3,5 mld lat temu.

Linie brzegowe to środowiska nadające się do zamieszkania na Ziemi, a minerały węglanowe, które się tam tworzą, mogą w naturalny sposób utrwalać i zachowywać informacje o starożytnym środowisku. Nasze odkrycia mają zatem istotne implikacje dla przeszłości klimatu i możliwości zamieszkania Marsa.

podkreśla główny autor badań, Alex Jones.

Na Marsie padały deszcze

Odkrycie „plaży” wpisuje się w szerszy obraz, który zaczął klarować się kilkanaście miesięcy wcześniej, dzięki pracy zespołu z Purdue University. W artykule opublikowanym pod koniec 2025 roku w Nature Communications Earth & Environment badacze wykazali obecność w kraterze Jezero białej glinki kaolinitowej. Co istotne, proces powstania kaolinitu na Ziemi wymaga milionów lat deszczu w wilgotnym klimacie.

Klimaty tropikalne, takie jak lasy deszczowe, to najczęstsze środowiska występowania glinki kaolinitowej na Ziemi. Kiedy więc widzisz kaolinit w miejscu takim jak Mars, gdzie jest jałowo, zimno i na pewno nie ma na powierzchni żadnej wody w stanie ciekłym, mówi nam to, że kiedyś było tam o wiele więcej wody niż jest dzisiaj.

dodaje dr Adrian Broz z Uniwersytetu Purdue.

Obserwacje wykazały, że takie glinki są rozproszone szeroko po obrzeżu krateru Jezero. Powiązane są one z jasnymi, łatwo rozpoznawalnymi plamami na powierzchni. To sugeruje, że deszczowe, łagodniejsze epizody klimatyczne nie były tylko lokalną ciekawostką. Obejmowały one rozległe obszary dawnego krajobrazu.

Życie na Marsie to nie science-fiction?

Połączenie dowodów na starożytną plażę i na kaolinitową „glebę deszczową” składa się na spójny obraz Marsa, który przez długie okresy był znacznie cieplejszy i wilgotniejszy niż dziś. Mowa tu o klimacie z opadami deszczu, cyklem hydrologicznym i środowiskami, które – w świetle ziemskich analogii – mogłyby być przyjazne mikroorganizmom.

Strefy brzegowe jezior to na Ziemi jedne z najbardziej produktywnych środowisk. Są bogate w składniki odżywcze, dynamiczne i z ciągłą wymianą między wodą, osadami a atmosferą. Węglany wytrącające się w takich miejscach mogą przechowywać ślady mikroorganizmów w postaci mikroskopijnych struktur, zmian izotopowych czy węglowych resztek organicznych.

Kaolinitowe skały wskazują dodatkowo, że na Marsie istniały długotrwałe, deszczowe epizody klimatyczne. Dzięki ciekła woda na powierzchni mogła utrzymywać się przez miliony lat. To znacznie dłużej, niż zakładały niektóre wcześniejsze modele szybkiego ochładzania planety. To z kolei oznacza więcej czasu na potencjalne powstanie i rozwój prostych form życia.

Do tego można dodać odkrycie badaczy z Uniwersytetu w Bernie i z włoskiego INAF – Osservatorio Astronomico di Padovam. Dowiedli oni, że ok. 3 mld lat temu na północnej półkuli Marsa istniał ocean co najmniej tak duży jak ziemski Ocean Arktyczny. Wszystko to sprawia, że rysuje nam się zupełnie inny obraz planety. Już nie suchej, jałowej i „czerwonej”, ale „błękitnej” pełnej wody, a może nawet i życia.

Kiedy poznamy odpowiedzi?

Dlatego tak istotnego znaczenia nabiera misja Mars Sample Return, która mogłaby sprowadzić na Ziemię próbki zebrana na Marsie przez łazik Perseverance. Ich dokładna analiza mogłaby odpowiedzieć na wiele pytań o życie na Marsie. Niestety, wciąż nie wiadomo, kiedy taka misja mogłaby się odbyć. W budżecie NASA na 2026 rok nie zapisano na nią środków, co oznacza, że projekt w obecnej postaci został budżetowo „zabity”.

Przeczytaj również: Nowe sygnały z Marsa. Naukowcy nie wykluczają przełomu


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Mariusz Martynelis

Dziennikarz


Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, od 15 lat związany z branżą medialną. Doświadczenie zdobywał m.in. w „Dzienniku Łódzkim”, „Super Expressie” oraz „Esce”. Równolegle współpracował z agencjami reklamowymi i zajmował się tłumaczeniem filmów. Pasjonat dobrego kina, literatury fantastycznej oraz sportu. Swoją kondycję fizyczną i psychiczną zawdzięcza samojedowi o imieniu Jaskier.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.