Powtarzanie klasy szkodzi. Jest tylko jeden wyjątek

Powtarzanie klasy przynosi liczne negatywne skutki. Na zdjęciu: nauczyciel wybiera spośród uczniów jedną osobę w klasie

Powtarzanie klasy miało być drugą szansą. Najnowsze analizy pokazują jednak, że w większości przypadków przynosi odwrotny efekt: dzieci uczą się wolniej, czują się stygmatyzowane i częściej wypadają z systemu. Jest tylko jedna sytuacja, gdy to rozwiązanie rzeczywiście pomaga.

Powtarzanie klasy pod znakiem zapytania

Powtarzanie klasy miało być bezpiecznym hamulcem, który chroni ucznia przed dalszymi porażkami. Najnowszy raport Instytutu Badań Edukacyjnych pokazuje jednak, że ten mechanizm częściej pogłębia problemy, niż je rozwiązuje. Metoda, która miała wspierać dzieci w nauce, coraz częściej staje pod znakiem zapytania.

Decyzja o pozostawieniu ucznia w tej samej klasie od lat budzi kontrowersje. Przepisy zobowiązują nauczyciela do udowodnienia, że zrobił wszystko, by dziecko mogło otrzymać promocję do kolejnego etapu edukacji. W praktyce brak postępów w nauce rzadko zależy wyłącznie od pracy kadry nauczycielskiej.

Powtarzanie klasy: skutki gorsze niż myślano

Jeszcze niedawno powtarzanie klasy uchodziło za rozsądny sposób na „nadrobienie zaległości”. Dziś eksperci zaczynają podważać tę logikę. Najnowsze analizy Instytutu Badań Edukacyjnych pokazują, że uczniowie pozostawieni w tej samej klasie rozwijają się wolniej niż ich rówieśnicy, którzy otrzymali promocję.

Uczniowie powtarzający klasę osiągają przeciętnie o 2 miesiące mniejsze postępy niż ich rówieśnicy, którzy promocję otrzymują. Badania sugerują również, że uczniowie powtarzający rok raczej nie nadrabiają zaległości w stosunku do uczniów, którzy kontynuują naukę – nawet po przejściu przez dodatkowy rok edukacji.

– czytamy w raporcie. A to dopiero początek konsekwencji, które uruchamia decyzja o pozostawieniu ucznia w tej samej klasie. Im dłużej przyglądać się danym, tym wyraźniej widać, że skutki wykraczają daleko poza same wyniki w nauce.

Cena pozostania w tej samej klasie

Dzieci, które nie zrobiły postępów, często doświadczają stygmatyzacji ze strony rówieśników i otoczenia, a to wyraźnie zwiększa ryzyko przerwania nauki. Dane pokazują również, że powtarzanie klasy najmocniej uderza w uczniów z mniejszości etnicznych, młodzież szkół średnich oraz tych, którzy są relatywnie najmłodsi w swoim roczniku.

W założeniu decyzja o pozostawieniu ucznia w tej samej klasie miała wynikać z troski o jego dobro. Dodatkowy rok miał dać możliwość spokojnego nadrobienia zaległości i uporządkowania wiedzy. Analizy pokazują jednak, że w większości przypadków efekt jest odwrotny i zamiast wyrównywać szanse, mechanizm ten pogłębia nierówności edukacyjne. Są jednak sytuacje, w których takie rozwiązanie może przynieść realne korzyści.

Kiedy powtarzanie klasy w szkole ma sens?

Wyjątki istnieją i dotyczą sytuacji szczególnych. Dzieci oraz młodzież, które opuściły zajęcia z ważnych powodów, na przykład z powodu choroby, mogą realnie skorzystać na pozostaniu w tej samej klasie. Warunek jest jednak jeden: decyzja powinna zostać uzgodniona zarówno z uczniem, jak i z jego rodzicami, a samo rozwiązanie musi być jasno przedstawione jako forma wsparcia, a nie kara za wcześniejsze trudności.

Sama decyzja o pozostawieniu ucznia w tej samej klasie nie rozwiąże problemu. Jeśli ma przynieść efekt, musi iść w parze z realnym wsparciem: dodatkowymi materiałami, przemyślaną pomocą dydaktyczną i indywidualnym podejściem do ucznia.

Jednym z narzędzi może być nauczanie indywidualne. Wnioski IBE pokazują jednak, że to element większej układanki i kolejny sygnał, że system edukacji stoi przed koniecznością głębszych zmian.

Szkoła stawia na praktykę

Zmiany obejmą także same przedmioty. Edukacja obywatelska zastąpi wiedzę o społeczeństwie i ma przesunąć akcent z teorii na praktykę, ucząc m.in. realnego udziału w posiedzeniach rady miasta. Do szkół wprowadzono również edukację zdrowotną, która w przyszłości stanie się przedmiotem obowiązkowym i ma wzmocnić kompetencje potrzebne w codziennym życiu.

W klasach IV–VI wróci przyroda, zastępując dotychczasowe, rozproszone przedmioty: chemię, biologię, fizykę i geografię. Reforma ma uporządkować wiedzę i mocniej powiązać ją z praktyką. Temu samemu celowi służy nowo wprowadzony tydzień projektowy, podczas którego uczniowie odejdą od tradycyjnych lekcji i zrealizują międzyprzedmiotowy projekt, łączący zagadnienia z różnych dziedzin w jedną, spójną całość.

Ocenianie uczniów do zmiany

Zmiany obejmą także sposób oceniania. Większy nacisk ma zostać położony na ocenę opisową i rzetelną informację zwrotną o postępach ucznia, zamiast na samą cyfrę w dzienniku. Najmłodsi przejdą również testy sprawnościowe, które nie będą podlegały ocenie, ale mają dostarczyć uczniom i nauczycielom konkretnej wiedzy o tym, nad czym warto dalej pracować.

Wszystkie zapowiedziane modyfikacje mają jeden cel: podnieść jakość kształcenia i przesunąć akcent z teorii na praktyczne wykorzystanie wiedzy, a jednocześnie skuteczniej wspierać uczniów w nauce. Na ocenę realnych efektów reform trzeba będzie jednak poczekać. Odpowiedź na pytanie, czy zmiany spełnią swoje założenia, przyniosą dopiero kolejne lata funkcjonowania nowego modelu.

Warto przeczytać: Rok bez zadań domowych. Nauczyciele alarmują: motywacja spada


Zapraszamy do: ksiegarnia.holitic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.