9 dni na decyzję. MEN pyta uczniów o smartfony i wygląd

Prawa i obowiązki ucznia do reformy - specjalna ankieta MEN

Tylko do 28 lutego uczniowie i nauczyciele mogą zdecydować, czy w szkołach pojawi się całkowity zakaz smartfonów oraz nowe zasady dotyczące wyglądu. Ministerstwo Edukacji uruchomiło ankietę, która może przesądzić o przyszłych prawach ucznia.

Prawa ucznia: nadchodzą duże zmiany

Zmiany w edukacji nie zwalniają tempa. Tym razem Ministerstwo Edukacji Narodowej bierze pod lupę prawa i obowiązki ucznia, które mają zostać na nowo wpisane do statutów szkół. Resort przekonuje, że chce uporządkować zasady i zaprasza do współpracy uczniów oraz nauczycieli. To oni mogą wyrazić swoją opinię w specjalnej ankiecie, aktywnej do 28 lutego.

Kwestionariusz udostępniono online na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej. Po zalogowaniu czeka 21 pytań, a wypełnienie formularza zajmuje kilkanaście minut. Ankieta nie jest jednak otwarta dla wszystkich – udział mogą wziąć wyłącznie uczniowie i nauczyciele posiadający dostęp do systemu.

O czym zdecydują uczniowie

Pytania koncentrują się na tym, jakie prawa i obowiązki ucznia powinny obowiązywać w szkole. Ankieta daje społeczności szkolnej możliwość zabrania głosu m.in. w sprawach, które od lat budzą emocje i dyskusje:

  • obowiązkowego powołania rad szkół i placówek, w którym wezmą udział uczniowie, rodzice i nauczyciele;
  • wprowadzenia rzeczników praw uczniowskich w każdej szkole;
  • możliwości wprowadzenia własnych zasad przez szkołę, dotyczących korzystania z urządzeń elektronicznych, w tym telefonów komórkowych z potencjalnym całkowitym zakazem ich użytkowania;
  • możliwości regulowania ubioru uczniów w czasie lekcji wychowania fizycznego, warsztatów, w laboratoriach i pracowniach;
  • możliwości ingerencji w ubiór dzieci podczas całodniowego pobytu w szkole.

Szczególnie zależało nam na tym, aby uporządkować chaos informacyjny i ułatwić każdemu z członków społeczności szkolnej dostęp do katalogów praw i obowiązków uczniowskich. 

– czytamy na stronie Gov.pl.

Telefon i makijaż w szkole

Największe emocje wśród uczniów mogą wzbudzić zapisy dotyczące zasad wyglądu oraz korzystania ze smartfonów. Mowa nie tylko o samym stroju, lecz także o włosach, makijażu czy paznokciach. To kolejna próba uporządkowania kwestii, które w wielu szkołach od lat wywołują spory.

Podobna dyskusja przetoczyła się już przez polską edukację. W 2007 roku ówczesny minister edukacji Roman Giertych wprowadził obowiązkowe mundurki w szkołach podstawowych i gimnazjach. Oficjalny cel był ambitny: budowanie tożsamości szkolnej i wyrównywanie różnic materialnych między uczniami. W praktyce obowiązek wyboru konkretnego uniformu spoczął na szkołach, a jego zakup – na rodzicach.

Szkolne mundurki: lekcja z 2007 roku

Aby szybko wdrożyć nowe przepisy, wiele szkół wybrało najprostsze i najtańsze rozwiązanie – kamizelki zakładane na koszulkę lub bluzę. W praktyce uniform nie spełnił jednak pokładanych w nim oczekiwań. Różnice materialne nie zniknęły, a temat mundurków zaczął budzić coraz większe kontrowersje.

Rodzice podkreślali, że muszą płacić za stroje, które nie mają zastosowania poza szkołą. Dodatkowo wskazywali na ich jakość – często były źle uszyte, wykonane z tanich materiałów, niewygodne i nieestetyczne. Uczniowie również zgłaszali zastrzeżenia. Nie chcieli nosić uniformów podczas zajęć wychowania fizycznego i zwracali uwagę na problemy z higieną.

Napięcie szybko przerodziło się w sprzeciw. Część uczniów ostentacyjnie rezygnowała z noszenia narzuconych strojów. Po narastającej krytyce ze strony rodziców i dzieci ministerstwo wycofało się z reformy. Już rok później obowiązek noszenia mundurków został zniesiony.

Mundurki na świecie

Mimo klęski w polskich szkołach, zasada jednolitego ubioru w placówce z sukcesem jest przestrzegana w innych państwach. Przykładem są kraje zachodnie i azjatyckie. Ich główny powód jest taki sam jak w Polsce – zmniejszenie różnic między dziećmi.

Przykłady państw, w których mundurki w szkołach są powszechnie obowiązkowe to:

  • Wielka Brytania,
  • Irlandia, 
  • Cypr,
  • Gibraltar,
  • Japonia, 
  • Korea Południowa

Kolejny etap reformy

Ministerstwo Edukacji Narodowej konsekwentnie przyspiesza reformy. Najpierw zmiany objęły szkolne przedmioty, w tym edukację zdrowotną. Później pojawiły się zapowiedzi ograniczenia liczby godzin pracy nauczycieli. Teraz resort zapowiada kolejny krok – przygotowanie nowego projektu ustawy, który na nowo określi prawa i obowiązki ucznia. Podstawą mają być odpowiedzi z ankiet wypełnianych przez samych uczniów i nauczycieli.

Warto przeczytać: Koniec Librusa w szkołach? Co czeka uczniów i rodziców od 2027 roku


Aktualny numer kwartalnika Holistic News

Z kodem LUTY26 dostawa do paczkomatów InPost gratis!

Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.