Rok Powrotu w 400. rocznicę niewolnictwa w USA

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Nana Assenso, potomek niewolników i król wioski Adidwan w regionie Aszanti, nazwał swego syna na cześć pra-pra-wujka Kwame Badu sprzedanego do niewoli. Ghana, lipiec 2019 r. (FRANCIS KOKOROKO / REUTERS)
Przeczytanie tego artykułu zajmie około 2 minut

W Ghanie odbyły się obchody upamiętniające 400 lat, które minęło od wydarzeń rozpoczynających tragiczną historię niewolnictwa. To właśnie rok 1619 jest oficjalnie uznawany za początek historii niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych – wtedy bowiem pierwszy statek z 20 Afrykanami na pokładzie przybył do dzisiejszego stanu Wirginia

Afrykanie zostali porwani z portugalskiego statku przewożącego niewolników przez brytyjskich piratów, a następnie sprzedani kolonistom, którzy potrzebowali siły roboczej. Na pokładzie portugalskiej jednostki znajdowało się w sumie około 350 Afrykanów pochodzących z terenu dzisiejszej Angoli.

Dramat sprzed 400 lat

Niektórzy eksperci wskazują jednak, że rok 1619 jest niesłusznie podkreślany w historii niewolnictwa, bowiem już wcześniej Afrykanie byli wykorzystywani na plantacjach tytoniu w brytyjskiej kolonii na Bermudach. Uważa się także, że już w XVI w. brali oni przymusowy udział w morskich wyprawach na pokładach statków zarówno brytyjskich, jak i hiszpańskich.

Żeby upamiętnić tragiczne wydarzenia sprzed 400 lat, Ghana ustanowiła rok 2019 Rokiem Powrotu. Jednym z założeń programu w ramach Roku Powrotu jest zachęcenie potomków niewolników do odwiedzania miejsc pamięci związanych z ich przodkami, a nawet do powrotu i zamieszkania w kraju, z którego zostali oni wywiezieni.

Odszkodowania za niewolniczą pracę?

Amerykański Kongres powołał specjalną komisję, która ma za zadanie zająć się tegorocznymi obchodami 400. rocznicy historii afrykańsko-amerykańskiej. W ramach obchodów do Ghany przybyła delegacja na czele z Nancy Pelosi, która pełni funkcję spikera Izby Reprezentantów.

Oprócz niej w skład delegacji weszli czarnoskórzy członkowie Kongresu. Delegacja odwiedziła m.in. miejsca, z których mieszkańcy Ghany byli wysyłani za ocean do niewolniczej pracy.

Kwestia reparacji, jakie mieliby otrzymać potomkowie czarnoskórych niewolników od rządu Stanów Zjednoczonych, obecna jest od czasu zakończenia wojny secesyjnej. W czerwcu, po raz pierwszy od 10 lat, został omówiony projekt ustawy o utworzeniu komisji, która wydawałaby zalecenia dotyczące wszelkich form przeprosin oraz odszkodowań dla potomków zniewolonych Afrykanów.

Projekt, który zakłada wypłacanie odszkodowań, budzi wiele kontrowersji. Mitch McConnell, lider Republikanów w Senacie, wskazuje na fakt, że wprowadzenie w życie systemu reparacji będzie bardzo trudne. Kłopoty – jego zdaniem – pojawią się np. gdy będzie trzeba wskazać odbiorców rekompensaty.

Jak jednak twierdzi historyk Edward E. Baptist, niewolnictwo w XIX wieku miało gigantyczny wpływ na gospodarczy kształt Stanów Zjednoczonych . Jak wskazuje, już w 1836 roku, czyli jeszcze przed wojną secesyjną, ponad 600 mln dolarów, czyli prawie połowa wartości całej działalności gospodarczej w USA, pośrednio lub bezpośrednio pochodziło z produkcji bawełny, przy uprawie której pracowali niewolnicy.

Źródła: BBC, Al Jazeera, New York Times

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

Zobacz również

IN THE ARTICLES