Sukces w walce z wirusem HIV. Jesteśmy o krok od przełomu?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Wizualizacja wirusa HIV (EAST NEWS)
Przeczytanie tego artykułu zajmie około 2 minut Brytyjscy medycy z czterech wielkich uczelni mogą mówić o sukcesie, który rozpoczyna nowy rozdział w walce z wirusem HIV

Dzięki pracy brytyjskich medyków dokonano niemożliwego: po nowatorskiej metodzie leczenia, u pacjenta, który 17 lat temu zaraził się HIV, właśnie stwierdzono cofnięcie wirusa do poziomu „poniżej wykrywalności”.

Z relacji naukowców wynika, że nie jest to epilog kończący trwającą od dekad batalię z nieuleczalnym wirusem, lecz obiecujący prolog, z wpisaną w niego nadzieją na uzdrowienie nosicieli HIV. Póki co leczenie jest na tyle skomplikowane i niebezpieczne, że nie ma szans, by zastosować je na masową skalę. Brytyjski eksperyment jest jednak dobrym punktem wyjścia do stworzenia uniwersalnego leku na opornego wirusa.

Początek medycznego przełomu?

Pacjent z Londynu toczył do tej pory podwójną walkę: z wirusem HIV i jednocześnie z rakiem. W 2012 r. stwierdzono u niego chłoniaka Hodgkina. Musiał przejść chemioterapię, która dla nosiciela HIV mogła skończyć się śmiercią. 

Jakiś czas temu naukowcy odkryli, że niewielka grupa ludzi rodzi się z wrodzoną odpornością na wirusa HIV. Dzieje się tak w wyniku mutacji receptora CCR5, która sprawia, że wirus nie może przeniknąć do organizmu, który w „normalnych” warunkach zarazi.

Naukowcy z całego świata wierzyli, że jeśli udałoby się przeszczepić zmutowane komórki odporne na wirusa HIV do organizmów osób zarażonych, wirus mógłby zostać zneutralizowany. Postęp w medycynie pozwolił na wykrycie w 1988 r. komórek macierzystych. To one miały okazać się zbawienne w leczeniu, któremu w tym roku poddano brytyjskiego pacjenta.

Kluczowa rola komórek macierzystych

Według definicji Polskiego Banku Komórek Macierzystych, komórki macierzyste przeszczepia się pacjentowi z krwi pępowinowej (pobranej z łożyska i pępowiny). Komórki mogą posłużyć zarówno dziecku, podczas którego narodzin zostały pobrane, jak i jego rodzeństwu, a nawet rodzicom.

Można je pobrać tylko raz, a wykorzystać nawet po kilkudziesięciu latach przechowywania. Takie komórki odbudowują zniszczone tkanki (w białaczkach jest to nieprawidłowy szpik kostny), dzięki czemu mogą ratować życie. Są wykorzystywane w leczeniu ponad 80 chorób (głównie hematologicznych i onkologicznych).

Pacjent z Londynu otrzymał komórki macierzyste od dawcy z tą specyficzną mutacją genetyczną, co również uczyniło go odpornym na HIV.

Jeden z badaczy, prof. Graham Cooke z Imperial College London, zwraca uwagę, że ta procedura nie sprawdza się u wszystkich nosicieli. „Jeśli uda nam się lepiej zrozumieć, dlaczego proces pomaga jednym, a innym nie, to będziemy bliżej ostatecznego wyleczenia HIV” – oświadczył prof. Cooke w rozmowie z telewizją BBC. Jak dodał, wyniki badań są „zachęcające”.

Głównym przeciwskazaniem do stosowania podobnego zabiegu u innych nosicieli jest użycie metod mocno obciążających organizm. Lekarze nie chcą ryzykować zdrowia pacjenta, skoro dostępne obecnie leki przeciwretrowirusowe sprawiają, że zarażeni mogą dożyć późnej starości.

10 lat temu berlińscy lekarze dokonali transplantacji komórek macierzystych do szpiku pacjenta – nosiciela HIV, który jednocześnie chorował na białaczkę. Tak jak w przypadku Brytyjczyka, wirus przestał być wykrywalny. Niestety medycyna nie była jeszcze tak rozwinięta jak obecnie, dlatego pacjent musiał przejść agresywną radioterapię.

W przypadku angielskim nie było to konieczne. Dziś Brytyjczyk, o którym piszą media na całym świecie, rozpoczął już 18. miesiąc nowego życia w zdrowiu.

Naukowcy na całym świecie zastanawiają się, jak długo utrzyma się u niego remisja HIV. Jeśli będzie to kilkanaście kolejnych lat, możemy mówić o przełomowym momencie w historii ludzkości.

Źródła: BBC/The Telegraph/Polski Bank Komórek Macierzystych

]]>
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

IN THE ARTICLES