Nauka
Najstarsza „wizytówka” człowieka. Ten odcisk dłoni ma prawie 68 tys. lat
01 lutego 2026

Czy plac zabaw, na którym codziennie bawią się dzieci, może być źródłem ukrytego zagrożenia? Nowe badania pokazują, że gumowy granulat z recyklingu opon, stosowany na boiskach i placach zabaw, uwalnia toksyczne substancje.
Naukowcy z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej zbadali gumowy granulat pochodzący z recyklingu zużytych opon samochodowych. Jest on szeroko stosowany jako nawierzchnia na placach zabaw, boiskach i bieżniach. Badania, opublikowane w magazynie Environmental and Biogeochemical Processes, skupiły się na wpływie wielkości cząstek granulatu na uwalnianie toksycznych związków.
Zespół badawczy przeanalizował granulat w trzech typowych frakcjach wielkości. Badacze zmierzyli najpierw całkowite stężenie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) w materiale. Następnie sprawdzili, jaka ich część może się rozpuszczać w wodzie i być absorbowana przez żywe organizmy. Okazało się, że mniejsze granulki zawierały więcej WWA niż większe. Co ważniejsze, to właśnie najmniejsze cząstki uwalniały największy „biodostępny” ładunek tych substancji.
Aby sprawdzić toksyczność wypłukiwanych z granulatu substancji, badacze wystawili na kontakt z nimi skoczogonki, bezkręgowce glebowe, rzeżuchę ogrodową i bioluminescencyjne bakterie morskie. Wyniki pokazały, że granulat był toksyczny dla wszystkich testowanych organizmów. Co istotne, im mniejsze były cząstki granulaty, tym większe były efekty toksyczne.
Nasze wyniki pokazują, że guma z recyklingu opon zawiera bardzo wysokie stężenia WWA, zwłaszcza w najmniejszych cząsteczkach. Te drobne cząsteczki są bardziej reaktywne i uwalniają do wody i gleby większą ilość toksycznych związków, zwiększając ryzyko dla ekosystemów, a potencjalnie także dla zdrowia ludzi.
– podkreśla autor korespondencyjny badania, Patryk Oleszczuk.
Zespół wykrył w wodnych ekstraktach także cynk i miedź. W niektórych przypadkach ich stężenia metali przekraczały wytyczne dla wody pitnej.
W recyklingu opon wykorzystuje się materiał, który z założenia ma być trwały, odporny na ścieranie, UV i ekstremalne warunki pogodowe. To oznacza dużą ilość różnego rodzaju dodatków chemicznych. Na placu zabaw czy boisku granulat jest stale narażony na ścieranie. Działa na niego promieniowanie słoneczne, deszcz, mróz i upały. To z kolei przyspiesza jego degradację i powstawanie drobniejszych cząstek, które łatwiej migrują do gleby, wód opadowych i powietrza.
Dla dzieci oznacza to potencjalnie większe ryzyko kontaktu ze szkodliwymi substancjami. Może on nastąpić przez dotyk i wkładanie brudnych rąk do ust, czy przypadkowe połknięcie drobinek. Potencjalne ryzyko tworzy także kontakt skóry z pyłem oraz wdychanie lotnych związków i zawieszonego pyłu podczas upałów.
Stosowanie granulatu gumowego w środowisku, zwłaszcza w miejscach publicznych, takich jak place zabaw, boiska sportowe i bieżnie, może prowadzić do uwalniania toksycznych związków organicznych do gleby i wód powierzchniowych. Długotrwała ekspozycja może zaburzyć funkcje ekosystemu glebowego i stanowić potencjalne zagrożenie dla zdrowia, szczególnie dla dzieci mających bezpośredni kontakt z granulatem.
– stwierdzają autorzy badania.
Chociaż badania potwierdzają, że gumowy granulat może być źródłem szkodliwych substancji, pełna ocena ryzyka dla ludzi jest trudna. Z analiz, które przeprowadzono dotychczas wynika, że ryzyko dla zdrowia ludzi wynikające z bezpośredniego kontaktu z granulatem w typowych warunkach użytkowania jest ograniczone. Brakuje jednak badań obejmujących wieloletni, codzienny kontakt dzieci z toksyczną gumą na boiskach.
Odkrycia te potwierdzają potrzebę bardziej rygorystycznego nadzoru regulacyjnego uwzględniającego wielkość cząstek oraz opracowania bezpieczniejszych materiałów alternatywnych w celu ograniczenia długoterminowego wpływu na środowisko i zdrowie publiczne.
– konkludują autorzy badania.
Przeczytaj również: Wystarczy godzina na boisku. Piłka nożna pomaga w nauce
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: