Prawda i Dobro
Kawa zostaje w szkołach. Resort wycofał się w ostatniej chwili
05 marca 2026

Antybiotyki coraz częściej zawodzą, a bakterie stają się odporne na leczenie. Tymczasem naukowcy odkryli, że wirusy wysłane w kosmos zaczęły ewoluować inaczej niż na Ziemi. Zmieniają się w sposób, który może pomóc w walce z groźnymi zakażeniami.
Tego scenariusza nie brał pod uwagę niemal nikt. Zespół badaczy z University of Wisconsin wysłał wirusy w kosmos i sprawdził, jak zachowają się w warunkach mikrograwitacji. Drobnoustroje zaczęły ewoluować w sposób, jakiego nie obserwuje się na Ziemi. Skala tych zmian może mieć realne znaczenie dla medycyny i stać się impulsem do opracowania nowych terapii przeciwwirusowych skutecznych tam, gdzie zawodzą antybiotyki.
Wyniki swojego eksperymentu opisali w czasopiśmie naukowym Plos Biology. Zanim jednak je opublikowano, badacze wysłali na Międzynarodową Stację Kosmiczną specjalnie wybrane wirusy, bakteriofagi atakujące bakterie. Chcieli sprawdzić, jak zachowają się w warunkach mikrograwitacji i poza naturalnym środowiskiem przetrwania. Równolegle identyczny eksperyment przeprowadzono na Ziemi. W testach uczestniczyły bakteria E. coli oraz wirus T7.
W ziemskich warunkach wirusy- bakteriofagi i bakterie stale walczą między sobą. Wirusy szukają nowych sposobów ataku, bakterie budują kolejne linie obrony, a obie strony wciąż zmieniają taktykę, by przechytrzyć przeciwnika. Ten „wyścig zbrojeń” na Ziemi jest dobrze opisany. W mikrograwitacji reguły okazały się jednak inne.
Amerykańscy badacze pokazali, że w kosmosie wirusy i bakterie nadal napędzają wzajemną ewolucję, ale przebiega ona inaczej niż w próbach naziemnych. Analiza pokazała, że na początku wirus w kosmosie działał wolniej niż w identycznym eksperymencie prowadzonym na Ziemi. Z czasem jednak skutecznie zakażał bakterie E. coli. Najważniejsze odkrycie przyniosły badania genetyczne: zarówno wirusy, jak i bakterie z próbek z ISS wykształciły nowe mutacje, inne niż te obserwowane w warunkach ziemskich.
Wirusy zaczęły gromadzić mutacje, czyli niewielkie zmiany w swoim DNA. To one zwiększały ich zdolność przyczepiania się do bakterii i poprawiały skuteczność zakażania. Zmiany nie dotyczyły jednak tylko jednej strony. Bakterie również mutowały. Nowe warianty były nie tylko bardziej odporne na atak wirusa, ale też lepiej przystosowane do przetrwania w warunkach mikrograwitacji.
To wciąż było za mało. Naukowcy przyjrzeli się bliżej wirusowi T7 i dokładnie przeanalizowali zmiany w jego białkach, które odgrywają kluczową rolę w procesie infekcji. Wyniki pokazały wyraźne różnice między wirusem rozwijającym się na Ziemi a tym, który ewoluował na orbicie.
Eksperyment wykazał, że warunki panujące w kosmosie wyraźnie wpłynęły na właściwości wirusa. Zwiększyły jego zdolność zakażania. W efekcie wariant wykształcony w mikrograwitacji skuteczniej zwalczał niektóre groźne szczepy bakterii, w tym te odpowiedzialne za infekcje dróg moczowych, które wcześniej pozostawały na niego odporne.
W warunkach ziemskich bakterie potrafią bronić się przed wirusem T7. Mikrograwitacja zmieniła jednak jego zdolność przyłączania się do komórek bakteryjnych, co umożliwiło atak na szczepy dotąd dla niego niedostępne. To odkrycie może mieć istotne znaczenie dla przyszłych terapii.
Skoro „ulepszone” wirusy potrafią pokonać bakterie odpowiedzialne za infekcje dróg moczowych, odporne na popularne antybiotyki, nasuwa się pytanie, czy naukowcy znaleźli lukę, której szukali od lat – szansę na obiecujące terapie przeciwko lekoodpornym bakteriom.
Odkrycia amerykańskich badaczy w przyszłości mogą przyczynić się do:
Co ciekawe, to nie jedyne badanie, które sprawdziło, jak wirusy poradzą sobie w kosmosie. Testy z 2025 roku opisane w Frontiers in Microbiology wykazały, że mikrograwitacja spowalnia początkowe infekcje, ale prowadzi do unikalnych mutacji m.in. białek, które poprawiają adaptację wirusa. Podobne wnioski wyciągnęli naukowcy z najnowszego badania.
Drobnoustroje wysyłane poza Ziemię mogą pomóc nie tylko w opracowaniu nowatorskich terapii odpornych na antybiotyki, ale nawet w zbudowaniu domu na Marsie. Badania z grudnia 2025 roku wykazały, że druk 3D i bakterie transportowane na Czerwoną Planetę mogą sprawić, że w przyszłości człowiek stworzy dom na Marsie.
Odkrycia amerykańskich naukowców jasno dowodzą, że wirusy w kosmosie zmieniają swoje geny. Przez co mogą przyczynić się do opracowania nowej skutecznej terapii wirusowej odpornej na antybiotyki. Tym samym pomóc milionom ludzi na całym świecie.
Warto przeczytać: Woda w kosmosie to nie wyjątek? Zagadka narodzin planet
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: