Nauka
Wystarczy godzina na boisku. Piłka nożna pomaga w nauce
19 stycznia 2026

Większość z nas wierzy, że działa racjonalnie i świadomie. Tymczasem badania pokazują coś innego: zapachy, dźwięki i kolory mogą sterować naszymi wyborami, zanim zdążymy je przemyśleć. Naukowcy tłumaczą, dlaczego tak trudno wyrwać się z błędnych schematów.
Mimo tego, że nie mam już 18 lat, lecz 26 lat, wciąż mam problem z podejmowaniem decyzji, tzn nie wiem czego chcę do końca. Wiem np., co bym chciała w życiu robić, ale zupełnie nie wiem, jak w niektórych kwestiach postąpić. Z czego to wynika?
– Zastanawia się anonimowa użytkowniczka na łamach portalu Netkobiety.pl.
To dylemat, który dotyczy niemal każdego z nas. Podejmowanie dobrych decyzji rzadko bywa łatwe. Co więcej, zwykle jesteśmy głęboko przekonani, że dokonujemy ich samodzielnie, kierując się własną, świadomą wolą. Najnowsze badania naukowe opublikowane w czasopiśmie The Journal of Neuroscience wyraźnie przeczą tej teorii. I rzucają światło na to jak duży jest wpływ środowiska na decyzje, które podejmujemy.
Naukowcy z Uniwersytetu w Bolonii postanowili sprawdzić, co naprawdę nami kieruje, gdy dokonujemy wyborów. Skupili się na bodźcach środowiskowych – znajomych zapachach, dźwiękach, kolorach i kształtach, które nieustannie nas otaczają. Jak się okazało, nie są one bez znaczenia.
Mózg automatycznie łączy te subtelne sygnały ze spodziewanymi konsekwencjami naszych działań, tworząc wyuczony, powtarzalny ciąg przyczynowo-skutkowy. Dzięki temu mechanizmowi możemy podejmować decyzje szybko i skutecznie, niemal bez zastanowienia. Ten system ma jednak istotną wadę – u każdego człowieka działa w inny sposób.
U większości osób wpływ środowiska na decyzje jest stosunkowo niewielki. Zupełnie inaczej wygląda to jednak w przypadku ludzi z problemami natury psychicznej.
Osoby uzależnione, żyjące w silnym lęku lub z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi mogą odbierać te same bodźce znacznie intensywniej. To często prowadzi do radykalnego zawężenia pola wyboru. Paradoksalnie, mechanizm ewolucyjnie zaprojektowany, by pomagać, zaczyna wtedy działać na ich szkodę.
Eksperci z Włoch postawili sobie za cel zrozumienie, w jaki sposób ludzie uczą się na podstawie bodźców z otoczenia – i dlaczego ten proces czasem zawodzi. Okazało się, że niektórzy są tak silnie „uzależnieni” od dźwiękowych i wizualnych sygnałów środowiska, że ich mózgi tracą zdolność adaptacji. Gdy otoczenie się zmienia, nie potrafią się już do niego ponownie przystosować.
W efekcie umysły te wciąż reagują starymi, wyuczonymi schematami, tak jakby wokół nich nic się nie wydarzyło. Nawet wtedy, gdy zmiana w rzeczywistości jest wyraźna.
Więcej psychologicznych treści znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
W efekcie niefortunne decyzje utrwalają się. Zamiast uczyć się na podstawie nowych informacji, osoba tkwiąca w tym schemacie powtarza te same ryzykowne lub szkodliwe wybory – wchodząc tym samym w błędne koło.
Zrozumienie tego mechanizmu pracy mózgu wyjaśnia, dlaczego wpływ środowiska bywa tak silny i czemu raz utrwalone wzorce wyborów bywają niezwykle trudne do przerwania.
Wyniki tych badań mogą dostarczyć nowych informacji na temat przyczyn, dla których niektóre osoby borykają się z nieelastycznymi lub nieadaptacyjnymi zachowaniami, obserwowanymi na przykład w przypadku uzależnień i zaburzeń kompulsywnych
– czytamy w artykule naukowców.
Zrozumienie tego schematu pracy mózgu pozwala ekspertom opracować nowe, precyzyjniejsze metody terapii. Ich celem jest pomoc najbardziej potrzebującym w tym, by w przyszłości mogli podejmować własne, świadome i niezależne od środowiska decyzje.
Warto przeczytać: Oddajesz decyzje partnerowi? Tak rodzi się zależność w związku
Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News