Humanizm
Targety, calle i ASAP-y. Wyrosło nam pokolenie korporobotników
04 kwietnia 2025
Tłuszcz przeważnie kojarzy nam się z przybieraniem na wadze. Nowe badania pokazują jednak, że jeden z rodzajów tłuszczu w naszym ciele może działać jak naturalny dopalacz: poprawiać wydolność, chronić przed chorobami i spowalniać starzenie. Naukowcy chcą teraz przenieść jego działanie na tabletkę.
Z wiekiem utrzymanie dobrej formy staje się coraz trudniejsze. Męczymy się szybciej, regeneracja trwa dłużej, a zwykła aktywność zaczyna wymagać więcej wysiłku. Naukowcy z Uniwersytetu Rutgersa odkryli jednak sposób, który może spowolnić ten proces i to w dość nietypowy sposób. Kluczem okazuje się brązowy tłuszcz, działający jak naturalne wsparcie dla organizmu.
Zespół badaczy zauważył, że u myszy pozbawionych jednego konkretnego genu pojawiła się wyjątkowo aktywna wersja brunatnej tkanki tłuszczowej. Te zmienione genetycznie gryzonie były nie tylko bardziej wytrzymałe fizycznie, ale też żyły dłużej – średnio o 20 procent. Obecnie naukowcy pracują nad stworzeniem leku, który wywołałby podobne efekty u ludzi.
„Brązowy tłuszcz działa jak naturalny piecyk – spala kalorie i ogrzewa organizm, zamiast magazynować energię jak zwykły tłuszcz. Ale teraz widzimy, że jego rola może być znacznie szersza, ponieważ wpływa też na wydolność organizmu, metabolizm i tempo starzenia” – tłumaczy profesor Stephen Vatner, główny autor badania opublikowanego w czasopiśmie Aging Cell.
Polecamy: Problem efektu jojo wyjaśniony. Komórki mają pamięć tłuszczową
Naukowcy wykorzystali w badaniu myszy, którym usunięto gen RGS14. Działa on jak biologiczny „hamulec”. Kontroluje, jak bardzo komórki reagują na sygnały z otoczenia. Można go porównać do regulatora w silniku, który ogranicza prędkość – bez niego organizm może „przyspieszyć” niektóre procesy, np. produkcję brązowego tłuszczu czy aktywność metaboliczną. Zmiana ta sprawiła, że organizm zwierząt zaczął produkować wyjątkowo dużo aktywnego brązowego tłuszczu. Efekt? Gryzonie miały o około 30 proc. lepszą kondycję niż ich zwyczajne odpowiedniki. Potrafiły biegać szybciej i dłużej, zanim się zmęczyły.
Co więcej, myszy starzały się wolniej. Nawet w podeszłym wieku zachowywały zdrowy wygląd, nie traciły sierści, nie siwiały, a ich organy funkcjonowały sprawniej. Rzadziej zapadały też na typowe choroby związane z wiekiem: cukrzycę, otyłość, choroby serca, nowotwory czy Alzheimera.
By upewnić się, że to właśnie brązowy tłuszcz odpowiada za te pozytywne efekty, naukowcy przeszczepili jego fragmenty zwykłym myszom. Okazało się, że już po kilku dniach u biorców zaczęły pojawiać się pozytywne objawy. Dla porównania – przeszczep tłuszczu od zwykłych myszy przynosił efekty dopiero po ośmiu tygodniach i były one znacznie słabsze.
„To pokazuje, jak duży potencjał ma ta tkanka. Jeśli uda się odtworzyć jej działanie u ludzi, możemy mieć do czynienia z przełomem w leczeniu wielu chorób związanych ze starzeniem”– mówi Vatner cytowana przez portal SciTechDaily.
Zamiast próbować stworzyć „eliksir młodości”, badacze skupiają się na konkretnych efektach, które mogą poprawić jakość życia: lepsza kondycja, sprawniejszy metabolizm, większa odporność. To podejście jest bardziej realistyczne i łatwiejsze do przetestowania w badaniach klinicznych.
Naukowcy są dobrej myśli. Już teraz współpracują z kilkoma zespołami nad opracowaniem leku, który mógłby naśladować działanie brązowego tłuszczu. Pierwsze testy mają ruszyć w ciągu najbliższego roku.
Co ciekawe, istnieją naturalne sposoby, by zwiększyć ilość brązowego tłuszczu w organizmie. Jednym z nich jest regularna ekspozycja na zimno – na przykład zimne prysznice lub kąpiele w lodowatej wodzie. Takie praktyki mogą chwilowo pobudzić brązowy tłuszcz, poprawiając metabolizm i odporność. Jednak – jak podkreślają badacze – żadne z dotychczasowych badań nie pokazało, czy takie metody wpływają na długowieczność.
„Nie oszukujmy się – większość ludzi wolałaby zażyć tabletkę niż zanurzyć się w lodowatej wannie. Dlatego wierzymy, że lek oparty na brązowym tłuszczu ma szansę zdobyć szeroką popularność – mówi Vatner.
Choć od leku „na młodość” dzieli nas jeszcze kilka lat, to badania nad brązowym tłuszczem dają nadzieję, że przyszłość starzenia się może wyglądać inaczej niż dziś. Jeśli uda się stworzyć bezpieczny preparat poprawiający kondycję i chroniący przed chorobami, seniorzy być może zyskają więcej niezależności, energii i radości życia.
„Wydłużyliśmy życie ludzi dzięki medycynie, ale niekoniecznie zadbaliśmy o jakość tego życia. Czas to zmienić” – podsumowuje Vatner.
Polecamy: Koniec z treningami. Naukowcy mają patent na spalanie tłuszczu