Nauka
Słodziki zmieniają dojrzewanie dzieci. Naukowcy ostrzegają
31 sierpnia 2025
Jowisz od zawsze fascynował naukowców. Teraz jego wiek udało się potwierdzić dzięki meteorytom, które powstały w czasach narodzin naszego Układu Słonecznego. To one zdradziły sekrety najstarszej planety krążącej wokół Słońca.
Odkrycia dokonał międzynarodowy zespół badaczy z Nagoya University (Japonia) oraz Narodowego Instytutu Astrofizyki (Włochy). Jak badacze wpadli na trop wieku największej planety Układu Słonecznego? Klucz do odpowiedzi kryły chondry.
Są to ziarna złożone ze stopionych skał, które przez lata znajdowano rozsiane we wnętrzach meteorytów. Chondry powstają w warunkach, które ciężko nam sobie wyobrazić – schłodzona w pustce kosmosu skała musi zostać w sposób nagły rozgrzana do ok. 1150 st. C. Następnie równie szybko powinno nastąpić ochłodzenie. Sprawia to, że roztopione materiały gwałtownie twardnieją, tworząc kuliste, krystaliczne struktury. W jaki sposób ciała te łączą się z tym, jak powstał Jowisz?
Tego typu specyficzne warunki nie występują w kosmosie na co dzień, dlatego badacze mogą powiązać moment powstania chondrów z konkretnymi wydarzeniami w historii naszego Układu Słonecznego. Tak też było w przypadku narodzin Jowisza.
Tu warto poznać kolejny astronomiczny termin: planetozymal. Jest to małe ciało niebieskie z materii stałej, które stanowi zalążek planety. Cząsteczki te formują się na wczesnym etapie ewolucji układu planetarnego. Następnie zderzają się ze sobą, tworząc coraz większe struktury, aż w końcu z odpowiedniej ilości planetozymali powstaje planeta.
Jowisz, choć jest planetą gazową, również zrodził się ze skalisto-lodowych planetozymali. Według symulacji przeprowadzonych przez japońskich i włoskich badaczy, zderzenia tych ciał wytwarzały nagły wzrost temperatury. Zawarta w nich woda gwałtownie parowała, co powodowało wybuchy pary wodnej. Na skutek olbrzymiego ciepła fragmenty skał topniały, a następnie stygły szybko w pustce kosmosu, zamieniając się w chondry. „Gdy planetozymale zderzały się ze sobą, woda natychmiast wyparowywała, tworząc rozprężającą się parę. Działało to jak maleńkie eksplozje i rozbijało stopioną skałę krzemianową na drobne kropelki, które widzimy dziś w meteorytach” – wyjaśnił na łamach Space Daily prof. Sin-iti Sirono z Nagoya University.
Komputerowe symulacje przeprowadzone przez badaczy wykazały, że powstanie badanych chondrów miało miejsce wtedy, kiedy wokół dzisiejszego Jowisza intensywnie akumulowały się gazy mgławicowe, które potem stworzyły tę planetę. Chodzi o okres ok. 1,8 mln lat po uformowaniu się Układu Słonecznego.
Więcej wyjątkowych informacji o kosmosie znajdziesz na naszym kanale na YouTube:
Dowody znalezione w skrystalizowanych fragmentach meteorytów stanowią jedynie dodatkowe potwierdzenie teorii, która w świecie naukowym funkcjonuje już od kilku lat. Według odkryć z 2017 roku Jowisz jest nie tylko największą, ale też najstarszą planetą krążącą dookoła Słońca. Według ustaleń badaczy już milion lat po powstaniu Układu Słonecznego skaliste jądro Jowisza miało masę 20-krotnie większą od Ziemi. Wokół tego ciała zaczęły się następnie formować chmury gazu, które tworzą znanego nam dziś gazowego olbrzyma. Wiek Jowisza ocenia się na 4,6 mld lat.
W ramach badań nad chondrami badacze z Japonii i Włoch odkryli również grupy tych ciał pochodzące z innego, o wiele późniejszego okresu. Powstały one najprawdopobniej gdy formował się sąsiad Jowisza i druga największa planeta naszego układu, czyli Saturn.
Sprawdź ostatnie wyjątkowe odkrycie w kosmosie: Teleskop Webba odkrył nowy księżyc Urana. Jest najmniejszy z dotąd znanych