Sport indywidualny czy drużynowy? Wybór zmienia charakter dziecka

Od tego jaki sport dla dziecka zostanie wybrany może zależeć rozwój jego charakteru

Wybór dyscypliny to nie jest niewinna pozycja w kalendarzu zajęć dodatkowych. To decyzja, która ustawia sposób, w jaki młody człowiek będzie reagował na presję, porażkę i życiowe trudności. Badania pokazują, że w sporcie uruchamiają się mechanizmy psychologiczne, które mogą stać się fundamentem dorosłego sukcesu albo źródłem przedwczesnego wypalenia.

Sport dla dziecka: dwa laboratoria

Wyobraź sobie dwa obrazy. Pierwszy: młody biegacz na 10 kilometrze trasy. Nikt go nie pociągnie ani nie popchnie – jest tylko on i asfalt. Drugi: szatnia po przegranym meczu. Kilkunastu chłopców siedzi razem z tym samym ciężarem w klatce piersiowej. I właśnie ta wspólnota sprawia, że ciężar jest do uniesienia. To nie są tylko dwa różne sporty. To dwa laboratoria, w których kształtuje się ludzka odporność – i żadne z nich nie jest lepsze. Są po prostu inne, a wybór między nimi odciska się na człowieku znacznie głębiej, niż kiedykolwiek podejrzewaliśmy.

Psychometryczny portret: kto jest kim

Kiedy badacze z Uniwersytetu w Teheranie posadzili przed kwestionariuszem osobowości 134 sportowców – 42 uprawiających dyscypliny indywidualne i 92 grających w zespołach – wyniki były zbyt wyraziste, by uznać je za przypadek.

Sportowcy indywidualni okazali się znacząco bardziej sumienni. Ich wyniki w tej kategorii były przeciętnie o kilkanaście punktów wyższe niż u zawodników drużynowych. Wyżej cenili oni autonomię, rozumianą jako skupienie na własnej sprawności i kontrolę nad środowiskiem. Sportowcy drużynowi z kolei wyprzedzali ich w ugodowości i socjotropii – skłonności do czerpania satysfakcji z relacji i przynależności do grupy. I tu znowu przewaga była wyraźna, kilkanaście punktów na ich korzyść.

Sport uczy dzieci radzenia sobie ze stresem

Można powiedzieć: oczywiste, kto inny idzie w tenis, kto inny w koszykówkę. Ale badacze z Yantai Nanshan University, analizując w 2025 roku dane 698 chińskich nastolatków, pokazali coś ciekawszego. Środowisko sportowe aktywnie wzmacnia te różnice jak ekologiczna nisza

Drużyna normalizuje stres jako problem wspólny, dzielony między kilkanaście osób. Wysiłek emocjonalny jest rozłożony na zespół, a nie spoczywa wyłącznie na barkach jednostki. W sporcie indywidualnym odpowiedź na pytanie „czy sobie poradzę?”, trzeba znaleźć samemu. I właśnie to buduje poczucie własnej skuteczności.

Co ciekawe, w badaniu chińskich nastolatków wsparcie społeczne okazało się tym, co w sporcie drużynowym najmocniej napędza budowanie odporności – silniej niż umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami. W sporcie indywidualnym kolejność się odwraca – to właśnie wiara we własne możliwości i poczucie niezależności grają pierwsze skrzypce. Można powiedzieć: dwie drogi na szczyt tej samej góry.

Kiedy sport dla dziecka staje się toksyczny?

Żaden artykuł o psychologii sportu wśród dzieci czy nastolatków nie jest uczciwy, jeśli omija rodziców. Nie chodzi o szukanie winnych, ale o zrozumienie siły ich wpływu. Badania pokazują tu uderzającą zależność: im mocniej rodzic naciska, tym szybciej wewnętrzna pasja dziecka zmienia się w przymus. Młody zawodnik przestaje uprawiać sport dla siebie. Motywacją staje się chęć uniknięcia kary lub rozczarowania dorosłych.

Badanie opublikowane w 2025 r. w European Journal of Sport Science objęło 219 szczególnie uzdolnionych sportowo nastolatków. Wyniki są wręcz nieprzyjemne w swojej precyzji. Wysoka częstotliwość rodzicielskich zachowań, takich jak wykrzykiwanie taktycznych instrukcji wbrew kompetencjom trenera, techniczne poprawki po powrocie do domu, oschłość emocjonalna jako kara za słabszy wynik – szła w parze z wyraźnie wyższym poziomem wyczerpania fizycznego.

Dzieci z grupy, której rodzice mocno interweniowali, były przeciętnie o ponad pół punktu bardziej wyczerpane na pięciopunktowej skali niż ich rówieśnicy z rodzin z luźniejszym podejściem. Poczucie osiągnięć było u nich równie wyraźnie niższe.

Postawa rodziców może grozić wypaleniem

Badaczki Virginie Nicaise i Noémie Lienhart piszą wprost: młodzi sportowcy są w grupie podwyższonego ryzyka wypalenia, gdy ich matka lub ojciec kładą nacisk na obawy przed porażką czy oczekiwanie wygranej. Mechanizm jest przewrotny. Rodzic, który w taki sposób angażuje się w karierę dziecka, myśli, że dodaje mu napędu. Tymczasem proces, który tu zachodzi można określić nadpisywaniem autonomii dziecka skryptem sukcesu ze strony rodzica. W miejscu, gdzie powinna rosnąć wewnętrzna motywacja, powstaje błąd systemu: dziecko nie wie już, czy biega dla siebie, czy po to, żeby nie zawieść.

Co zaskakujące, badanie wykazało brak istotnych różnic między obiema grupami w doświadczaniu emocji z ostatnich dwóch tygodni. Czyli zarówno młodzi sportowcy bez presji ze strony rodziców, jak i ci, którzy jej doświadczają, nie różnili się od siebie w bieżącym funkcjonowaniu.

Prawdopodobne wyjaśnienie jest tu jednak gorzkie: uzdolnieni sportowo nastolatkowie często mieszkają w bursach i centrach treningowych, więc ich codzienny nastrój nie zależy od rodziców. Jednak ogólne doświadczenie uprawiania sportu – to, jak na głębszym poziomie opowiadają sobie historię tej pasji – już jak najbardziej zależy od postawy rodziców.

34 proc. więcej wytrwałości. Co zostaje w nas z treningów po latach?

W 2022 roku Ohio State University opublikowało wyniki badania na próbie 3993 dorosłych Amerykanów. Pytanie było proste: czy uczestnictwo w sporcie w młodości przekłada się na tzw. grit – połączenie pasji i wytrwałości w dążeniu do długoterminowych celów – w dorosłości?

Aż 34% osób, które trenowały w młodości, wykazało wysoki poziom gritu, wobec 23 proc. tych, którzy sportu nie uprawiali. W drugą stronę: niski grit dotyczył 25 proc. osób bez sportowej przeszłości i tylko 17 proc. tych, którzy trenowali.

Trening z rezygnacji: jak nauczyć dziecko wytrwałości

Jak mówi Emily Nothnagle z Ohio State University, sport wydaje się rozwijać grit nawet bardziej, niż sami uczestnicy zdają sobie z tego sprawę. Ale jest w tych danych coś, co łatwo przeoczyć – grit nie jest cechą statyczną, raz nabytą na zawsze. Dorośli, którzy regularnie trenują w dorosłości, mają wyższy grit niezależnie od sportowej przeszłości.

I tutaj pojawia się najmocniejsze ostrzeżenie z całego tego zestawu badań. Chris Knoester z Ohio State University mówi o tym bez owijania w bawełnę: rezygnacja ze sportu może odzwierciedlać brak wytrwałości, ale może też – i to jest subtelniejsze – ułatwić rezygnację następnym razem. Każde odpuszczenie jest treningiem kolejnego odpuszczania. Sport w młodości nie jest tylko aktywnością fizyczną. Jest przestrzenią, gdzie uczymy się, że trudność jest do przejścia – albo uczymy się, że jest nie do przejścia.

Bezpieczne laboratorium

Dlaczego właśnie sport jest tak skutecznym miejscem do nauki odporności? Jest w nim stawka, która jest bezpieczna, poważna, ale nie jest ekstremalna życiowo. Przegrana na boisku boli, ale nie niszczy rodziny, nie odbiera pracy, nie kończy przyjaźni. To środowisko, w którym można autentycznie przegrać, a potem wstać i wrócić na trening.

Jeżeli jednak – jako rodzice – stoimy za bandą z gotowym scenariuszem w głowie, to możemy być pewni tylko jednej rzeczy: skrypt będzie nasz, ale wypalenie dotknie naszego dziecka.

Warto przeczytać: Zwalniasz dziecko z lekcji WF? Robisz mu poważną krzywdę


Aktualny numer kwartalnika Holistic News

Z kodem LUTY26 dostawa do paczkomatów InPost gratis!

Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Jarosław Kumor

Starszy redaktor


Dziennikarz i autor podcastów specjalizujący się w tematyce psychologicznej, społecznej i religijnej. Twórca Dobrego Podcastu oraz założyciel i redaktor naczelny portalu Siewca.pl. Na co dzień analizuje media cyfrowe i trendy w komunikacji. Doświadczenie zdobywał w Polskim Radiu Kielce, Tygodniku Niedziela oraz w portalu Aleteia, Łączy rzetelność informacyjną z umiejętnością prowadzenia pogłębionych rozmów oraz tworzenia angażujących treści audio i online. Odpoczywa przy książkach – od popularnonaukowych po literaturę faktu – przemierzając mazowieckie trasy rowerowe oraz kibicując Koronie Kielce, Liverpoolowi i Barcelonie.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.