Kanada zakazuje handlu płetwami rekinów

Krytycy handlu płetwami rekinów podkreślają, że sposób ich pozyskiwania jest niehumanitarny i ma destrukcyjny wpływ na ich populację.

Krótko po ogłoszeniu planów zakazu używania jednorazowych produktów z plastiku, Kanada wykonała kolejny krok służący obronie środowiska naturalnego. Stała się pierwszym krajem G20, który zakazał importu i eksportu płetw rekinów.

W Kanadzie odcinanie płetw rekinom jest nielegalne już od 1994 r., ale pomimo to kraj ten pozostawał jednym z największych importerów tych części zwierząt. Według Statistics Canada w ubiegłym roku do kraju sprowadzono 133 tys. kilogramów płetw z Chin. Obecnie wartość tego sektora kanadyjskiego rynku szacuje się na 3,2 mln CAD (2,4 mln USD).

Krwawy handel kontra oceaniczna równowaga

Krytycy handlu płetwami rekinów twierdzą, że sposób ich pozyskiwania jest niehumanitarny i ma destrukcyjny wpływ na globalne populacje gatunku. Pozyskiwanie cennych płetw polega na ich odcinaniu od żywego zwierzęcia, które zostaje następnie wrzucone z powrotem do wody.

Według szacunków ONZ każdego roku śmierć ponosi blisko 73 mln rekinów. Jedna trzecia ze wszystkich sprzedanych płetw pochodzi z zagrożonych gatunków tych ryb.

„Obcinanie płetw rekinom jest bez wątpienia destrukcyjną praktyką, która stanowi stałe zagrożenie dla oceanicznych ekosystemów” – powiedział Jonathan Wilkinson, minister rybołówstwa, oceanów i kanadyjskiej straży przybrzeżnej. Jak zaznaczył, wprowadzony zakaz jest przykładem przywództwa Kanady w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego.

Przeczytaj także: Dożywocie za post na Facebooku. Kanada zaostrza prawo. Czy Unia zrobi to samo?

Płetwy i konflikty kulturowe

Nowe prawo zakazuje importu i eksportu płetw rekinów, niecałych zwierząt. Ustawa spotkała się z aprobatą wśród krajowych organizacji ekologicznych, ale według niektórych biologów, to przełowienie, a nie pozyskiwanie płetw, pozostaje największym zagrożeniem dla drapieżników. Naukowcy wskazywali również, że choć globalny popyt na płetwy rekinów maleje, coraz bardziej popularne staje się ich mięso.

Indonezyjski rybak obcina płetwę rekina na targu rybnym Lampulo w Banda Aceh na północnym krańcu wyspy Sumatra. Indonezja, marzec 2013 r. (CHAIDEER MAHYUDDIN / AFP / EAST NEWS)

„Skupienie się na samych płetwach odwraca uwagę od innych zagrożeń dla rekinów” –  ostrzegali biolodzy David Schiffman oraz Robert Heuter w artykule z 2017 r. Jak podkreślali, takie stawianie sprawy uderza w kraje azjatyckie, dla których potrawy przygotowywane na bazie płetw rekina stanowią element tradycji. W związku z tym zakaz handlu może prowadzić do konfliktów na tle kulturowym.

Z pozwami przeciwko zakazom handlu płetwami w tym kontekście musiały mierzyć się już Stany Zjednoczone. W Kanadzie poprzedni zakaz tego typu wydany przez władze miejskie Toronto został uchylony, po tym jak sądy wyraziły zaniepokojenie potencjalną dyskryminacją kulturową.

Nowa ustawa jest kolejnym przykładem aktywnej polityki ekologicznej rządu w Ottawie. W ślad za krajami Unii Europejskiej Kanada zdecydowała się do 2021 r. wyeliminować z użytku jednorazowe produkty plastikowe. W czerwcu tego roku w życie weszło prawo zakazujące przetrzymywania w niewoli ssaków morskich.

Źródła: BBC, Forbes, Guardian

Opublikowano przez

Justyna Borycka


Dziennikarka i prezenterka radiowa, zaangażowana w promocję wydarzeń i inicjatyw kulturalnych w Krakowie. Absolwentka stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim. Sporadyczna autostopowiczka, wielbicielka festiwali muzyki alternatywnej oraz krakowskiego modernizmu.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.