Nauka
Dlaczego nie widzisz własnego nosa? Twój mózg montuje film
05 lutego 2026

Sztuczna inteligencja potrafi dziś tworzyć pomysły, obrazy i teksty tak płynnie, że przewyższa przeciętnego człowieka. Najnowsze badanie pokazuje jednak granicę tej przewagi. Gdy na scenę wchodzą najbardziej kreatywni ludzie, maszyny przegrywają.
Modele językowe miały nie zastępować nas we wszystkim. A już na pewno nie w kreatywności. No bo jak maszyna może dorównać człowiekowi w czymś, co jest typowo ludzkie? Okazało się, że może i tak właśnie się stało. Co więcej, AI często nas wyprzedza.
Na pomysł przetestowania modeli językowych pod kątem kreatywności wpadli naukowcy z Concordia University i Université de Montréal. Stwierdzili, że skoro AI potrafi generować tekst i obraz, może też być kreatywna. Tylko nikt nie wiedział, na jaką skalę. Właśnie dlatego przeprowadzili największe w historii badanie porównawcze pod kątem kreatywności AI i ludzi.
Zaangażowali do niego 100 tysięcy chętnych, których odpowiedzi zestawili z treścią wygenerowaną przez sztuczną inteligencję. Do testów zaangażowano:
Cel badania był prosty – orzec, kto wygra w starciu AI kontra człowiek.
Obie grupy – ludzie oraz modele AI – otrzymały to samo zadanie: wymyślić 10 słów o możliwie największej różnorodności znaczeń. Im odmienne były propozycje, tym wyższy punktację uzyskiwała zarówno maszyna, jak i człowiek. Wyniki tego starcia przeszły najśmielsze oczekiwania.
Okazało się, że wszystkie modele językowe bez trudu przewyższały przeciętnego człowieka. Gdy jednak naukowcy przeanalizowali odpowiedzi najbardziej kreatywnych respondentów, pojawiła się nadzieja dla ludzkości.
To właśnie wtedy okazało się, gdzie leży prawdziwa granica sztucznej inteligencji. Średni wynik dla połowy najlepszych uczestników okazał się wyższy w porównaniu ze wszystkimi modelami językowymi. Różnica była bardziej widoczna, kiedy badacze zestawili odpowiedzi 25 proc. najlepszych ochotników i zwiększała się przy 10 proc. najwybitniejszych badanych.
W obliczu tak zaskakujących danych, eksperci poszli o krok dalej. Zlecili znacznie trudniejsze zadanie – zarówno ludziom, jak i botom.
Obie grupy dostały kolejne zadanie. Mieli opracować m.in. streszczenia fabuł filmowych i krótkie formy prozatorskie. Później przeanalizowali odpowiedzi za pomocą miary, szacującej różnorodność idei zintegrowanych w narracji.
Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym Nature, modele językowe były kreatywne, ale mimo to nie dorównały ludziom. Zespół naukowców orzekł jednoznacznie – odpowiedzi ludzi były o wiele lepsze niż botów.
Jest też dobra informacja dla osób, które korzystają z potencjału AI pod kątem kreatywności.
To, że modele językowe nie dorównują nam w pełni pod kątem myślenia, może być problemem dla osób, które korzystają z jej tematycznych zasobów. Mimo to badacze twierdzą, że poziom kreatywności sztucznej inteligencji można skutecznie podwyższyć. I to na dwa sposoby.
Pierwszy – zmiana parametru modelu. To on kontroluje losowość generowanych odpowiedzi. Kiedy eksperci ustawili go na maksymalną wartość w GPT-4, bot przewyższył wyniki ludzi o 72 proc.
Warto też starannie dopracować polecenia, które wydajemy sztucznej inteligencji. Kiedy eksperci skupili się na dokładnych promptach, modele GPT-3.5 i GPT-4 generowały o wiele lepsze rezultaty niż wcześniej – kiedy polecenia człowieka nie były aż tak dobre.
Generatywna AI stała się przede wszystkim niezwykle potężnym narzędziem w służbie ludzkiej kreatywności. Nie zastąpi twórców, lecz głęboko przekształci sposób, w jaki wyobrażają sobie, eksplorują i tworzą – dla tych, którzy zdecydują się z niej korzystać
– powiedział prof. Karim Jerbi, jeden z autorów badania, cytowany przez SingularityHub.
Badanie jednoznacznie pokazuje, że liczba dziedzin, w których sztuczna inteligencja może nas zastąpić, zwiększa się z każdym dniem. Skoro już teraz potrafi nam dorównać, a nawet przewyższyć w niektórych aspektach, w przyszłości może całkowicie zdominować nasze środowisko.
Warto przeczytać: Roboty sprzątające AI i ChatGPT. Sztuczna inteligencja na co dzień
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: