Połączeni online, a jednak samotni. Prosta rzecz może to odwrócić

młoda kobieta w białej bluzce przegląda media społecznościowe w samotności

Kontakt mamy na wyciągnięcie ręki, wystarczy kilka kliknięć. A jednak wielu z nas czuje się coraz bardziej samotnych. Badania pokazują, że klucz tkwi nie w liczbie kontaktów, ale w tym, czym je zastępujemy.

Social media i samotność: coś zaczęło się rozjeżdżać

Według Tridens Technology ok. 5,4 mld osób, czyli 65 proc. populacji świata, korzysta z mediów społecznościowych. Mamy z tego wiele korzyści: szybki dostęp do informacji, kontaktów ze znajomymi i rodziną, a także płynny przesył danych. Mimo to często naukowcy alarmują, że nadmierne korzystanie z serwisów zaczyna coraz bardziej negatywnie wpływać na nasze zdrowie.

Pogarsza się nasz sen i zdrowie psychiczne. Niedawno eksperci z Carleton University dowiedli, że ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych może zmniejszyć samotność wśród młodych dorosłych

Im więcej scrollowania, tym mniej prawdziwej bliskości

Eksperyment w Kanadzie przeprowadzono na próbie kilkuset młodych dorosłych, cierpiących na stany lękowe i depresję. Schemat był prosty. Najpierw mieli korzystać z mediów społecznościowych przez minimum dwie godziny dziennie, a później podzielono ich na dwie grupy. Eksperymentalna ograniczyła tę rozrywkę o połowę, a kontrolna nie zmieniła nic w swoim zachowaniu. Wyniki potwierdziły przypuszczenia psychologów.

Jak czytamy w Journal of Affective Disorders osoby z depresją i lękiem, które zmniejszyły czas przeglądania social mediów, miały znacznie niższy wskaźnik samotności niż badani z grupy kontrolnej. To wskazuje, że mniej czasu w sieci oznacza mniejsze poczucie izolacji. Wyniki eksperymentu były takie same u kobiet i mężczyzn:

Krótko mówiąc, choć kontakt online jest wygodniejszy, nic nie zastąpi prawdziwej interakcji międzyludzkiej.

– podsumował eksperyment prof. Gary S. Goldfield, jeden z autorów badania, cytowany przez portal PsyPost.

Problem widziany, ale nierozwiązany

Kwestia uzależnienia od mediów społecznościowych, które narzucają młodym, jak żyć, stał się już przedmiotem rozważań nie tylko psychologów, ale też twórców literackich i producentów mniej ambitnych filmów, często z pogranicza horroru i grozy. To pokazuje z kolei jak powszechnie ten problem jest dostrzegany.

Mimo że wyniki badań wprost wskazują na powiązanie mediów społecznościowych i samotności, eksperci sugerują, aby nie traktować ich jako jedynej wskazówki skutecznego radzenia sobie z izolacją. Chodzi tu m.in. o ograniczenie badania. W testach wzięły udział głównie studentki psychologii. Inaczej dobrane grupy badanych mogłyby przynieść inny rezultat.

To nie brak ludzi. To brak prawdziwego spotkania

Zadaniem mediów społecznościowych jest utrzymanie ciągłej łączności z ludźmi. Wymiana kontaktów, informacji i materiałów wśród użytkowników z całego świata jeszcze nigdy nie była tak prosta, jak teraz. Dlaczego więc coś, co miało zbliżać do siebie, jeszcze bardziej nas oddala? Odpowiedź tkwi w teorii substytucji zachowań.

To teza opracowana przez naukowców, która wskazuje, że czas, który spędzamy, przeglądając media społecznościowe, zastępuje nam prawdziwe kontakty z ludźmi. A przebywanie w sieci i kontakt online nie zaspokoi w pełni naszych potrzeb bliskości z innymi. Badacze, którzy przeprowadzili eksperyment, sądzą, że osoby, które ograniczyły korzystanie z serwisów społecznościowych, wykorzystały odzyskany czas na spędzenie czasu z bliskimi poza siecią.

Co to dla nas oznacza?

Wyniki eksperymentu pokazują, że człowiek to istota społeczna. Potrzebuje kontaktu twarzą w twarz, a relacja online daje nam tylko złudne poczucie bliskości. Właśnie dlatego powinniśmy wybierać takie formy kontaktu, które realnie odpowiadają na nasze potrzeby. Nawet jeśli wymagają one większego wysiłku, niż napisanie krótkiej wiadomości czy przeglądanie serwisu. Nie musimy rezygnować z aplikacji całkowicie. Wystarczy zachowanie równwowagi i potraktowanie mediów społecznościowych jako dodatku, a nie substytutu prawdziwych relacji.

Warto przeczytać: Drażliwość u dorosłych wzrasta. Naukowcy winią media społecznościowe


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.