Prawda i Dobro
Raz w tygodniu obiad bez mięsa. Nowe przepisy zmienią menu dzieci
18 marca 2026

Ewa Drobek, nauczycielka angielskiego i niemieckiego z Warszawy, jako jedyna Polka trafiła do finałowej dziesiątki Global Teacher Prize 2026, nagrody zwanej „nauczycielskim Noblem”. Skąd czerpie energię? I czym dziś jest polska szkoła z perspektywy kogoś, kto od 27 lat szuka sposobów, by uczyć nie tylko języka, ale przede wszystkim życia? Z nominowaną do prestiżowej nagrody nauczycielką rozmawia Radosław Różycki.
Jest buntowniczką, Keatingiem w spódnicy – tak mówią o niej uczniowie. Sama przyznaje, że od początku wiedziała, że nie chce tylko uczyć gramatyki. Chce uczyć życia. I robi to po swojemu: przez piosenki, projekty, nocne seanse filmowe i debaty. Wszystko zaczęło się od studniówki, przypadkowego pomysłu i ucznia, który znał realizatora dźwięku. Dziś „Żmichowska śpiewa” to osiem płyt i setki godzin spędzonych z młodzieżą. „Całe życie szukam sposobów” – powtarza za swoimi dziadkami.
Mimo światowego wyróżnienia Ewa Drobek, pierwsza Polka w finale „nauczycielskiego Nobla„, nie unika trudnych tematów. Mówi wprost: jej 24-letni syn zarabia dwa razy tyle co ona. Mówi o rodzicach przychodzących na wywiadówki z prawnikami, o uczniach, którzy po pandemii tracą koncentrację po dziesięciu minutach, o TikTokach zamiast notatek. I o tym, że po strajku nauczycieli wielu dobrych pedagogów odeszło z zawodu. „Podcięto nam skrzydła” – przyznaje. Sama jednak nie odchodzi. Szuka dalej.
Jej największym sukcesem nie jest jednak nominacja do „nauczycielskiego Nobla”. Jest nim 15 próśb od byłych uczniów o… bycie matką chrzestną ich dzieci. „Pani mi pokazała, że edukacja daje mi wolność” – słyszy od tych, którzy dziś są adwokatami, inżynierami, rodzicami. To dla niej dowód, że szkoła może być miejscem, które buduje więzi na całe życie. I że system da się zmieniać – ale tylko oddolnie, razem, w ramach wspólnoty: nauczyciel, rodzic i uczeń.
Projekt, który zaczął się na studniówce – jak „Żmichowska śpiewa” stał się fundamentem wieloletnich relacji i sukcesów uczniów.
Buntownik w systemie – dlaczego Ewa Drobek porównuje się do Johna Keatinga z „Stowarzyszenia Umarłych Poetów” i na czym polega jej szkolny bunt.
Pokolenie TikToka w ławce – skąd się bierze brak koncentracji i dlaczego zakazywanie telefonów nic nie da, jeśli nie ustalimy wspólnych zasad.
Nauczyciel, rodzic, prawnik – o tym, jak relacje na linii dom–szkoła zamieniają się w pole bitwy i gdzie szukać porozumienia.
Edukacja to nie usługa – co tak naprawdę znaczy uczyć życia i dlaczego największym sukcesem nauczyciela nie jest nagroda, ale 15 zaproszeń na chrzciny.
Całą rozmowę z Ewą Drobek znajdziesz na kanale Holistic News na YouTube.
Przeczytaj także: Problemy z matematyką w szkole nie są związane z liczbami. Winne podejście
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: