Nauka
Burza słoneczna i tysiące satelitów. 3 dni do kosmicznej katastrofy
19 lutego 2026

Przez setki lat jeden z najważniejszych dokumentów w historii astronomii pozostawał zaginiony. Starożytne linie atramentu „zniknęły” pod warstwą średniowiecznych tekstów religijnych. Dopiero teraz - dzięki potędze nowoczesnej fizyki – udało się odczytać fragmenty bezcennego katalogu gwiazd Hipparcha.
Hipparch z Nicei był greckim astronomem, żyjącym w II wieku p.n.e. Jego katalog gwiazd, ukończony około 129 p.n.e., zawierał co najmniej 850 gwiazd z dokładnymi koordynatami opartymi na szerokości i długości geograficznej. To pierwszy znany katalog, w którym gwiazdy były mapowane za pomocą matematycznych metod, co stanowiło przełom w rozwoju nauki. Hipparch stworzył również globus niebieski, choć nie przetrwał do naszych czasów.
O starożytnym katalogu gwiazd Hipparcha przez wieki wiedziano głównie z przekazów późniejszych autorów. Wspominał o nim m.in. Klaudiusz Ptolemeusz, który sporządził własny katalog („Almagest”) ok. 400 lat później. Przez lata naukowców nurtowało też pytanie, na ile przy sporządzaniu „Almagestu” Ptolemeusz opierał się na samodzielnych obserwacjach, a na ile – na wcześniejszych danych Hipparcha.
Starożytny katalog gwiazd Hipparcha zaginął w mrokach historii. Jego fragmenty przetrwały jedynie w formie kopii z V lub VI wieku n.e. Została ona zapisana na skórze zwierzęcej wraz z poematem astronomicznym „Fenomeny” Aratosa z III wieku p.n.e.
Niestety, w średniowieczu – prawdopodobnie w IX-XI wieku – mnisi w klasztorze Świętej Katarzyny na półwyspie Synaj w Egipcie zeskrobali starożytny tekst i nadpisali go syryjskim tłumaczeniem dzieł religijnych św. Jana Klimaka. Była to powszechna praktyka w tym okresie. W średniowieczu pergamin był cenny i trudno dostępny, więc starsze (niekiedy pogańskie lub po prostu „niepotrzebne”) teksty często ścierano, aby zrobić miejsce na nowe zapisy.
Tak powstał palimpsest (rękopis spisany na używanym już wcześniej pergaminie, z którego usunięto poprzedni tekst) Codex Climaci Rescriptus. Manuskrypt odkryto w 2012 roku w klasztorze Świętej Katarzyny, a obecnie przechowywany jest w Muzeum Biblii w Waszyngtonie.
Kluczowe jest to, że wymazanie tekstu z pergaminu nie usuwa go w całości. Część składników atramentu wsiąka w strukturę skóry i zostawia chemiczny „cień”. Niewidoczny dla oka, ale możliwy do wychwycenia metodami obrazowania.
W styczniu 2026 roku naukowcy przetransportowali 11 stron manuskryptu do ośrodka SLAC w Menlo Park w Kalifornii. Do jego „odczytania” użyli synchrotronu – rodzaju akceleratora cząstek, który generuje intensywne promienie rentgenowskie. Promienie te penetrują pergamin i na podstawie różnic w składzie chemicznym ujawniają ukryty atrament.
W ten sposób naukowcom udało się odczytać fragmenty wymazanego tekstu. Odczytane fragmenty obejmują koordynaty gwiazd w konstelacjach takich jak Wodnik, wraz z transkrypcjami z poematu Aratosa. Badania potwierdziły, że precyzyjne opisy pozycji gwiazd pochodzą od Hipparcha. Ich dokładność i charakterystyczny układ współrzędnych pasują do późniejszych opisów jego pracy.









Odkrycie rzuca nowe światło na historyczne debaty. Historycy od lat spierali się, czy Ptolemeusz splagiatował katalog Hipparcha. Porównanie koordynat pokazuje różnice, sugerując, że Ptolemeusz budował na pracy poprzednika, ale nie kopiował bezpośrednio.
To nie plagiat, to nauka. Do dziś tak postępujemy, łącząc źródła, aby uzyskać jak najlepsze dane.
– mówi współautor badania, Victor Gysembergh z Narodowego Centrum Badań Naukowych w Paryżu.
To odkrycie potencjalnie pozwoli na rekonstrukcję starożytnego nieba, porównując z dzisiejszymi obserwacjami, i zainspiruje dalsze badania palimpsestów z użyciem zaawansowanych technologii. Naukowcy wierzą, że inne palimpsesty w klasztorze Świętej Katarzyny mogą zawierać więcej fragmentów starożytnego katalogu gwiazd Hipparcha.
Przeczytaj również: AI odsłania sekrety przeszłości. Będzie odczytywać starożytne inskrypcje
Z kodem LUTY26 dostawa do paczkomatów InPost gratis!
Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: