Mniej studentów zagranicznych. Przynoszą Polsce 6,8 mld zł rocznie

grupa studentów siedzi przy stole, kobieta stoi przed tablicą

Liczba studentów z zagranicy w Polsce spada, a państwo mówi wprost: to skutek uszczelnienia systemu. Równocześnie pojawiają się sygnały o uczelniach z podejrzanym kapitałem. Sprawą zajmują się służby.

Studenci zagraniczni w Polsce — co się zmieniło?

Wokół zagranicznych studentów w Polsce, w środowiskach akademickich, od miesięcy toczy się dyskusja. Jedni mówią o odpływie, inni o zaostrzeniu przepisów i końcu „furtki wizowej”. Dane pokazują jednak coś znacznie bardziej złożonego.

Koniec wiz ‘na papierze’?

Ogólna liczba zagranicznych studentów w Polsce maleje, ale na uczelniach publicznych rośnie. Ten kontrast nie jest przypadkowy. Nowe regulacje zaczęły działać jak filtr, ograniczając napływ osób traktujących studia wyłącznie jako sposób na wjazd do UE, a w systemie zostają przede wszystkim ci, którzy faktycznie podejmują naukę.

Taki miał być właśnie cel działań Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które w 2025 r. zaostrzyło zasady przyznawania wiz studenckich. Spadek liczby zagranicznych studentów jest niewielki, ale wymowny.

Medycyna liderem wyborów

Cudzoziemcy studiujący w Polsce mogą w najbliższych latach realnie wzmocnić krajową gospodarkę. To nie tylko kwestia liczby studentów, ale także kierunków, które wybierają. Jak wynika z raportu Studenci zagraniczni w Polsce w kontekście nowych regulacji. Skala, trendy i znaczenie gospodarcze, najwięcej osób zza granicy decyduje się na medycynę.

To szczególnie ważna informacja w kontekście rosnących braków kadrowych w ochronie zdrowia. Dużym zainteresowaniem wśród cudzoziemców cieszą się także ekonomia, logistyka, kierunki techniczne oraz informatyka – czyli obszary kluczowe dla rozwoju nowoczesnej gospodarki.

Mapa pochodzenia studentów

Udział studentów z wizami studenckimi to dziś 7,5 proc. wszystkich studiujących w Polsce, czyli około 108 tys. osób. To już nie margines, lecz zauważalna część akademickiej rzeczywistości. Istotny odsetek tej grupy kształci się na Uniwersytet Jagielloński — najstarszej i jednej z najbardziej rozpoznawalnych uczelni w kraju.

Na UJ w Krakowie studiuje młodzież ze 124 państw świata. Najliczniejsze grupy stanowią obywatele Ukrainy, Białorusi, Norwegii i Stanów Zjednoczonych. Geografia akademicka jest jednak jeszcze szersza — na innych polskich uczelniach coraz częściej spotkać można także studentów z Wietnamu i Turcji.

Uczą się i zostawiają pieniądze

Według wspomnianego raportu ci młodzi ludzie pompują do naszego kraju aż 6,8 miliarda złotych rocznie. To suma, która obejmuje opłaty za studia (1,52 mld zł, w tym drogie kierunki medyczne) oraz codzienne wydatki na życie – od czynszu po jedzenie i rozrywkę.

Jak twierdzą autorzy raportu zaprezentowanego na krakowskiej konferencji „Studenci zagraniczni w Polsce 2026” Warszawa zyskuje najwięcej: blisko 2 miliardy rocznie plus 200 milionów z podatków. Przeciętny obcokrajowiec wydaje miesięcznie 4-6 tysięcy złotych, co w skali roku daje 36-75 tysięcy.

Nie tylko angielski: co poznają cudzoziemcy?

Choć większość zagranicznych studentów studiuje w Polsce w języku angielskim, uczelnie coraz częściej dbają także o ich wprowadzenie w język polski i lokalny kontekst kulturowy. To już nie tylko oferta edukacyjna, lecz także próba realnej integracji.

Równolegle resort nauki zapowiada, że w najbliższych latach będzie aktywnie zachęcał do przyjazdu osoby o polskich korzeniach. Rosnąca obecność cudzoziemców oznacza jednak nie tylko szanse dla uczelni i gospodarki, ale również nowe, poważne wyzwania systemowe.

Niepokojący ludzie na prywatnych uczelniach

Polityka i napięcia międzynarodowe coraz mocniej wpływają także na polskie uczelnie. To, co dzieje się za granicą, przekłada się dziś na liczbę studentów, decyzje wizowe i kierunki rozwoju szkół wyższych.

Najwięcej emocji budzą prywatne uczelnie, zwłaszcza te z udziałem zagranicznego kapitału. W ich przypadku pytania dotyczą nie tylko jakości kształcenia, ale też tego, kto realnie stoi za finansowaniem i jakie interesy wchodzą w grę.

Mamy w tej chwili w Polsce sygnały, że powstają prywatne uczelnie z udziałem kapitału rosyjskiego, gdzie studiują studenci, którzy nie do końca są studentami

– mówił Andrzej Szeptycki, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, podczas niedawnej konferencji prasowej. Zapewnił przy tym, że wszystkie takie przypadki będą wnikliwie analizowane z udziałem służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Co stanowią nowe przepisy wizowe?

Nowelizacja przepisów wizowych miała jeden kluczowy cel: oddzielić tych, którzy naprawdę chcą studiować w Polsce, od tych, którzy traktują studia wyłącznie jako formalność. W tym celu wprowadzono szereg nowych wymogów:

  • przedstawienie pisemnej informacji z Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, która potwierdzi możliwość rozpoczęcia studiów w Polsce na podstawie zagranicznego świadectwa;
  • zweryfikowanie znajomości języka wykładowego na poziomie minimum B2 na podstawie państwowego certyfikatu językowego, a nie samego oświadczenia uczelni;
  • uczelnie są zobowiązane poinformować konsulaty o wydanych wizach i natychmiast powiadomić instytucje, jeżeli obcokrajowiec zostanie skreślony z listy studentów.

Nakazano też wprowadzenie egzaminów wstępnych dla kandydatów spoza UE na pierwszy rok studiów oraz ustalono limit maksymalnie połowy studentów zagranicznych na poszczególnych uczelniach. Jeżeli istnieją wątpliwości co do prawdziwego celu przyjazdu, przepisy nakazują wdrożyć surowsze przesłanki do cofnięcia lub odmowy wizy. 

Dodatkowo studenci zagraniczni przebywający w Polsce na podstawie wizy studenckiej nie mogą wystąpić o pobyt czasowy w związku z podjęciem pracy.

Co to dla nas oznacza?

Uszczelnione przepisy mają ograniczyć możliwość uzyskania wizy studenckiej przez osoby, dla których nauka była jedynie pretekstem do przyjazdu. W zamian państwo liczy na większą przejrzystość systemu, wyższy poziom bezpieczeństwa i realną poprawę jakości kształcenia.

Warto przeczytać: Liczba studentów w Polsce spada. Jakie kierunki wybierają?


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.