Nauka
Ślady życia na Marsie mogły przetrwać 50 mln lat. Wiemy, gdzie ich szukać
15 marca 2026
Według dochodzenia przeprowadzonego przez szwedzki portal Expressen, spośród 83 osób, które powróciły do Szwecji z terytorium kontrolowanego przez Państwo Islamskie, 21 pracuje obecnie z dziećmi, młodzieżą i osobami z niepełnosprawnymi. Minister Edukacji, Lotta Edholm nazwała to „niedopuszczalnym”.
Według dziennikarzy terroryści z Państwa Islamskiego pracują w ośrodkach wypoczynkowych, przedszkolach i szkołach. Jeśli państwo w Europie pozwala na to, aby islamscy radykałowie pracowali w szkołach, to czy właśnie jesteśmy świadkami jego upadku? Gdzie w takim razie są granice liberalnej polityki migracyjnej?
W sumie 24 z tych byłych bojowników ISIS znalazło pracę w miejscach publicznych, pomimo kilku ostrzeżeń ze strony służb bezpieczeństwa, że tak terroryści mogą przyczynić się do radykalizacji społeczeństwa w Szwecji. Media donoszą, że zatrudnione osoby walczyły dla ISIS, jak i mieszkały na obszarach kontrolowanych przez tę organizację. Informacje o zatrudnieniu tych osób spotkały się z ostrą reakcją szwedzkiej minister edukacji Lotty Edholm z Partii Liberalnej.
To całkowicie niedopuszczalne, że ludzie, którzy są terrorystami ISIS, pracują w szwedzkich szkołach, ośrodkach wypoczynkowych itp. To nie powinno mieć miejsca
– powiedziała prasie, dodając, że szwedzkie społeczeństwo jest zbyt naiwne.
W kilku przypadkach osoby powiązane z ISIS zostały zatrudnione wkrótce po powrocie z Syrii, gdzie w spędziły kilka lat wśród radykalnych islamistów. Według Edholm, pracodawcy, w szczególności w systemie szkolnictwa, powinni zrobić więcej, aby sprawdzić przeszłość swoich pracowników.
Zobacz też: Krótsze lekcje i czterodniowy tydzień nauki. Rewolucja w polskich szkołach?

Obowiązkiem pracodawcy jest między innymi uzyskanie referencji i sprawdzenie, co dana osoba robiła przed zatrudnieniem. W tych przypadkach wyraźnie to zawiodło
– podsumowała szwedzka minister.
Podkreśliła również rażący brak komunikacji między służbami bezpieczeństwa a innymi organami administracji publicznej.
Władze muszą ze sobą współpracować. Zastanawiamy się teraz, w jaki sposób możemy poprawić komunikację między agencjami, aby policja, służby socjalne i szkoły mogły ze sobą rozmawiać bez przeszkód. Informacje o tych ludziach są oczywiście w posiadaniu naszych służb bezpieczeństwa. Oczywiste jest, że muszą one w jakiś sposób dotrzeć do szkół
– stwierdziła.
W innym przypadku opisanym w szwedzkiej prasie na początku tego roku osoba współpracująca wcześniej z ISIS została skazana na mocy nowego prawa, tzw. ustawy o podróżach. Zabrania ona ludziom podróżowania do terenów kontrolowanych przez organizacje terrorystyczne, takich jak ISIS. Pomimo tego, pracownik bez problemu został zastępcą kierownika ośrodka młodzieżowego w Göteborgu trzy miesiące po odbyciu kary. Stało się tak, ponieważ to konkretne przestępstwo nie zostało odnotowane w jego rejestrze karnym.
System szkolnictwa musi zdać sobie sprawę, że jesteśmy dziś w innej sytuacji. Trzeba mieć odpowiednie referencje, gdy zatrudnia się pracowników szkół, nawet tych na zastępstwo
– podsumowała Lotta Edholm.
Wyniki śledztwa szwedzkiego portalu Expressen wywołały ogólnokrajową dyskusję. Społeczeństwo nie kryje oburzenia tą sprawą i szuka winnych? Wydaje się, że to kolejny odpowiedni moment na autorefleksję Szwedów, którzy sami zgodzili się i doprowadzili do takiej sytuacji. Ochocze przyjmowanie setek tysięcy imigrantów z krajów arabskich oraz przyzwolenie na tworzenie przez nich zamkniętych dzielnic przynosi swoje efekty. I niestety, ale jeśli władze państwa nie zmienią kierunku polityki imigracyjnej, to takich sytuacji będzie więcej.
To może cię również zainteresować: Kreatywność w edukacji jako klucz do przełamania wyzwań XXI wieku
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: