Humanizm
Po co dziś czytać powieści? Nie chodzi o ucieczkę
15 lutego 2026

Teleporady miały zwiększyć dostęp do lekarzy. W Stanach Zjednoczonych liczba wizyt spadła. W Polsce – wzrosła o 4 proc. Nowe analizy pokazują, że model opieki zdrowotnej ma realne znaczenie dla pacjentów.
Miały pomóc, tak się nie stało. Telemedycyna w USA nie doprowadziła do wzrostu liczby wizyt lekarskich i nie poprawiła usług medycznych. Wprost przeciwnie, w porównaniu do czasów sprzed Covid-19 liczba osób korzystających z porady lekarza nieznacznie spadła.
Takie wnioski z analiz wyciągnęli naukowcy z University of Michigan. Przeanalizowali dane od ponad 60 mln pacjentów z prawie 539 mln wizyt lekarskich, które miały miejsce w latach 2019-2024. Według szacunków 44 proc. wszystkich kontroli stanowiły te w zakresie zdrowia psychicznego. Kolejne 9 proc. dotyczyły usług podstawowej opieki zdrowotnej.
Pomimo wysokiej popularności telemedycyny w USA, nie przełożyła się ona na zwiększenie troski o zdrowie Amerykanów. Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie Health Affairs Scholar, ogólna liczba wizyt albo pozostawała taka sama albo z czasem wręcz spadała. Ta tendencja utrzymywała się także w tych dziedzinach medycyny, gdzie popularność teleporad była wysoka.
Autorzy badania podejrzewają, że mniejsza liczba wizyt lekarskich nie jest spowodowana teleporadami, czy mniejszą potrzebą skorzystania z usług medycznych. Przyczyną jest najprawdopodobniej stale malejąca liczba lekarzy. A ci, którzy nadal pracują, mogą ograniczać swoją dostępność przez wypalenie zawodowe. Co ciekawe, statystyki na temat teleporad w Polsce wskazują na coś zupełnie innego.
Według danych z GUS, opublikowanych w 2025 roku, liczba teleporad w Polsce wcale nie zmniejszyła całkowitej liczby konsultacji ze specjalistami. Wprost przeciwnie, nastąpił ogólny 4-procentowy wzrost wizyt lekarskich, choć nieco spadł odsetek pacjentów korzystających z telemedycyny w Publicznej Opiece Zdrowotnej.
Dzięki zdalnej rozmowie nie tylko łączna liczba kontaktów z lekarzami uległa poprawie, ale też nieco zmniejszył się udział stacjonarnych usług medycznych. Wszystko przez to, że pacjenci w prostych sprawach wolą kontaktować się z lekarzem z domu – oszczędzając czas i koszty dojazdu do ośrodka.
Kraje Europy stosują teleporady w sposób podobny do Polski. W Portugalii, Danii, Szwecji, Holandii oraz Niemczech konsultacje zdalne przyczyniły się do utrzymania wysokiego poziomu, a nawet wzrostu liczby wizyt lekarskich. Estonia i niektóre regiony Francji z kolei odnotowały lekki spadek ogólnej liczby wizyt lub jej stabilizację – opieka na odległość w dużej części zastąpiła bezpośredni kontakt ze specjalistą.
Teleporady miały prowadzić do wzrostu liczby wizyt lekarskich. Tymczasem okazuje się, że nie wszędzie tak się stało. Przykładem są Stany Zjednoczone, Estonia i Francja, gdzie odnotowano spadek konsultacji ze specjalistami. Mimo to większość państw europejskich nadal docenia tę formę kontaktu z lekarzem. Tak jest m.in. w Polsce, gdzie teleporady wciąż cieszą się dużą popularnością wśród pacjentów.
Warto przeczytać: Jedna tabletka tygodniowo zamiast siedmiu. Medycyna wkracza w nową erę
Z kodem LUTY26 dostawa do paczkomatów InPost gratis!
Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: