Traktat antypandemiczny ONZ. Pieniądze, edukacja i pokój

Ogłoszenie pandemii COVID-19 można rozpatrywać w dwóch wymiarach: indywidualnym i globalnym. Dla jednostek stało się impulsem do poszukiwania skutecznych metod obrony przed wirusem. Tymczasem politycy zaczęli opracowywać  prawne mechanizmy regulujące zarządzanie kryzysowe, które pozwolą im kontrolować społeczeństwo. Budzi to uzasadnione kontrowersje.

Prawdopodobnie pandemia koronawirusa rozpoczęła się w grudniu 2019 r. Władze twierdzą, że to wtedy w chińskim mieście Wuhan zidentyfikowano pierwsze przypadki choroby. Patogen szybko rozprzestrzenił się na inne części świata. Społeczeństwo zaakceptowało fakt, że wielu specjalistów potraktowało sytuację jako globalne zagrożenie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła pandemię 11 marca 2020 r. Instytucja wręcz zmusiła wszystkie należące do niej państwa do podjęcia natychmiastowych działań w celu ochrony swoich obywateli (testów wykrywających wirusa, ograniczeń w kontaktach bezpośrednich). Jednym z kluczowych wyzwań był dostęp do służby zdrowia.

Walka z COVID-19

Rządy i naukowcy zaczęli razem (pomijając różnice społeczne, kulturowe i polityczne) pracować nad szczepionkami i lekami, które mogłyby powstrzymać chorobę. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła też program COVAX, który ma pomagać we współpracy między różnymi instytucjami.

WHO twierdzi, że jest gotowa na pojawienie się kolejnych zabójczych patogenów. Organizacja współpracuje z producentami szczepionek, UNICEF, Bankiem Światowym, firmami i osobami prywatnymi. Pomaga w tym m.in. program COVAX, w ramach którego przekazano setki milionów dawek szczepionek na COVID-19 najbiedniejszym krajom.

Zobacz też:

Mimo tych działań ONZ, dostęp do leków i szczepionek (jak i innych środków ochrony zdrowia) pozostaje bardzo nierówny. Ogłoszenie pandemii pokazało nierówności między państwami. Koronawirus pokazał dwa światy: rozwinięte z zasobami medycznymi oraz biedne borykające się z brakami.

Międzynarodowa nierówność

Traktat antypandemiczny ONZ stara się uwzględnić fakt, że państwa są na różnym poziomie rozwoju ekonomicznego. Jednak niewielu wierzy w skuteczność międzynarodowych rozwiązań. Każdy kraj musiałby zgodzić się na przekazanie znacznych środków oraz ściśle kontrolować ich wydawanie. Obecnie jest to nierealne.

Istotne jest też zarządzanie kryzysem zdrowotnym i różnice w podejściu do lockdownów, kwarantann i ograniczeń wprowadzanych przez rządy na całym świecie. Traktat antypandemiczny ONZ ma na celu ujednolicenie procedur reagowania na sytuacje kryzysowe. Celem jest zminimalizowanie chaosu i poziomu dezinformacji w czasie sytuacji kryzysowej.

Niezależnie od tego, czy wierzymy w epidemię COVID-19, powinniśmy szanować inne osoby. Dlatego podczas każdego konfliktu i sytuacji kryzysowej tak ważny jest dialog. Tylko on doprowadzi do trwałego pokoju oraz równowagi.

Edukacja, pieniądze i pokój

Aby zachować ogólnoświatowy pokój, powinniśmy spojrzeć też na kwestie finansowe. Ogłoszenie pandemii znacząco wpłynęło na gospodarki światowe, zmusiło państwa do podejmowania trudnych decyzji związanych z alokacją środków.

Traktat antypandemiczny ONZ zakłada współpracę między krajami w zakresie finansowania sposobu walki z chorobami. Jednak znalezienie zrównoważonego modelu ekonomicznego, który uwzględni COVID-19 oraz nie obciąży nadmiernie słabszych gospodarek, jest bardzo trudny.

Nie można też zapominać o roli nauki. Badania pozwalają na lepsze zrozumienie natury wirusa. Przepisy Organizacji Narodów Zjednoczonych mogą pomóc przede wszystkim w edukacji zdrowotnej.

Dokumenty międzynarodowe mogą zwiększyć globalną świadomość dotyczącą ochrony zdrowia. Jednak ich społeczne oddziaływanie jest ograniczone. Skuteczność przepisów będzie zależała od zaangażowanych, empatycznych i otwartych na zmiany osób, które je wprowadzają.

Gdyby traktat antypandemiczny został wprowadzony, to potencjalnie usprawniłby globalną koordynację działań międzynarodowych w obliczu ewentualnych, przyszłych pandemii. Umożliwiałby określenie powszechnych standardów dotyczących kwarantanny, testowania itp.

Wprowadzałby też mechanizmy, które sprawiedliwie rozdzielałyby fundusze oraz środki ochrony zdrowia (leki, szczepionki), pomagałby we współpracy oraz wymianie informacji na temat ich produkcji.

Dowiedz się więcej:

Polecamy:

Fot.: Anna Shvets / Pexels

Opublikowano przez

dr Rafał Cieniek

Autor


Idealista wierzący w miłość, prawdę i dobro, których szuka na świecie i wokół siebie. Mimo to starający się racjonalnie patrzeć na człowieka i rzeczywistość. Od kilkunastu lat związany z mediami elektronicznymi, gdzie był autorem, redaktorem i wydawcą. Lubi być zaskakiwany nowymi odkryciami naukowców, czytać i pisać o rozwoju technologii, historii, społeczeństwie, etyce i filozofii. Ma doktorat z nauk o mediach.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.