Prawda i Dobro
Amerykanie użyli supertajnej broni? „Nie mogliśmy się ruszyć”
22 stycznia 2026

Rząd przygotował projekt rozporządzenia, który zmienia dokumenty stanu cywilnego. Znikną rubryki „kobieta” i „mężczyzna”, a ich miejsce zajmą „pierwszy” i „drugi małżonek”. To efekt wyroku TSUE i początek prawnej burzy.
Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało projekt rozporządzenia, które zmieni wzory dokumentów wydawanych z rejestru stanu cywilnego. Proponowane przez rząd zmiany mają umożliwić praktyczne wdrożenie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. uznawania małżeństw osób tej samej płci.
W wyroku z 25 listopada 2025 roku TSUE orzekł, że wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, w tym również Polska, mają obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci. Chodzi o małżeństwa zawarte legalnie w innym kraju UE. Jak argumentuje resort cyfryzacji, powołując się na orzeczenie TSUE, odmowa wpisu takich związków do polskiego rejestru stanu cywilnego narusza prawo UE. Resort wymienia przy tym zasadę równego traktowania oraz swobodę przemieszczania się i osiedlania się obywateli UE.
To prawo obywateli do równego traktowania, niezależnie od orientacji seksualnej. To kwestia godności, ale także stabilności życiowej rodzin, które już istnieją
– napisał na platformie X minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Jak wskazuje Ministerstwo Cyfryzacji, proponowane zmiany mają na celu zagwarantowanie obywatelom prawa do równego traktowania. Chodzi tu m.in. o umożliwienie im korzystania z praw związanych z małżeństwem. Obejmują one świadczenia, ubezpieczenia czy podatki.
TSUE podkreślił jednocześnie, że Polska nie ma obowiązku wprowadzenia w swoim prawie krajowym instytucji małżeństwa osób tej samej płci. Nie może jednak odmówić uznania takich małżeństw, zawartych legalnie w innym państwie członkowskim.
Przygotowane przez Ministerstwo Cyfryzacji rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, ma przede wszystkim umożliwić transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci zawartych w innych krajach UE. Zmiany te zostaną wprowadzone w następujących dokumentach:
Wzory powyższych dokumentów zawierają jednak rubryki „Kobieta” i „Mężczyzna”. To uniemożliwia wpisanie w nie osób tej samej płci. Zmiana polegać będzie zatem na zastąpieniu obecnych nazw rubryk:
Projektowane rozporządzenie ma wejść w życie po 8 miesiącach od dnia ogłoszenia.
Zastąpienie określeń „Kobieta”, „Mężczyzna” nazwami „Pierwszy małżonek”, „Drugi małżonek” budzi liczne kontrowersje. Część komentatorów wskazuje wprost, że rozporządzenie to jest sprzeczne z art. 18 konstytucji. Ten właśnie jej przepis określa wprost małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
Deklarowaną wprost intencją twórców artykułu 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej było uprzywilejowanie instytucji małżeństwa i jednoczesne uniemożliwienie instytucjonalizacji związków podobnych do małżeństwa pod względem tego uprzywilejowania
– napisał na platformie X adwokat Nikodem Bernaciak.
Prawnik dodał też, że polski rząd nie powinien realizować wyroku TSUE. Jak argumentuje, „stanowi on oczywiste naruszenie suwerenności Polski jako państwa członkowskiego, ale również próbę bezprawnego, pozatraktatowego „przyspieszenia” procesu centralizacji Unii Europejskiej.”
Na fakt, że Polska nie ma obowiązku wykonywania wyroku TSUE w tej sprawie wskazują też inni komentatorzy. Podkreślają oni przy tym, że stanowisko TSUE wcale nie obowiązuje Polski. W traktatach Polska nie delegowała bowiem do UE kompetencji w zakresie prawa rodzinnego czy sporów z zakresu prawa prywatnego międzynarodowego.
Głos zabrała też była sędzia Trybunału Konstytucyjnego i dr nauk prawnych Krystyna Pawłowicz. Podkreśliła ona na platformie X, że Polska wyłączyła się z obowiązku wykonania wyroku TSUE w tej sprawie Protokołem Brytyjskim i „swą osobną, dołączoną do traktatu z Lizbony Deklaracją nr 61 RP w sprawie Karty Praw Podstawowych UE”. Deklaracja ta brzmi następująco:
Karta w żaden sposób nie narusza prawa Państw Członkowskich do stanowienia prawa w zakresie moralności publicznej, prawa rodzinnego, a także ochrony godności ludzkiej oraz szanowania fizycznej i duchowej integralności człowieka.
Przeczytaj również: Małżeństwo i posiadanie dzieci nie jest dziś najważniejsze dla współczesnych dorosłych
Udanych zakupów!
Księgarnia Holistic News
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: