Nauka
Ile można grać bez szkody dla zdrowia? Znaleziono punkt krytyczny
09 marca 2026

Czy to najstarsze pismo świata? Na mamucich kłach z niemieckich jaskiń archeolodzy znaleźli powtarzające się sekwencje nacięć, kropek i krzyżyków sprzed 40 tys. lat. Odkrycie ponownie rozpala spór o początki pisma.
Zaskakujące wyniki przynosi badanie opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences. Jego autorzy – archeolog Ewa Dutkiewicz z Muzeum Prehistorii i Wczesnej Historii w Berlinie oraz lingwista Christian Bentz z Uniwersytetu Kraju Saary – przeanalizowali 260 artefaktów z czterech jaskiń w południowo zachodnich Niemczech. Na mamucich kłach, kościanych narzędziach i figurkach, których wiek szacuje się na ok. 34–45 tys. lat, znaleziono rzędy nacięć, kropek i krzyżyków. Czy to może być najstarsze pismo świata?
Badacze zebrali ponad 3 tys. takich pojedynczych znaków i potraktowali je jak elementy hipotetycznego systemu zapisu, a nie przypadkową dekorację. Mierzyli m.in. gęstość informacji oraz przewidywalność kolejnego znaku w ciągu, porównując wyniki z najstarszymi systemami proto pisma z Mezopotamii. Istotne okazało się również rozmieszczenie poszczególnych typów znaków. Np. krzyżyki pojawiały się wyłącznie na narzędziach i figurkach zwierząt, a nie na figurkach antropomorficznych, co sugeruje istnienie konwencji ich użycia.
Okazało się, że sekwencje znaków z niemieckich jaskiń przypominają najwcześniejsze proto-pismo klinowe z Mezopotamii. Są znacznie bardziej uporządkowane i informacyjnie gęste niż przypadkowe zdobienia, ale prostsze niż dojrzałe pismo reprezentujące mowę. Christian Bentz podkreśla, że powtarzalność typu „krzyżyk, krzyżyk, krzyżyk, linia, linia, linia” nie pasuje do wzorców spotykanych w języku mówionym. Za to dobrze wpisuje się w system notacji.
Autorzy badania doszli do wniosku, że znaki były stosowane „selektywnie i konwencjonalnie”, a więc w sposób podlegający ustalonym regułom kulturowym. To odróżnia je zarówno od czystej ornamentyki, jak i od przypadkowych śladów użytkowania narzędzi. Badacze argumentują, że za tak pracochłonnym i powtarzalnym grawerowaniem musiał stać cel wykraczający poza czystą dekorację. Tym bardziej, że cenne przedmioty z kości i mamuciego kła prawdopodobnie miały duże znaczenie w życiu grupy.
Na tej podstawie naukowcy mówią o „przodku pisma” – systemie znaków o uporządkowanej strukturze, który nie koduje jeszcze mowy, ale może być etapem pośrednim między symboliczną sztuką a prawdziwym pismem.
Samo znaczenie znaków wciąż pozostaje w sferze hipotez. Najpopularniejsze spekulacje mówią o systemie liczenia, prostym kalendarzu lub notacji związanej z polowaniami, migracją zwierząt albo rytuałami. Naukowcy podkreślają jednak, że bez dodatkowych źródeł (np. późniejszych, jednoznacznych inskrypcji) pozostaniemy na poziomie ostrożnych interpretacji.
Jeśli uznamy symbole z niemieckich jaskiń za początki pisma, oznaczałoby to, że zdolność do tworzenia zewnętrznych „nośników informacji” pojawiła się praktycznie równolegle z migracją Homo sapiens do Europy. To wzmacnia tezę, że symboliczne myślenie i potrzeba zapisywania informacji nie są produktem wyłącznie złożonych społeczeństw rolniczych. Mogły cechować już wczesne społeczności łowców zbieraczy.
Nasze odkrycia pokazują, że paleolityczni łowcy-zbieracze opracowali system symboli, którego gęstość informacji jest statystycznie porównywalna z najwcześniejszymi tabliczkami proto-pisma klinowego ze starożytnej Mezopotamii, które pojawiły się 40 tys. lat później.
– podkreśla Christian Bentz.
Jeśli interpretacja autorów badania się utrzyma, początki systematycznego zapisu symbolicznego trzeba będzie cofnąć o ponad 30 tys. lat. Przez wiele lat uważano, że pismo narodziło się ok. 3300-3200 r. p.n.e. w Mezopotamii, wraz z piktograficznymi zapisami administracyjnymi, które przekształciły się w pismo klinowe.
W ostatnich latach pojawiło się jednak kilka głośnych prac sugerujących, że „symboliczna komunikacja” – rozumiana szerzej niż klasyczne pismo – ma znacznie starsze korzenie. Uwagę badaczy przyciągają m.in. nacięcia na kościach i kamieniach z Europy i Afryki. Są one interpretowane jako kalendarze księżycowe czy systemy liczenia, oraz systemy znaków z południowo wschodniej Europy (Vinča), datowane na VI–V tysiąclecie p.n.e.
Równolegle trwa dyskusja wokół europejskich i bliskowschodnich symboli paleolitycznych w postaci nacięć na kościach, znaków w jaskiniach czy słynnych „kalendarzy” łowieckich. Część naukowców sugeruje, że znaki przy malowidłach jaskiniowych mogą być systemem notacji dotyczącej sezonowości zwierząt.
Wspólnym mianownikiem badań nad najstarszym pismem świata jest odejście od sztywnego podziału: „nie ma pisma – jest pismo”. Coraz częściej naukowcy zwracają uwagę na ciągłość procesu rodzenia się pisma: od prostych notacji i znaków tożsamości, przez systemy proto pisma, aż po rozwinięte systemy reprezentujące język mówiony. Praca Bentza i Dutkiewicz jest jednym z najmocniejszych argumentów za tym, że ta ciągłość zaczyna się znacznie wcześniej, niż dotąd zakładano.
Ludzka zdolność do kodowania informacji w znakach i symbolach rozwijała się przez wiele tysięcy lat. Pismo jest tylko jedną ze specyficznych form w długiej serii systemów znaków. Ciągle opracowujemy nowe systemy kodowania informacji. Kodowanie jest również podstawą systemów komputerowych.
– wyjaśnia Bentz.
Przeczytaj również: Pokolenie Z nie umie odczytywać odręcznego pisma. Jak będą funkcjonować bez tej umiejętności?
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: