Hojny podarunek. Miliarder spłaci długi studentów

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Robert Smith (po lewej), podczas ceremonii w Morehouse College w Atlancie (BO EMERSON / ATLANTA JOURNAL-CONSTITUTION / AP / EAST NEWS)
Przeczytanie tego artykułu zajmie około 2 minut Czterystu absolwentów amerykańskiego Morehouse College w Atlancie usłyszało podczas zakończenia roku akademickiego, że nie muszą się już martwić kredytami studenckimi. Spłaci je za nich miliarder Robert Smith

Ze statystyk wynika, że łączna kwota zadłużenia wynikającego z kredytów studenckich w Stanach Zjednoczonych wynosi około 1,5 bln dol. (to mniej więcej trzykrotność polskiego PKB). Nic więc dziwnego, że deklaracja Roberta Smitha wywołała eksplozję radości. Czarnoskóry biznesmen i filantrop, który otrzymał doktorat honoris causa, może wyłożyć nawet 40 mln dol. na spłatę zobowiązań młodych ludzi.

„Zdjęto nam z ramion ogromny ciężar”

Cytowany przez portal ABC News student Aaron Mitchom tłumaczył, że niedawno dokonał smutnej kalkulacji. Okazało się, że 200 tys. dol. kredytu musiałby spłacać przez następne 25 lat, i to pod warunkiem, że co miesiąc będzie na to przeznaczał połowę pensji.

„Teraz nie będę musiał żyć tylko kanapkami z dżemem. Kamień spadł mi z serca. Wszyscy mieliśmy łzy w oczach, jakby ktoś zdjął nam z ramion ogromny ciężar” – tak opisywał swoje odczucia po deklaracji miliardera Mitchom.

Morehouse College jest szkołą męską, jej najsłynniejszym absolwentem był amerykański symbol walki o równouprawnienie, Martin Luther King Jr. Uczelnia należy do kategorii „historycznie czarnych” szkół. To miano, jakim określane są uniwersytety i koledże powstałe w czasach segregacji rasowej w celu zapewnienia edukacji na poziomie ponadmaturalnym przedstawicielom dyskryminowanej społeczności Afroamerykanów.

Sposób na wyrównanie życiowych szans?

Hojny gest Roberta Smitha ma wyrównać życiowe szanse przedstawicieli tej społeczności, dla której statystyki ekonomiczne są bardzo niekorzystne. W 2016 r. mediana dochodów gospodarstw domowych wynosiła 61 349 dol. rocznie dla rodzin białych, podczas gdy w przypadku czarnoskórych Amerykanów było to zaledwie 38 555 dol. Podobnie słabo wypadają gospodarstwa domowe rdzennych mieszkańców Ameryki, a nieco lepiej – Latynosów.

Analogiczne różnice widać również w poziomie zadłużenia studentów. 86,4 proc. czarnoskórych absolwentów korzystało z kredytów studenckich, podczas gdy wśród białych odsetek ten wynosi 70,3 proc. Średnia obciążeń także wypada na niekorzyść Afroamerykanów – jest o 4 tys. dol. wyższa niż w przypadku białych i wynosi 34 tys. dol.

Źródła: ABCNews.com, Forbes.com, studentloanhero.com

]]>
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

IN THE ARTICLES