Anna Zapolska: „Większość z nas nie przeżyje 30 minut bez prądu”

Anna Zapolska, ekspertka od survivalu miejskiego, w białej koszuli z ciemną apaszką, podczas wywiadu w studiu Holistic News. W tle widoczny regał z książkami i logotyp portalu.

Anna Zapolska, autorka profilu „Miejski Survival Matki Polki" i książki o przetrwaniu w sytuacjach kryzysowych, opowiedziała w rozmowach Holistic News o swojej drodze od ignorancji do rozsądnego przygotowania na kryzys. Zaczęła od diagnozy banalnej i jednocześnie uderzającej: "Większość z nas nie jest gotowa nawet na 30 minut bez prądu i wody".

Wiadro jako symbol przygotowania na kryzys

Kiedy w lutym 2022 roku wybuchła wojna w Ukrainie, Anna Zapolska – jak większość Polaków – była w szoku. Jej pierwsza myśl? Agregat prądotwórczy. Mąż szybko sprowadził ją na ziemię.

Mówi do mnie: Anka, nie masz wiadra na wodę, a gdzie agregat prądotwórczy? Nie jesteśmy w ogóle przygotowani.

To wiadro stało się dla niej symbolem. Podkreśla: jeśli nie pomyślałaś o wiaderku – jest cała masa innych rzeczy, o których też nie pomyślałaś. I właśnie od tego miejsca zaczęła budować swoje przygotowanie.

Nie rozważała scenariuszy wojennych i nie szykowała się do survivalu w lesie. Zaczęła od prostych, codziennych rzeczy, których na ogół brakuje w mieszkaniu w bloku.

Nie blackout, nie powódź – każdy kryzys zaczyna się tak samo

Zapolska od początku rozmowy stawia sprawę jasno: przygotowanie na kryzys nie jest przygotowaniem na wojnę. To przygotowanie na rzeczywistość, która może nastąpić po każdej większej burzy, wichurze, powodzi czy cyberataku. Takie wydarzenia miały miejsce w Polsce już wielokrotnie — i wydarzą się znowu.

Problem polega na tym, że żyjemy w komforcie pełnej dostępności. Wszystko można kupić przez internet, wszystko jest pod ręką. Wystarczy brak prądu – i terminal w sklepie nie zadziała. Wystarczy awaria wodociągów – i pojawia się beczkowóz, ale żeby przynieść wodę na trzecie piętro, musisz mieć siłę i mieć w czym ją wnieść.

Przygotowanie na kryzys: cztery rzeczy, których nie masz w domu

Zapolska mówi o rzeczach prostych, które większość z nas po prostu pomija.

Leki. Nie suplementy – podstawowe leki, w tym te przyjmowane na stałe. Większość z nich pochodzi z Azji. W przypadku zakłóceń łańcucha dostaw może ich po prostu zabraknąć.

Gotówka. Konkretna kwota, nie hasło „wypłacajcie gotówkę”. Zapolska przesłuchując dziesiątki podcastów, wyciągnęła średnią z polecanych kwot: 800 złotych na osobę lub połowa miesięcznych wydatków.

Jeśli wiem ile mam mieć gotówki w domu, to prędzej ją wypłacę, niż gdy ktoś rzuci mi hasło: miej gotówkę.

Radio. Jesteśmy uzależnieni od internetu i GPS-u. Zapolska przyznaje, że niedawno zgłupiała wyjeżdżając z własnego osiedla bez nawigacji – mimo że mieszka w swoim mieście od lat.

Jedzenie gotowe do spożycia. Nie makaron i kasza – to był błąd pandemii. Puszki, zupy w słoiku, rzeczy, które można podgrzać bez dostępu do wody.

Sąsiedzi są ważniejsi niż agregat prądotwórczy

To fragment rozmowy, który może zaskoczyć. Zapolska mówi wprost: jedną z kluczowych spraw w przygotowaniu na kryzys jest znajomość sąsiadów.

Młody mężczyzna podczas jednego z jej wywiadów był w autentycznym szoku – że ktoś może oczekiwać od niego odezwania się do sąsiada.

A to właśnie lokalna sieć – wiedza, kto jest ratownikiem medycznym, kto złotą rączką, kto ma odpowiedni samochód – może w sytuacji kryzysowej okazać się cenniejsza niż jakikolwiek sprzęt. Pandemia to pokazała: bloki potrafiły się zmobilizować nawet między obcymi sobie ludźmi.

Przepis Zapolskiej jest prosty: zacznij od uśmiechu w windzie. Następnym razem powiedz „dzień dobry”. Za trzecim razem zapytaj o pogodę. To wszystko.

Ewakuacja to nie plan A

Większość ludzi zakłada, że w razie kryzysu wsiądzie w samochód i wyjedzie. Zapolska rozbija ten mit spokojnie i skutecznie.

Podejmując decyzję o ewakuacji narażamy się na milion rzeczy, które mogą wydarzyć się po drodze. Możemy nie wyjechać z miasta, bo będą zamknięte ulice, może pęknąć opona, może zabraknąć paliwa. Czy w ogóle wyjedziemy? Czy się nie zgubimy, bo nie będzie GPS-u?

Dom – nawet w sytuacji zagrożenia – to miejsce, które znasz. Masz tam zapasy, znasz sąsiadów, znasz okolice. Ewakuacja powinna być planem B, nie A.

Deklaracja ewakuacji trochę nas usprawiedliwia. Ja nie muszę mieć wody, nie muszę mieć jedzenia – i tak wyjadę.

Jak mówi Zapolska, to błędne myślenie, które sprawia, że większość z nas nie jest przygotowana na nic.

Trzy rzeczy do zrobienia dziś – nie jutro

Na koniec rozmowy Zapolska podaje trzy konkretne kroki.

  • Zdrowie. Zrób zaległe badania. Idź do stomatologa. Zadbaj o leki dla siebie i dzieci. W sytuacji kryzysowej dostęp do opieki medycznej jest pierwszą rzeczą, która się komplikuje.
  • Plan. Zastanów się, gdzie mieszkasz i jaka jest twoja sytuacja. Inne decyzje podejmie ktoś przy granicy z Białorusią, inne ktoś we Wrocławiu. Wyznacz miejsce spotkania z rodziną – na wypadek gdy telefony będą przeciążone i nie będzie się można dodzwonić.
  • Lista. Nie gotowy plecak ewakuacyjny za kilkaset złotych. Zwykła lista rzeczy do zabrania i rzeczy do kupienia. Trzymana razem z dokumentami. W panice zapominamy nawet to, co wiemy – lista działa wtedy lepiej niż pamięć.

Dlaczego ta rozmowa jest ważna właśnie teraz?

Anna Zapolska nie straszy. Nie sprzedaje apokalipsy. Mówi o rzeczach, które – jeśli się nie wydarzy nic złego – i tak wyjdą nam na plus: sprawność fizyczna, porządek w dokumentach, znajomość sąsiadów, świadome dzieci, które wiedzą co robić gdy zawyje syrena.

Przygotowanie na kryzys to nie zmiana stylu życia, ale korekta kilku nawyków i zrobienie kilku zakupów, które nie wydają się pilne, a nagle mogą stać się najważniejsze.

Warto przeczytać: Gra w dehumanizację. Tak działa marketing wojny


Na scenie zobaczysz:

Spotkasz w strefie książek:

***

Rejestracja ruszyła.
Spotkajmy na Holistic Talk w Cavatina Hall!


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Anita Różańska

Redaktor treści audiowizualnych


Specjalistka od słów i obrazów. Od lat związana z mediami - telewizją, internetem i produkcją wideo. Z zawodu dziennikarka, z pasji twórczyni biżuterii.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.