Powstała orkiestra na poziomie Europy. Ale miasto gra w niższej lidze

Muzyka i emocje.Cavatina Philharmonic Orchestra z Bielska-Białej. Fot. Cavatina Hall.

Cavatina Philharmonic Orchestra to przykład prywatnej inicjatywy, która wykracza poza lokalny, a nawet krajowy standard – artystycznie celuje w poziom europejski. Tymczasem Bielsko-Biała, nawet szczycąc się w 2026 roku tytułem Polskiej Stolicy Kultury, wciąż funkcjonuje w logice „miasta powiatowego”. - wytyka znany dyrygent Andrzej Kucybała.

Zaczęło się od jednej decyzji

Bez biurokratycznego balastu, na podstawie jednej decyzji właściciela Cavatina Holding S.A., stworzono orkiestrę, która ma szanse w krótkim czasie stać się czołowym zespołem symfonicznym na polskich, ale także europejskich estradach. To dla biurokratycznego myślenia i sposobu działania nie do pomyślenia, aby stworzyć od podstaw, praktycznie w ciągu 8 miesięcy, zespół orkiestry symfonicznej.

Osiem miesięcy, pełna orkiestra

Decyzja — styczeń 2024 – a już we wrześniu z wielkim sukcesem odbył się pierwszy koncert, na który, jako solistę, zaproszono jednego z najwybitniejszych polskich pianistów, Szymona Nehringa. To wydarzenie artystyczne odbyło się szerokim echem w kręgach muzycznych nie tylko w Polsce. Wybitni muzycy i krytycy muzyczni zaproszeni na ten koncert byli totalnie zaskoczeni i pytali, jak to jest możliwe, że w tak krótkim czasie powstał zespół orkiestrowy o takim wspaniałym brzmieniu, technice i własnym artystycznym wyrazie. O tym wydarzeniu mówiło się także w Berlinie.

Pierwszym szefem artystycznym i dyrygentem został Stanley Dodds, skrzypek i dyrygent związany zawodowo z symfonikami berlińskimi od ponad 35 lat. Właściwie, patrząc wstecz, sam nie wierzę, że to wszystko się udało.

Ludzie, którzy zrobili niemożliwe

Niewielki zespół w składzie praktycznie czterech osób, ja jako koordynator, Jacek Stolarczyk, Jacek Obstarczyk oraz Stanley Dodds, oraz pomagająca nam w sprawach prowadzenia korespondencji mailowej Dominika Malik, dokonaliśmy niemożliwego.

Przesłuchaliśmy ponad 760 zgłoszonych nagrań muzyków aplikujących do zespołu. Wspólnie wysłuchaliśmy ponad 160 muzyków na estradzie Cavatina Hall i wybraliśmy grupę najwybitniejszych z najwybitniejszych, którzy stworzyli trzon tego zespołu.

A miasto? Przy powstawaniu nowych projektów władze miasta często operują w trybie zachowawczym – procedury, wizje, budżety. Oczywiście, dzięki dostrzeżeniu przez Prezydenta Miasta Jarosława Klimaszewskigo olbrzymiego potencjału, jaki drzemie w tym projekcie artystycznym, miasto wspomogło finansowo działalność CPO.

Cavatina Philharmonic Orchestra w Bielsku- Bialej
Lucek Cykarski. Bielskie Centrum Kultury

Miasto patrzy, ale z dystansem

W niewielkim zakresie, ale jak to mówi polskie przysłowie, „darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby”. W naszym wypadku każdy dodatkowy „grosz” miał wymiar i ciężar sztabki złota. Ale wspaniały początek to również problemy.

Po zachwycie przyszła chłodna cisza

Brak długofalowej strategii współpracy między sektorem prywatnym a samorządem w kulturze wysokiej przybija swą pieczęć.

Orkiestra mogłaby być wizytówką miasta na wzór innych europejskich ośrodków, ale brak pełniejszego wsparcia oznaczać może zmarnowany potencjał promocyjny i wizerunkowy. Oczywiście finansowanie kultury przez samorząd często opiera się na schematach niedostosowanych do ambitnych projektów i myślę, że warto tu postawić pytanie:

  • Czy miasto stać na niedoinwestowanie takiej inicjatywy?
  • Czy, jeżeli nie uda się w najbliższych latach doprowadzić do sukcesu tego projektu, pojawi się jeszcze kiedyś inny prywatny sponsor wykładający własne środki, aby taki projekt powtórzyć?

Chyba jednak to się nie zdarzy, to marzenie tzw. ściętej głowy.

Publiczność nie ma wątpliwości

Wielkim problemem dotyczącym współpracy samorządu z orkiestrą stają się lokalne układy, sympatie i kalkulacje polityczne. Wielka sztuka w tym wypadku stała się zakładnikiem krótkoterminowych interesów i interesików. A rosnące zainteresowanie publiczności dowodzi, że mieszkańcy są otwarci na kulturę wysoką i potrzebują jej, a nawet upominają się o nią.

Od petycji do realnego projektu

Przypomnę tylko rok 2022 i zbieranie podpisów pod petycją o powołaniu bielskiej orkiestry symfonicznej. To właśnie ta petycja, którą poparło kilka setek bielskich melomanów, zaowocowała powstaniem projektowej orkiestry symfonicznej, która we współpracy z Cavatina Hall dała od września 2023 roku do czerwca 2024 roku 10 koncertów symfonicznych, z wypełnioną po brzegi publicznością. I zapoczątkowała myślenie o stworzeniu prywatnej orkiestry symfonicznej przy Cavatina Hall.

Problem nie leży w popycie, ale w systemie zarządzania kulturą. Czy CPO i włodarze miasta znajdą wspólny język, czy może nadal z wielką stratą dla wysokiej kultury trwać będą dwa odrębne byty i obiegi kultury – prywatny (ambitny) i publiczny (zachowawczy)?

Dwa światy, jedno miasto

Najbliższe lata pokażą, w którym kierunku rozwijać się będzie kultura muzyczna w Bielsku-Białej. Czy zwycięży populizm, czy kultura poszerzy swe oblicze, pozwalając na szerokie jej postrzeganie — od kultury zachowawczej do ambitnej?

Miasto z ambicjami, miasto kultury, miasto „nie takie prowincjonalne” i właśnie dlatego historia Cavatina Philharmonic Orchestra jest tak niewygodna – bo pokazuje, ile w tych ambicjach jest czczej deklaracji, a ile realnej gotowości do ich udźwignięcia.

Cavatina Philharmonic Orchestra i rzeczywistość Bielska-Białej

Nagle okazuje się, że nazwa, którą się szczycimy „Bielsko-Biała to mały Wiedeń” nie wyrasta poza nazwę „mały” – mając wszak wszelkie możliwości lokalowe (Cavatina Hall, Teatr, BCK) i potencjał ludzki i twórczy, aby z tej nazwy odstawić określenie „mały” na boczny tor.

Pojawia się prywatna orkiestra symfoniczna, która nie chce być lokalną, w tym swojskim, bezpiecznym znaczeniu. Nie aspiruje do roli tła dla miejskich uroczystości. Celuje wyżej – w poziom, który wymaga talentu, ale i odwagi instytucjonalnej.

Andrzej Kucybała, jeden z szefów Cavatina Philharmonic Orchestra w Bielsku- Białej będzie gościem Holistic Talk 2026
Andrzej Kucybała, będzie gościem Strefy Autorów podczas konferencji Holistic Talk. Fot. Holistic News

Miasto lubi ambicję kontrolowaną

I tu zaczyna się problem. Wydaje się, że Bielsko-Biała lubi ambitne projekty najbardziej wtedy, gdy są one umiarkowanie ambitne. Takie, które dobrze wyglądają w sprawozdaniu, ale nie wymagają zmiany myślenia. Takie, które mieszczą się w tabelkach Excela, ale nie zadają zbyt wielu pytań i nie żądają wielu skomplikowanych wyjaśnień.

Na przykład takiego najprostszego. Czy orkiestra może być ważnym ośrodkiem kultury, działającym na zasadach pełnej symbiozy z Miastem, czy tylko będzie jednym z elementów sprawozdania włodarzy miasta opisanym w sprawozdaniu rocznym z działalności kulturalnej na sesjach Rady Miasta.

Za projektem przecież nie stoi miasto, ale prywatna organizacja, którą reprezentuje Fundacja Fiducia, która działa szybko, konkretnie i bez charakterystycznego dla sektora publicznego zamiłowania do proceduralnej kontemplacji. I nagle okazuje się, że zderzają się dwa światy: jeden, w którym coś się robi i drugi, w którym coś się konsultuje.

Działanie kontra konsultowanie

Oczywiście należy zrozumieć także ten zachowawczy sposób działania organów miasta. Są przecież narzucone odgórnie procedury, budżety, odpowiedzialność. To wszystko prawda. Tyle że ostrożność i zachowawczość bywa czasem jedynie elegancką nazwą dla bezruchu. A bezruch w kulturze ma tę wadę, że nie gwarantuje ani jakości, ani prestiżu, a co najwyżej spokój urzędniczego sumienia.

Najciekawsze w historii powstania Cavatina Philharmonic Orchestra jest jednak to, że publiczność zdaje się o krok przed decydentami. Melomani przychodzą, słuchają, reagują. Ich nie trzeba przekonywać, że warto zaufać temu, co już działa. Sami tego doświadczają.

Cavatina Philharmonic Orchestra w Bielsku-Białej: co dalej

Bo dziś wygląda to trochę tak, jakby miasto i orkiestra funkcjonowały w dwóch równoległych rzeczywistościach. W jednej powstaje coś żywego, dynamicznego aspirującego do standardów europejskich i światowych, a w drugiej trwa permanentna analiza, czy przypadkiem to, co się dzieje, nie jest zbyt żywym, zbyt dynamicznym i zbyt aspirującym bytem tzw. muzycznej kultury wysokiej. Można oczywiście udawać, że to norma. Każdy robi swoje.

Tylko że kultura, ta prawdziwa – niefolderowa – rzadko rozwija się w samotności. Potrzebuje wsparcia, współpracy, zaufania i minimum odwagi. Zwłaszcza odwagi, by powiedzieć: „tak, chcemy być częścią czegoś większego”. Na razie jednak ta symbioza miasta z CPO wygląda na najbezpieczniejszą strategię, jaką jest strategia przeczekania.

A przeczekanie w kulturze działa mniej więcej tak, jak cisza w muzyce. Może być piękna, ale tylko wtedy, gdy jest częścią utworu. Jeśli trwa za długo – publiczność zaczyna się niecierpliwić. I wtedy należy sobie odpowiedzieć na najważniejsze dla Bielska-Białej pytanie: czy chce być miastem, które gra w tym samym zespole co Cavatina Philharmonic Orchestra, czy takim, które siedzi na widowni i zastawia się, kto właściwie płaci za bilety za taki koncert ciszy.

Na razie wszystko wskazuje na to, że największym problemem w symbiozie miasta, Cavatina Hall i CPO to nie brak pieniędzy, tylko nadmiar wątpliwości. A z wątpliwości – jak wiadomo – jeszcze żadna filharmonia nie powstała.


***

Rejestracja ruszyła.
Spotkajmy na Holistic Talk w Cavatina Hall!


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Andrzej Kucybała

publicysta


Polski dyrygent, pedagog i menedżer kultury. Założył i prowadził Orkiestrę Symfoniczną w Tarnobrzegu, a także współorganizował prestiżowe festiwale muzyczne. Był między innymi dyrygentem i kierownikiem artystycznym Zespołu Pieśni i Tańca „Lasowiacy”. Kierował też Zespołem Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej, przekształcając go w jedną z czołowych placówek artystycznych w kraju. Uhonorowany wieloma odznaczeniami, w tym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi i Srebrnym Medalem „Gloria Artis”.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.