Drogi samochód zamiast bliskości. To lęk napędza wyścig po status

Mężczyzna i kobieta na łódce maskują lęk przed odrzuceniem

Niepewność w związku może być silnym motorem dążenia do prestiżu i bogactwa materialnego. To właśnie lęk przed odrzuceniem i utratą partnera może stać za obsesją statusu i bogactwa, którą widać w mediach społecznościowych.

Lęk przed odrzuceniem

Okazuje się, że lęk przed odrzuceniem rzadko kończy się tylko na łzach i bezsennych nocach. Nowe badania psychologiczne, opublikowane w Journal of Personality and Social Psychology, sugerują, że może też napędzać wyścig po pieniądze, luksusowe auta i prestiżowe adresy.

Badanie pod kierunkiem Agaty Gąsiorowskiej, Michała Folwarcznego i Tobiasa Otterbringa objęło sześć eksperymentów z udziałem blisko 4,5 tys. osób z pięciu krajów (w tym m.in. z Polski). Autorzy badania oparli się na teorii przywiązania. Założyli, że osoby z lękowym stylem przywiązania mocno boją się odrzucenia. Dlatego stale wątpią w miłość partnera i czują, że ich relacje są kruche.

Pieniądze zastąpią bezpieczeństwo?

Okazało się, że to właśnie lęk przywiązaniowy powoduje silniejsze dążenie do statusu społecznego i bogactwa. Innymi słowy, osoby chronicznie zmagające się z myślą „może nie jestem wystarczająco kochany/kochana” częściej chcą nadrabiać to poczucie niepewności właśnie poprzez status i pieniądze.

Badanie wykazało też, że ten związek nie wynika po prostu z materializmu czy ogólnej skłonności do rywalizacji. Kluczowa okazała się tzw. „rywalizacja wewnątrzpłciowa”, czyli nastawienie na konkurowanie z osobami tej samej płci.

Nasze odkrycia pokazują, że osoby o lękowym stylu przywiązania dążą do statusu, aby zrekompensować sobie brak poczucia bezpieczeństwa w relacji, i robią to poprzez rywalizację z rywalami tej samej płci

– podkreślają autorzy badania.

Badanie pokazuje, że niepewność w związku nie jest tylko „sprawą serca”. Dla osób z lękowym stylem przywiązania status staje się substytutem bezpieczeństwa emocjonalnego. Zamiast budować głęboką bliskość, szukają akceptacji poprzez zewnętrzne symbole sukcesu – drogie auto, większy dom, widoczny prestiż. Robią to, porównując się i rywalizując z innymi mężczyznami lub innymi kobietami. To właśnie ta rywalizacja daje im chwilowe poczucie wartości.

Dlaczego gonimy za bogactwem?

Te wyniki rzucają nowe światło na to, dlaczego niektórzy z nas tak intensywnie gonią za bogactwem materialnym, nawet kosztem relacji czy zdrowia. Jeśli w środku czujemy się niepewni, tym chętniej sięgamy po zewnętrzne „zbroje”. Status, pieniądze czy prestiż mają nam zagwarantować uwagę partnera i szacunek otoczenia.

Zrozumienie tego, że nasze decyzje konsumenckie, karierowe i wizerunkowe są głęboko powiązane z emocjonalnym bezpieczeństwem w związku, może być pierwszym krokiem do bardziej świadomego życia. Zamiast kompensować brak bliskości nowymi gadżetami, warto inwestować w terapię, komunikację i budowanie prawdziwego poczucia bezpieczeństwa.

Czego tak naprawdę się boimy?

Dla par to ważna wskazówka. Czasem za obsesją kariery, ciągłym porównywaniem się z innymi czy nieustannym mówieniem o pieniądzach stoi nie tylko ambicja. Napędem staje się niepewność w związku i lęk, że bez spektakularnego statusu nie zasługujemy na miłość.

Zamiast więc walczyć o większy samochód, być może warto zacząć od pytania, czego tak naprawdę się boimy. Utraty partnera, bycia „gorszym”, czy może tego, że bez zewnętrznych sukcesów trudno nam uwierzyć, że ktoś może nas wybrać po prostu „takich, jacy jesteśmy”?

Przeczytaj również: Miłość kontra algorytm. W sprawach pieniędzy zwycięzca jest jeden


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Mariusz Martynelis

Dziennikarz


Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, od 15 lat związany z branżą medialną. Doświadczenie zdobywał m.in. w „Dzienniku Łódzkim”, „Super Expressie” oraz „Esce”. Równolegle współpracował z agencjami reklamowymi i zajmował się tłumaczeniem filmów. Pasjonat dobrego kina, literatury fantastycznej oraz sportu. Swoją kondycję fizyczną i psychiczną zawdzięcza samojedowi o imieniu Jaskier.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.